Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie wiedzialam, ze tak szybko tu znowu zajrze-otoz dostalam zpytanie z allegro na temat fidelka; oto ono:
Witam,
istnieje mozliwosc transportu psiaka do Niemiec, to moglabym poszukac mu domku? Prosze o kontakt.

poprosilam o wiecej informacji, bo na razie to zapytanie jest zupelnie anonimowe

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

patch75 napisał(a):
nie wiedzialam, ze tak szybko tu znowu zajrze-otoz dostalam zpytanie z allegro na temat fidelka; oto ono:
Witam,
istnieje mozliwosc transportu psiaka do Niemiec, to moglabym poszukac mu domku? Prosze o kontakt.

poprosilam o wiecej informacji, bo na razie to zapytanie jest zupelnie anonimowe


Trzeba więcej informacji, bo to wyjątkowy psiak i na dodatek jeden z moich ulubieńców:razz:...
Ale to już "coś", ze ktoś pyta!

Posted

Plakaciki dodrukuje jutro i zostawię w sobotę.

Jeżeli chodzi o domek w Niemczech to trzeba go dobrze sprawdzić i upewnić sie, że Fidelek trafi do prawdziwego domku. Jeżeli dom będzie pewny to nie ma problemy, wszystkie papiery się załatwi.

Posted

no wiec dostalam taka wiadomosc:
Witam,
tak jak juz poprzednio pani Masiuk pisalam, niestety nie moge krecika wziac do siebie (mam 3 starsze koty) nawet na tymczas, moge jedynie w ten sposob pomoc, ze pooglaszam go w internecie itp. Jesli sie ktos zglosi niedaleko ode mnie moge pojechac i sprawdzic, zalatwic umowe itd. Gdyby sie ktos znalazl, krecika musialby ktos przywiezc do Niemiec do nowego domku, pomoge przy tlumaczeniu. Oczywiscie wszystkie formalnosci musialyby byc zalatwione w Polsce. Jest taka mozliwosc? Jesli tak prosze o dokladne informacje o psiaku:
wiek
wzrost
czy jest kastrowany
jaki jest jego stosunek do dzieci, do innych zwierząt itd.
Chetnie sprobuje.
pozdrawiam

hmm, nie znam zadnej Pani Masiuk i jaki krecik?:crazyeye: Pani sie chyba cos pomylilo:lol: no ale wpiszcie tu wszystko, co wiecie o fidelku i wszelkie sugestie dotyczace odpowiedzi na ten e-mail, a ja odpisze; im wiecej osob bedzie moglo cos zasugerowac, tym lepiej, bo adopcja w niemczech to juz powazniejsza sprawa, oragnizayjnie i w ogole

Posted

napisalam do tej kobiety, poczekamy na odpowiedz; napisalam, ze formalnosci moga byc zalatwione, ze lepiej, zeby fidelek nie zamieszkal w domu z malymi dziecmi, bo taki pies jak on potrzebuje duzo spokoju, ze z innymi zwiezretami dogaduje sie ok, ze transport do niemiec mozna zalatwic i ze jest malym pieskiem (nie jestem w stanie okreslic jak malym w cm jeszcze:cool1:)

Posted

a tu nowa wiadomosc:
Witam,
faktycznie zaszla pomylka i pomylilam maile, ale nie szkodzi, chodzi o to samo, tylko innego psiaka mialam na mysli. Co do fidelka, czy on zyje faktycznie wciaglym zagrozeniu z innymi psami, to chyba by trzeba jak najszybciej reagowac, bo szkoda psiaka.
Mam jedna chetna na malego psiaka, poniewaz ma male mieszkanie nie moze on miec wiecej niz 30cm, to jest jej stwierdzenie. Jest mloda 21lat, ale z tego co wiem nie pracuje, ze wzgledow zdrowotnych. Psiak musialby byc spokojny, nie agresywny. Sama nie ma dzieci, ale powinien je tolerowac, chyba chodzi o odwiedziny. Dowiem sie dokladnie co z tymi dziecmi. Ma w kazdym razie starszego kota, z ktorym musialby sie zgodzic. Czy odpowiada to fidelkowi? Porsze dac znac, to odwiedze ta osobe, albo najpierw sobie z nia potelefonuje. Co mam sie jeszcze dowiedziec?
Czy jest wykastrowany?
pozdrawiam
juz jej odpisuje, co myslicie?mysle, ze jesli chodzi o dzieci odwiedzajace nie byloby wiekszego problemu, o ile rodzice beda monitorowac sytuacje; no w koncu pies moze trafic na dzieci w kazdym momencie sowjego zycia

