Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W niedzielę popołudniu pojechałam do schroniska.
Z moim 6-letnim synkiem Stasiem. Staś w schronisku był drugi raz i już dłużej wytrzymał.
Ale nie o nim mowa.
Jednak Bardzo się przyczynił do tego, że nie mogę przestać myśleć o Tolku.
Toluś w schronisku już jest kilka miesięcy.
Toleczek miał porażenie barku, był leczony, dostawał sterydy. Zaczął sobie radzić bez używania tej łapki.
Niestety łapka ciągle była poraniona, albo obtarta, albo pogryziona przez inne psy. Albo Toluś sam sobie ja gryzł, bo bólu w niej nie czul.
decyzja amputacja łapki.

Tolek zabieg zniósł dzielnie.
Teraz dochodzi do siebie w szpitaliku.


Słyszałam, że Toleczek kocha dzieci, że w klinice szalał na ich widok.
I zobaczyłam... W niedzielę.
jak zobaczył Stasia oszalał ze szczęścia.
Po prostu był szczęśliwy. Skakał na trzech łapkach, promieniał, wchodził mi na kolana, tulił łepek do mnie i do Stacha.

Czy trójłapek ma szanse na dom?
Na dom z dzieciakami?

Wątpię...

Ale spróbujmy może?

IMIĘ:Tolek
WIEK: 3 lata
ROK URODZENIA: 2008
ROZMIAR (S/M/L/XL): M
CHARAKTER: Toluś spędza nam sen z powiek... Bo Toluś ma problemy z łapką. radzi sobie z nią świetnie, ale... nie wiadomo czy amputacja nie będzie potrzebna. miał porażenie nerwu barkowego, chyba go auto potraciło na ul. Warszawskiej, albo bardzo ktoś bił. Toluś panicznie boi się mężczyzn, za to bezgranicznie kocha dzieci. W klinice udawał, że go nie ma jak widział lekarzy, natomiast cały w oczach piękniał jak słyszał dziecięce głosiki. Toluś przeszedł amputację lapki, pomalutku wraca do siebie. Gdy tylko widzi ludzi calutki się rozpromienia i tuli się calym sobą. Jak zobaczył mojego 6-letniego synka to nie było szczęśliwszego psa od Tolka bez łapki.



Album Tolka na fb: http://www.facebook.com/media/set/?s...6376771&type=3

Posted

A dziękuję Wam.
Jakoś tak bez przekonania i ten wątek i na fb wydarzenie zakładałam. Nie bardzo che mi się wierzyć w adopcje trójlapka.
A to strasznie fajny psiak.

Posted

Był gdzieś wątek trójłapków do adopcji, chociaż nie wiem czy dodanie go tam coś da.
Jednak największe bidy czasami kogoś do siebie przekonują...

Posted

Biedak.Na tych zdjęciach taki przerażony. Myslicie, że mimo wszystko są szanse, że mógłby zamieszkac w domu, gdzie jest mężczyzna? Coś wiadomo na temat jego relacji z psami, kotami itd? No i czy ewenualnie jest mozliwy transport do inego miasta?

Posted

katimal napisał(a):
Biedak.Na tych zdjęciach taki przerażony. Myslicie, że mimo wszystko są szanse, że mógłby zamieszkac w domu, gdzie jest mężczyzna? Coś wiadomo na temat jego relacji z psami, kotami itd? No i czy ewenualnie jest mozliwy transport do inego miasta?

Mężczyzn już się boi mniej, oswoił się w schronisku. Nie miał wyjścia. Z kotami nie wiem, z suczkami bardzo dobrze, z psiakami dobrze. Tzn. nie dawał sobie w kaszę dmuchać, ale jak miał łapkę. teraz nie wiem.

Posted

katimal napisał(a):
A jak z transportrem? Istnieje taka opcja oczywiście za zwrot kosztów paliwa?


Myślę, że tak. Tylko ja strasznie się boję, ze po przywiezieniu Tolek sie nie spodoba

Posted

[quote name='Dogo07']Chociaż to nie kudłaczek to się zaczepiam na wątek tego wspaniałego choć niepozornego psiaczka :loveu:.[/QUOTE]

Dziękujemy i witamy:)Tolek to twardziel:)Jestem pod wrażeniem dzielności tego psiaka, zobaczcie jak on się usmiecha

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...