Patik Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Mam szczeniaka shih tzu i bardzo wylewnie wita gości skacze na nich, plącze sie pod nogami. Chcę,żeby tak nie robiła muszę ,albo krzyknąć ,albo po prostu ją wynieść. Ale niestety goście (niektórzy) wcale nie pomagają ,bo jak mówiłam,żeby pogłaskali jak się uspokoi to jeszcze ja opieprz dostałam,że to pies i czemu ma nie skakać, a mnie to strasznie denerwuje :angryy: I teraz moje pytanie suczka jest słuchana nie mogę powiedzieć ,ze nie ale to jest jej słaby punkt uwielbia tak witać się z gośćmi ;/Bardzo proszę o jakąś radę. Quote
GAJOS Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Nie słyszy Cię,bo jest podekscytowana. Możesz wejść między psa a gościa i iść (napierać) na psa. Pies się wycofuje, każesz usiąść, czy warować i nagradzasz. Wtedy mówisz (jak się juz uspokoi ) że moze się "przywitać". Quote
gerta Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 GAJOS napisał(a):Nie słyszy Cię,bo jest podekscytowana. Możesz wejść między psa a gościa i iść (napierać) na psa. Pies się wycofuje, każesz usiąść, czy warować i nagradzasz. Wtedy mówisz (jak się juz uspokoi ) że moze się "przywitać". Gajos, ale po co tak awersyjnie? Łatwiej po prostu przećwiczyć grzeczne witanie się z ludźmi na rodzinie i współpracujących znajomych - piesek siada przy nodze przewodnika, a osoba podchodzi i się wita. Jak pies nie zerwie pozycji, to jest nagroda, jak nie wytrzyma, to ćwiczenie powtarzamy od początku. Jak pies robi to ćwiczenie na rodzinie i bliskich znajomych, to zaczynamy ćwiczyć w coraz większych ekscytacjach, konsekwentnie i po kilku dniach/tygodniach problemu nie ma :D Quote
LadyS Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 W takiej sytuacji to najpierw trzeba wychować gości, a dopiero potem psa ;) Quote
Patik Posted June 29, 2012 Author Posted June 29, 2012 LadyS napisał(a):W takiej sytuacji to najpierw trzeba wychować gości, a dopiero potem psa ;) ooo to może być ciężko ,ale z Doris lepiej za każdym razem jak przychodzi ktoś trzymam jej coś do jedzenia a ona skubie i prawie za każdym razem jak powiem zostaw to odchodzi ,żebym dała jej coś ,ale i tak się ekscytuje ,a niektórzy już mnie tak denerwują:angryy: Quote
michal-doberman Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 [quote name='gerta']Gajos, ale po co tak awersyjnie? Łatwiej po prostu przećwiczyć grzeczne witanie się z ludźmi na rodzinie i współpracujących znajomych Ta propozycja aby wejść między psa a gości nie jest zła, słyszałem dużo gorsze 'podpowiedzi' co robić aby pies przestał skakać na gości. Napisałem o tym nawet u mnie na blogu: http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow/pies-skacze-na-gosci-a-ty-co/ - niestety ale takie pomysły jak tam opisałem dalej krążą w społeczeństwie Quote
Koszmaria Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 ile masz lat? sry za takie pytanie,ale jeśli masz do ~nastu lat,ew.jeśli jesteś młodsza od swoich gości,to się nie dziw że nie współpracują. "gównia.z ma mi mówić co mam robić?jeszcze czego!" Quote
zaba14 Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 Wejscie miedzy psa a goscia zadziala jesli pies jest malo podekscytowany :) jesli mamy doczynienia z psem ktory jest furiatem i wita sie calym soba a w oczach ma kurwiki ( pisze o swoim psie ;)) to jesli goscie nie zrozumia ze do takiego psa sie nie gada i nie zwraca sie na niego najmniejszej uwagi to co najwyzej psa zamykasz na caly pobyt gosciv... Ja mam niestety takich niereformowalnych znajomych ze przy wejsciu krzycza " miyuuuuniiiiaaaa" i moj pies w tym momencie jest w takim amoku ze najwiekszego wroga by nie widziala ;) i teraz sobie wyobraz shih tzu skaczacego po gosciach i staffordshire bull terriera ;) moi znajomi sa chyba sado maso ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.