Posted

Jak możesz dowiedz się w jakiej okolicy jest to mieszkanie ( obrzeża miasta, centrum). Fidelek nie nadaje sie do mieszkania w mieście. Każde wyjście na spacer byłoby dla niego traumatyczny przeżyciem. On bardzo boi się samochodów, dużych grup ludzi itp.

Posted

uff, wlasnie wyslalam tej kobiecie 27 zdjec:lol: beda mieli co ogladac, a tu nastepne:lol: podalam jej linka do tego watku, bo ona chyba tez z dogo:cool3: no i wszystko napisalam

Posted

dostalam nowa wiadomosc, co myslicie?
Jesli on taki strachliwy, to na pewno przezyl niezle koszmary w zyciu. Warto by bylo zrobic mu terapie esensjami bacha. Nie wiem, czy pani cos na ten temat slyszala, wiec podaje link http://dogs.gd.pl/kliker/off_topic/bach_flower.html, sluze rowniez informacja. Dziala podobnie jak homeopatia, ale sa latwiejsze w dobraniu. Ja jestem do nich przekonana, z doswiadczenia na kotach.
Dziewczyna mieszka w Essen, miasto cos nieco mniejsze niz Poznan. Czego boi sie ten psiak, ludzi, czy samochodow, innych psow. Bo miasto jest miastem, wszedzie pelno samochodow, moze musialby na wioske. Na wiosce na pewno nie nadawalby sie znow na podworko... Ale moze bedzie miala niedaleko jakis pareczek, czy cos w tym rodzaju, dowiem sie.
pozdrawiam
wedlug waszych obserwacji, powiedzcie jak to u niego bywa z ta lekliwoscia-im wiecej spostrzezen, tym lepiej; dzis poczytam na temat tej terapii, to mi przypomina terapie, o ktorej mowila mi pewna brytyjka, sama ja stosuje-jest czesto stosowana przez ludzi ,majcych problemy zdrowotne, psychosomatyczne itp.; co myslicie o miescie?

Posted

Ja cały czas mam wątpliwości czy mieszkanie będzie dobrym pomysłem. Fidelek boi się rzeczy nieznanych. Przerażają go samochody, nowi ludzie. Wiadomo, że spacery w mieście nigdy nie są takie same. Zawsze spotka coś czego jeszcze nie widział. Zastanawiam się czy ta dziewczyna będzie potrafiła poradzić sobie z tak lękliwym psiakiem. A jeżeli nie to co wtedy?
Przepraszam, za tyle pytań, ale chcę zresztą jak my wszyscy dla Fidelka jak najlepiej.

Posted

Wiem, że Fidelek boi się każdej nowej sytuacji, nawet zmiana kierunku spaceru stresuje go, trzeba postępować z nim b. ostrożnie.
On wymaga ogromnej cierpliwości, wiele uwagi i czasu, aby przekonał się, że nic mu nie zagraża.
Początkowo na spacerach żaden smakołyk nie interesował go, rozglądał się trwożnie, a na ostatnim wcinał kawałki droźdżówki.:razz:

Posted

dlatego wlasnie kopiuje wszystkie wiadomosci i pytam was o zdanie, bo wy ostatnio wiecej sie nim zajmowalyscie, jesli macie watpliwosci, to napisze do tej kobiety i jej o tym powiem, nic na sile, na razie nic nie wiadomo o tym domu, jeszcze nei sprawdzony, a ja tak na przyszlosc pytam wszystkich o trasnport do niemiec, moze innego psa jej zapropronowac?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...