ewu Posted August 13, 2012 Posted August 13, 2012 O rety ale podróż, niesamowita historia dwóch cudnych psiaków. Teraz muszą szczekać po fińsku:) Powodzenia kochane , słodkie maluszki. Quote
Lobaria Posted August 14, 2012 Posted August 14, 2012 [quote name='ewu']A Kokosz gdzie trafił? Opowiedz , proszę:)[/QUOTE] Kokosz został u Małgosi :) Państwo, którzy Go chcieli - wycofali się. Quote
ewu Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 __Lara napisał(a):Na stałe został? No właśnie, co zdecydowała Małgosia? Tyle km i taki klops....Niefajnie zrobili....eh jak widać wszędzie są dziwni ludzie:( Quote
AtaO Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 ewu napisał(a):No właśnie, co zdecydowała Małgosia? Tyle km i taki klops....Niefajnie zrobili....eh jak widać wszędzie są dziwni ludzie:( Z tego co wiem to Państwo wycofali się zanim jeszcze Kokosz opuścił Polskę. To była świadoma adopcja przez p. Małgosię :) Quote
asiuniab Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 no ale Kokosz nie zniknie nam z oczu, dowiemy się czy zostaje u p.Małgosi, czy zagrzeje miejsce w innym swoim domku? Quote
Lobaria Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 asiuniab napisał(a):no ale Kokosz nie zniknie nam z oczu, dowiemy się czy zostaje u p.Małgosi, czy zagrzeje miejsce w innym swoim domku? Raczej zostanie u Małgosi :) Quote
asiuniab Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Lobaria napisał(a):Raczej zostanie u Małgosi :) to fajnie, że będzie na oku:) a Lobario, czy wiesz czy coś się udało z tym lekarzem załatwić (to o czym pisałyśmy na fb, ale nie mogę tego znaleźć, wskoczyła mi oś czsu i się nie odnajduję); Quote
Lobaria Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 asiuniab napisał(a):to fajnie, że będzie na oku:) a Lobario, czy wiesz czy coś się udało z tym lekarzem załatwić (to o czym pisałyśmy na fb, ale nie mogę tego znaleźć, wskoczyła mi oś czsu i się nie odnajduję); Na razie czekamy na wyniki krwi / będa za ok. 3 tyg /, Paulinka już wyszła ze szpitala, nie ma gorączki, jest na antybiotykach. Trzeba czekać. Quote
asiuniab Posted August 25, 2012 Posted August 25, 2012 Lobaria napisał(a):Na razie czekamy na wyniki krwi / będa za ok. 3 tyg /, Paulinka już wyszła ze szpitala, nie ma gorączki, jest na antybiotykach. Trzeba czekać. o matko 3 tyg. to długo, ale pewnie jeśli coś jest to musi się wykluć, żeby szkiełka to dostrzegły; no to czekamy; Quote
Lobaria Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Faguinu kochany, strasznie tęsknię za Tobą:( Byłam jedną ze szczęściar, które poznały Ciebie osobiście... jesteś wyjątkowym psiakiem. Wiem, ze tam gdzieś, - na drugim końcu Bałtyku - jest Tobie dobrze, choć zdjęć nie możemy się doczekać... Mam Twoje zdjęcie w komórce, jako tapetę - gdy tylko sięgam - widzę Ciebie:) Quote
__Lara Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 [quote name='Lobaria']Faguinu kochany, strasznie tęsknię za Tobą:( Byłam jedną ze szczęściar, które poznały Ciebie osobiście... jesteś wyjątkowym psiakiem. Wiem, ze tam gdzieś, - na drugim końcu Bałtyku - jest Tobie dobrze, choć zdjęć nie możemy się doczekać... Mam Twoje zdjęcie w komórce, jako tapetę - gdy tylko sięgam - widzę Ciebie:) Znam to uczucie, mam tak samo z Kukim, mimo, że poznałam go i byłam z nim kilka godzin.... niby nie nasze te psiaki, ale serce się przywiązuje. Quote
Lobaria Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 ewu napisał(a):Ciekawe co chłopaczków... Na pewno dobrze - Małgosia nie oddałaby Fagunia do złego domu... A że nie ma zdjęc nowych... Oni chyba nie rozumieją, jak bardzo troszczymy się o wyadoptowane psiaki. Ja cały czas Fagunia opłakuję, że to nie mogłam Go adoptować. Parę zdjęć jest na fb, ale ja naprawdę nie mam czasu wstawiać na dogo. Quote
