Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sonka95 napisał(a):
Jak rana nie jest duża i nie potrzeba szycia to ja bym jeszcze poczekała ;)

uuu sprzątanko jak ja tego nie lubie :diabloti:

No właśnie nie wiem jak z tym bo nawet nie dał sobie obejrzeć :roll:

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
No właśnie nie wiem jak z tym bo nawet nie dał sobie obejrzeć :roll:


Może poproś kogoś do pomocy i niech go ktoś przetrzyma ;)

Posted

Ooo, mogą sobie przybić z Giną piątkę i to jeszcze ta sama łapa :lol:. U nas złamany i złamana część nie odpadła tylko dyndała, więc ją odcięłam, woda utleniona w żelu, gaza, bandaż przez 2 dni, a teraz Ginka biega już bez tego i jest ok. W zeszłym roku jak złamana część jej odpadłą to też sama ją opatrywałam.

Posted

Uff fałszywy alarm...
Mama zarządziła zdjęcie opatrunku, przemyłam mu jeszcze wodą łapkę i co się okazało?
Musiał się gdzieś skaleczyć...
Na łapce ma niewielką rankę, już nic z niej nie leci...
Wcześniej nie dał sobie tego nawet obejrzeć, ja też cała w stresie więc nie chciałam mu za bardzo mu tam dłubać, a że trochę się polało krwi to byłam pewna, że to pazurek.
Na szczęście pazurek jest cały a ranka szybko się zagoi bo się nią nawet młody nie interesuje ;)

Posted



Chic poczuł się pokrzywdzony, że jak to, Cezar ma kość a on nie?! I zaczął dyskutować :lol:






W końcu wymyślił, Cezar ma kość a on...patyk :D Cezar tylko patrzy z politowaniem na dzieciaka :D

Posted

Estowa napisał(a):
Cześć dzieciaki :loveu:

Czeeeść ciociu :loveu:

Dziś mieliśmy małą akcje ratunkową :evil_lol:
Poszliśmy z całą 3 na spacer, nad rzeczkę.
Szliśmy wzdłuż brzegu, poczwarki zadowolone wszak kawałek wody do zamoczenie doopki jest :evil_lol:
Chic nie wiem czy sam wpadł, czy nie zauważył ale wpadł do wody...
Rzeczka (tzn.bardziej powiedziałabym że to rów, może z metr szerokości w porywach) nie głęboka ale ma dość strome brzegi. Chic ciut wystraszony wyszedł na drugą stronę... I weż tu człowieku go zawołaj, wejdzie znów do wody- problem z wyjściem...
Przeszliśmy kawałek jeszcze, Chico oczywiście biegnie po drugiej stronie. Siostrze się udało przejść przez rzeczkę i wracała z Chicem już drugą stroną...
Może nic takiego ale strachu się trochę najedliśmy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...