Jagoda1 Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 Można tylko ogłaszać i, niestety, czekać, może los usmiechnie się do niego... Quote
Ania_i_Kropka Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ja ciągle wierzę w to, że Fidelek będzie szczęśliwy w swoim domu!!! Quote
patch75 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 kto ma tekst z plakatu w wordzie? chce go umieszczac na ogloszeniach, bo wklejam tekst z pierwszej strony, a tam jest rozbieznosc imion (najpierw jest fidelek, potem lekus) a poza tym ten z plakatu moze bgardziej przemowic Quote
Ania_i_Kropka Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Mówisz masz :lol: Kochany MÓJ CZŁOWIEKU !!! Może i nie jestem bardzo piękny - na pewno są piękniejsze ode mnie psy, że nie wspomnę o suczkach, ale … potrafię kochać i będę cię kochał całym moim psim sercem. Bardzo, bardzo chcę mieć swój dom i swojego Człowieka. Może to Ty - więc proszę - daj mi szansę. Będę Cię kochał a wraz z Tobą pokocham cały Twój świat i Twoich bliskich - tylko bądź, bądź moim człowiekiem i przyjmij mnie po swój dach i naucz mnie jaki mam być a obiecuję, że taki będę - obiecuję, że będę grzeczny, cichutki, będę Cię całym sobą kochać i pilnować i bronić ... tylko już mnie zabierz do domu, przygarnij i otocz opieką, daj mi kawałek miejsca w Twoim sercu a będziemy razem szczęśliwi Quote
patch75 Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 dzieki, fidelek na: http://ogloszenia4you.pl/detale.php?&anz_id=25900 Quote
Gosiapk Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 [quote name='patch75']dzieki, fidelek na: http://ogloszenia4you.pl/detale.php?&anz_id=25900 DZIĘKUJE!:multi: Quote
DarkAngels Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 patch ja tez dziekuje. hopaj na pierwsza stronke :) tak długo czekasz na swojego ludzia ... Quote
LittleMy Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Gosiapk napisał(a):Może do zimy go wyadoptujemy :) oby, na pewno spelnilby sie w roli zywego kaloryferka u kogos na kolanach :) Quote
Gosiapk Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 LittleMy napisał(a):oby, na pewno spelnilby sie w roli zywego kaloryferka u kogos na kolanach :) I jako termofor pod kołdrą :p Quote
patch75 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 widzialam dzis fidelka; chcialam go zabrac na spcaer, ale jak probowalam zapiac smycz, to tak smiesznie probowal mnie 'kasac', nie wiedzialam czy to bylo na powaznie czy nie, wiec zostawilam go w spokoju;) Quote
Ania_i_Kropka Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 A co robił dokładnie? Do tej pory nie zdarzyło mu się to. Czasami wycofywał się do budynku, ale nigdy nie próbował kąsać. Nawet podczas szczepień i czipowania. Mam nadzieję, że chłopak nie zrobił się agresywny. Quote
patch75 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 na gresje to jeszcze nie wyglada, ale tak delikatnie probuje kasac, mnie ostatnio nie bylo dlugo w schronie, wiec moze mnie nie poznaje, mysli, ze jestem obca i dlatego tak reauguje Quote
Ania_i_Kropka Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 To mnie troszkę uspokoiłaś. Będę musiała z nim poważnie pogadać i9 przywołać do porządku. Quote
patch75 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 na poczatku sie cieszyl i chcial wyraznie wyjsc z klatki na spacer, ale jak go chcialam wziasc, to tak reagowal, pewnie mnie nie poznawal Quote
Jagoda1 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Fidelku, straciłeś spacer z Ciocią... Quote
Gosiapk Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 On tylko pokazywał, że sie boi. Każdy pies tak robi, gdy coś mu się niepodoba, nie gryzie tylko łapie rękę delikatnie ząbkami, przecież nie ma ręki aby pokazać dłonią, że nie chce. Quote
Jagoda1 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Fidelek, delikatny, nieśmiały,pokocha Cię takiego, jakim jesteś...[FONT=Arial][/FONT] Quote
patch75 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 to to ja wiem, ze pies sie boi, ale on nigdy wczesniej tak nie reagowal, ale nastepnym razem go przekupie:diabloti: Quote
Ania_i_Kropka Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Dokładnie chłopak po raz pierwszy tak sie zachował. Może coś go przestraszyło. Mam nadzieję, że to sie więcej nie powtórzy. Jutro zabiorę go na spacerek po lesie to trochę ochłonie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.