asiuniab Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 ja też myślę, że chłopaki mają dobrze:) Quote
ewu Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 asiuniab napisał(a):ja też myślę, że chłopaki mają dobrze:) Z pewnością:) Quote
AtaO Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Fatalne wieści z Finlandii :( Nowe wiesci od Fagunia. U Fagunia niedobrze... Wczoraj bylismy z nim u weta- calkiem przypadkowo odkrylam w Oulu polska weterynarz Bardzo starannie Fagusia obejrzala. Potwierdzila niestety diagnoze weta u ktorego Ela byla w Polsce- Fagus ma szmery w sercu:( Wyraznie... Wlasciciel powiedzial , ze sie meczy na spacerach. Ela miala wiec racje. W zasadzie nalezaloby zrobic mu echo serca i rtg klatki piersiowej. To tutaj kosztuje setki euro, okolo 1000€- nowych wlascicieli na to nie stac, musialabym placic ja ...Na razie dostal proszki i ma byc obserwowany. Guzek przy uszku tez ma byc obserwowany. Wetka jednak powiedziala, ze nie sadzi, by to bylo cos groznego. Fagus jest tez chudzinka - jakis niedozywiony. Dzis wiec kupilam mu karme Royal Canine- taka energetyczna. Za wszystko ja placilam- za weta, za proszki , za karme... Obecny wlasciciel nie ma pracy... Sugerowalam, by mu poszukac nowego domu, ale nie on chce sie z Fago rozstawac... Trudna sytuacja! No i Fago nie dogaduje sie z tym drugim ich psiakiem samcem. Teraz to nawet nie wiem jak by mu mozna znalezc nowy dom, gdy nie jest calkiem zdrowy. Cale szczescie, ze poznalam ta polke wetke. Bardzo mila, na pewno bedzie mogla cos radzic poza przychodnia. Stresuje mnie to wszystko. Nie wiem jak Lilka nic nie zauwazyla- byl u niej tyle czasu... O wiele taniej bylo by zrobic mu badania w Polsce. Modle sie, by te proszki Fagusiowi pomogly... Musimy ściągnąć Fagusia do Polski i na cito szukać Mu nowego domu :( Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='AtaO']Fatalne wieści z Finlandii :( Nowe wiesci od Fagunia. U Fagunia niedobrze... Wczoraj bylismy z nim u weta- calkiem przypadkowo odkrylam w Oulu polska weterynarz Bardzo starannie Fagusia obejrzala. Potwierdzila niestety diagnoze weta u ktorego Ela byla w Polsce- Fagus ma szmery w sercu:( Wyraznie... Wlasciciel powiedzial , ze sie meczy na spacerach. Ela miala wiec racje. W zasadzie nalezaloby zrobic mu echo serca i rtg klatki piersiowej. To tutaj kosztuje setki euro, okolo 1000€- nowych wlascicieli na to nie stac, musialabym placic ja ...Na razie dostal proszki i ma byc obserwowany. Guzek przy uszku tez ma byc obserwowany. Wetka jednak powiedziala, ze nie sadzi, by to bylo cos groznego. Fagus jest tez chudzinka - jakis niedozywiony. Dzis wiec kupilam mu karme Royal Canine- taka energetyczna. Za wszystko ja placilam- za weta, za proszki , za karme... Obecny wlasciciel nie ma pracy... Sugerowalam, by mu poszukac nowego domu, ale nie on chce sie z Fago rozstawac... Trudna sytuacja! No i Fago nie dogaduje sie z tym drugim ich psiakiem samcem. Teraz to nawet nie wiem jak by mu mozna znalezc nowy dom, gdy nie jest calkiem zdrowy. Cale szczescie, ze poznalam ta polke wetke. Bardzo mila, na pewno bedzie mogla cos radzic poza przychodnia. Stresuje mnie to wszystko. Nie wiem jak Lilka nic nie zauwazyla- byl u niej tyle czasu... O wiele taniej bylo by zrobic mu badania w Polsce. Modle sie, by te proszki Fagusiowi pomogly... Musimy ściągnąć Fagusia do Polski i na cito szukać Mu nowego domu :( O Boże , jeszcze to:( Nie rozumiem trochę takiej sytuacji..... Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Trzeba go umieścić na forum jamników. Nie wierzę,że znajdą się chętni na adopcję psiaka wymagającego kosztownego leczenia. Finowie to bogaty naród i jak widać też się nie kwapią...:( Biedny , kochany Fago... powrót , długa podróż , stres nie pomogą przy chorym serduszku:( Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Podczas rozmowy adopcyjnej ważnym elementem jest kwestia leczenia pieska w razie choroby i możliwości finansowe. Czemu ten Pan nie przedstawił swojej sytuacji w sposób rzetelny? Faguś niedożywiony...???????????????? Jak wyjeżdżał to chyba nie był niedożywiony.... Quote
Lobaria Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='ewu']Podczas rozmowy adopcyjnej ważnym elementem jest kwestia leczenia pieska w razie choroby i możliwości finansowe. Czemu ten Pan nie przedstawił swojej sytuacji w sposób rzetelny? Faguś niedożywiony...???????????????? Jak wyjeżdżał to chyba nie był niedożywiony....[/QUOTE] Pan stracił pracę już po adopcji !!!! Faguś, jak wyjeżdżał, to był "pulpaśny ". Był również odrobaczony / tabletkę dostałam od Lilki / i podałam, więc nie robaki są powodem chudnięcia. Trzeba chłopaka sprowadzić do Polski, innego wyjścia nie widzę. Skoro są tam tak straszne koszty leczenia, to co się robi z chorymi psiakami ???? Nawet nie chcę o tym myśleć. Quote
ewu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='Lobaria']Pan stracił pracę już po adopcji !!!! Faguś, jak wyjeżdżał, to był "pulpaśny ". Był również odrobaczony / tabletkę dostałam od Lilki / i podałam, więc nie robaki są powodem chudnięcia. Trzeba chłopaka sprowadzić do Polski, innego wyjścia nie widzę. Skoro są tam tak straszne koszty leczenia, to co się robi z chorymi psiakami ???? Nawet nie chcę o tym myśleć. No właśnie, co się robi....:( Utrata pracy w Finlandii przy bardzo dużej opiece socjalnej nie spowodowała chyba życia na granicy egzystencji i braku możliwości nakarmienia małego pieska..... Ja znam w Polsce bardzo biednych ludzi, których pieski są grubiutkie a nie jedzą Royal Canina tylko resztki obiadowe....Są błyszczące i tłuściutkie.Coś mi się nie podoba ta cała sytuacja... Fago wracaj do Polski! Quote
bakusiowa Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Ale narobiło się:shake: Chyba nie było jeszcze takiego przypadku żeby psa ściągać z zagranicy. Jak to zorganizować? Quote
Avilia Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Echh,zawsze byłam przeciwna adopcjom psów za granicę. Nie bardzo to wszystko rozumiem,Fago w Punkcie wyglądał dobrze,apetyt mu dopisywał.To jest niewielki pies więc nie jada po 50kg karmy miesięcznie;/ A teraz wygląda jak niedożywiony... Jak pies jest w Polsce i wraca z adopcji to zawsze jest jakaś możliwość pomocy.A za granicą?Nikła możliwość. On w Polsce chyba był u weta prawda?I nic nie zauważył? To jest drugi i OSTATNI Pszczyniak,który został wyadoptowany za granicę.Lepiej poczekać chwilę dłużej na DS niż później borykać się z problemem "jak sprowadzić psa do Polski". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.