Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
AP_I

Rezerwacja szczeniaka - aspekt prawny

Recommended Posts

Witam
Nurtuje mnie problem rezerwacji szczeniaka
Otóz po wstępnych ustaleniach z hodowca psów
z hodowli ZKwP , FCI
oficjalnie na pismie zarezerwowoałam szczeniaka
w odpowiedzi otrzymałam maila z prosba o wpłate zaliczki
Niby wszystko ok
ale wysłałam maila do hodowcy z prosba o odpowiedz na nurtujace mnie jeszcez pytania
( badania psa, wyprawka , karma , pielęgncja psa . itp )
Po czym odebrałam telefon od hodowcy, który w bardzo agresywny sposób zaatakował mnie
ze jestem nie taka jak potrzeba bo zadaje za duzo pytan
dowiedziałam sie ze zadnych badan psy nie maja i nie beda miały poniewaz psy sa zdrowe
i ze w ogóle pan nie wie czy wyda mi szczenika ale jednoczesnie żądał wpłaty zaliczki za szczeniaka
w odpowiedzi na ten telefon wysłałam maila ze ja w takim razie nie odbiorę szczeniaka bo nie chce sie narazac na kolejny agresywny atak na moją osoba
i tu wreszcie moje pytanie Czy i jakie konskwencjie prawne grożą mi za wycofanie z "oficjalnej rezerwacji" Mam nadzieje ze nie bede musiałą jednak wpałcać zaliczki poniewaz to ja wycofałam sie z tej rezewracji po tym jak zostałąm potraktowana przez hodowcę .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jestem hodowca zrzeszonym w ZKwP/FCI.
Nie wiem jak u innych, u mnie jest w nastepujacy sposób:
wiekszośc informacji o skojarzeniu /rodowody, badania, wzrost rodziców, zdjecia/ - kazdy zainteresowany znajdzie na mojej stronie, zawsze tez staram sie odpowiadac na pytania zadawane przez potencjalnego nabywce malucha.
Sama gdy kupuje szczenię, zadaje pytania i chce sie jak najwięcej dowiedziec.
Jesli hodowca nie chce rozmawiac, nie chce odpowiadac na podstawowe pytania- lepiej kupic malucha gdzie indziej.
U mnie, i w wiekszości hodowli (takze jesli chodzi o hodowle zagraniczne) nie ma mozliwości zarezrwowania szczeniecia bez wpłaty depozytu. Depozyt jest jakby czynnikiem wiązacym. Jesli nabywca w miedzyczasie sie rozmysli i zrezygnuje z malucha-wpłacony depozyt oczywiscie mu przepada,a maluch moze zostac sprzedany innej osobie. Natomiast wszelkie zapewnienia słowne,czy jak kto woli słowne rezerwacje- tego zwykle nie traktuje sie wiąząco.
Jest to normalna procedura na całym swiecie, moze sie róznic oczywiscie wysokoscia depozytu ( począwszy od 1/3 ceny szczeniecia az do wpłaty pełnej sumy juz przy rezerwacji).
Mozesz napisac cos w rodzaju wypowiedzenie złozonej rezerwacji jesli czujesz taka potrzebe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wysłałam mailem list tej treści : rezerwuje szczeniaka ( imię i z jakiej hodowli )
i ze zobowiązuję sie do jego odbrania w ciągu 9 dni tj do dnia ....
Imię nazwisko
adres

w odpowiedzi na telefon hodowcy
odpisałam ze szczeniaka nie odbiore poniewaz nie chcę sie narazac na stres związany z agresywnym zachowaniem tego pana
Szczerze mówiac człowiek tak mocno rozchwiany emocjonalnie po prostu mnie przeraził ...
Żadnej umowy nie podpisywałam
aha w odpowiedzi nam moja rezerwacje otrzymałam ( mailem ) odpowiedz, ze rezerwacja została przyjeta i pan oczekuje zaliczki
ale do wpłaty zaliczki nie doszło
poniewaz ...j.w.
ja maila z pytaniami a pan mi telefon ... Edited by AP_I

Share this post


Link to post
Share on other sites
a jezli to hodowaca się wycofuje ?

ten pan wykrzyczał mi , ze on się zastanawia czy wyda mi szczeniaka
jednocześnie żądając wpłaty zaliczki

dlatego prosze o pomoc bo sie pogubiłam

ja zaliczki nie wpłaciłam bo pan zagroził ze byc moze szczeniaka w ogóle nie wyda ...
poza tym tak jak wspomniałam juz pan był bardzo niegrzeczny w stosunku do mnie

żądał zakupu psa bez zadawania jakichkoliwek pytań chociaz kilka dni wczesniej deklarował pomoc i odbieranie telefonów w sprawie pieska ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
asco, jak rozumiem rezerwacja tej treści, którą wysłałam nie ma mocy prawnej ?

muszę to wiedzieć bo nie chcę mieć problemów prawnych
zwłaszcza z kims tak niestabilnym emocjonalnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jesli doszło do wpłaty depozytu i wycofuje sie niedoszły nabywca- depozyt przepada na korzyśc hodowcy. Jesli wycofuje sie hodowca - musi zwrócic depozyt, chyba ,ze nabywca chce czekac na nastepny miot bo przykładowoo obecnie nie urodziło sie konkrente szczenie, wtedy po prostu pieniązki czekaja sobie dalej i umowa "trwa".
Jesli ten hodowca nie wydałby szczenięcia- musiałby zwrócic depozyt.
Jesli nic nie wpłaciłas- napisz po prostu w podobny sposób do ww hodowlii,ze wypowiadasz rezerwacje i juz. Dalej nie zaprzatja sobie tym głowy. Nie było wpłaty- nie ma umowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ma zadnej mocy prawnej.
Nie zostala podpisana miedzy Wami umowe.
Deklaracja wyslana droga e-mail nie moze byc traktowana jaka umowa (podpis elektroniczny ).
Wszystkie umowy emailowe bardzo latwo zreszta w kazdym sadzie obalic.
Ciesz sie, ze zaliczki nie wplacilas :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
dziękuję wszystkim za pomoc

trochę namieszałam z tymi mailami i telefonami
na poczatku były rozmowy o szczeniaku i moje maile oraz telefony hodowcy do mnie z odpowiedziami ( min deklaracja ze bedzie odpowiadał na wszelkie pytania )

moja rezerwacja : rezewruję szczeniaka i zobowiązuję sie do jego odebrania

mój mail z pytaniami - o badania. karmę pielęgnację pieska

telefon hodowcy i obrzucenie mnie błotkiem

moja rezygnacja :[COLOR=#000000][FONT=Verdana]W nawiązaniu do naszej wczorajszej rozmowy , tj. z dnia 28.05.2012 r.[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana]i Pana agresywnym zachowaniem w stosunku do mnie[/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana] informuję, że nie odbiorę pieska poniewaz nie chcę narażac się na stres [/FONT][/COLOR]
[COLOR=#000000][FONT=Verdana]spowodowany Pana arogancją .[/FONT][/COLOR]

[COLOR=#000000][FONT=Verdana]Z powazaniem


teraz powinno byc wszystko jasne
[/FONT][/COLOR][FONT=Verdana, Helvetica, sans-serif][COLOR=#000000]
[/COLOR][/FONT]

Share this post


Link to post
Share on other sites
I jest.
Nie bylo miedzy Wami zadnej umowy.
Nic z wyzej wypisanych nie ma mocy prawnej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
oh... w kiedy ja smarowałam
juz dostałam odpowiedzi
Wszystkim serdecznie dziekuję

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Tascha']Jesli doszło do wpłaty depozytu i wycofuje sie niedoszły nabywca- depozyt przepada na korzyśc hodowcy. Jesli wycofuje sie hodowca - musi zwrócic depozyt, chyba ,ze nabywca chce czekac na nastepny miot bo przykładowoo obecnie nie urodziło sie konkrente szczenie, wtedy po prostu pieniązki czekaja sobie dalej i umowa "trwa".
Jesli ten hodowca nie wydałby szczenięcia- musiałby zwrócic depozyt.
Jesli nic nie wpłaciłas- napisz po prostu w podobny sposób do ww hodowlii,ze wypowiadasz rezerwacje i juz. Dalej nie zaprzatja sobie tym głowy. Nie było wpłaty- nie ma umowy.[/QUOTE]
Niekoniecznie.
Wystarczy, ze po wplacie zaliczki hodowca nie wywiaze sie z chocby jednego zapisu umowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale...ale... chcę tylko zaznaczyć, że jest znaczna różnica między ZALICZKĄ a ZADATKIEM ;)

Zaliczkę się zwraca, zadatek przepada i od tego zacznijmy jeśli boimy się mocy prawnej to najpierw zacznijmy od początku.

Ja tylko od siebie dodam, że rezerwacja słowna/pisemna bez wpłaty zadatku za szczeniaka u nas np. nie jest w ogóle brana pod uwagę i na dobrą sprawę szczeniak X może zostać sprzedany każdej innej osobie, chyba że hodowca sam mówi że zaliczki/zadatku nie potrzebuje i rezerwuje szczeniaka na słowo... Jednak z własnego doświadczenia (nie tylko psiego) odradzałabym tego typu pomysłów bo albo hodowca na tym popłynie, albo osoba zainteresowana szczeniakiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='asco']Nie ma zadnej mocy prawnej.
Nie zostala podpisana miedzy Wami umowe.
Deklaracja wyslana droga e-mail nie moze byc traktowana jaka umowa (podpis elektroniczny ).
Wszystkie umowy emailowe bardzo latwo zreszta w kazdym sadzie obalic.
Ciesz sie, ze zaliczki nie wplacilas :)[/QUOTE]

Z tego co wiem, to jeśli wpłaci się zadatek/ zaliczkę a hodowca nie wywiąże się z umowy przedwstepnej w danym terminie bo np. suka nie zajdzie , ma za mało szczeniąt a inni byli pierwsi to musi oddać pieniądze. Jesli nie to można go podać do sądu.
Wtedy też hodowca kontaktuje się i pyta czy może jednak ta osoba poczeka na kolejny miot lub z innego skojarzenia.
Za to jesli ktoś sam się wycofa z kupna szczeniaka ( czyli choć szczeniaki są ale ktoś nie chce wpłacić reszty) albo upatrzy sobie w innej hodowli i nie chce odebrać zamówionego to zadatek przepada.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też zgadzam się z przedmówcami.
Także nie musisz się niczego obawiać.
Wiele jest osób, które pytają, obiecują, że przyjadą nawet umawiają się na konkretną godzinę i w ogóle są na 100% zdecydowane, a potem ni widu ni słychu. To niestety częste zjawisko.
Tak więc nie ma kasy - nie ma żadnych konsekwencji.
Nawet jeśli ktoś podpisze umowę rezerwacji i zobowiąże się do zapłaty w określonym terminie zadatku/zaliczki, ale nie wpłaci, to również umowa jest uznana za nieważną i nie ma żadnych konsekwencji dla żadnej ze stron.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zgodnie z prawem zadatek (w momencie kiedy do zerwania umowy dochodzi ze strony sprzedającego) powinien zostać zwrócony w podwójnej wysokości. Warto na to uważać..bo jeśli w umowie "przedwstępnej" użyjemy słowa zadatek a do sprzedaży nie dojdzie z naszej "winy" to kupujący może żądać podwojonej kwoty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...