Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zaległe zdjęcia Fadusia

Tutaj jeszcze śpiący po narkozie






Teraz już pełen energii , dziś rano pokazał jak dobrze sie czuje , wyskoczył nad ogrodzeniem sam wyprowadzając się na spacer .Dobrze że chociaż w zasięgu wzroku szaleje . Chyba za mało ruchu mu zapewnia bo wybiega się na łące i wraca do domu

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:loveu: Kocham małe czarne czterołapy. Ciesze się, że malutki jest w formie. Chore zwierze okropnie mnie rozczula.
Buziolki przesyłamy rekonwalescentowi :loveu:

Posted

Na wczorajszym spacerze Fiflok wytarzał się w śniętej rybie , jak przyszliśmy do domu było kompanie ale skuczybyk jeszcze dziś śmierdzi jak targ rybny

KOPAŁEM KOPAŁEM.......





.........I TAKIE " CUDO" MAM





PSIA GŁUPAWKA





GONIMY PANIĄ


Posted (edited)

LOKATORZY NA JEZIORACH , BYŁY BARDZO DALEKO








TUTAJ NISZCZYMY KOŁNIERZ , OBY WIĘCEJ ŻADNE NIE MUSIAŁO NOSIĆ











NA KONIEC MÓJ SŁODKI WYPŁOSZEK MISIOLEK






I KOLEJKA DO ŁÓŻKA



Edited by sonia1974
Posted

wczoraj wieczorem Misia poszła sama dobrowolnie z nami na łąki :multi::multi::multi: trzymała dystans kilku metrów ale dzielnie kroczyła za nami z ogonem w górze .Niestety aparatu nie miałam ale dziś zabiorę i też zostawię furtkę otwartą może pójdzie za nami moja królewna , ogólnie ostatnio bardzo mnie zaskakuje ,cieszy się na mój widok i bawi się z bliźniakami( sonia ifafik ) w ganianego,będą z nie ludzie :evil_lol: .15 lipca minie rok jak jest z nami .Misia na początku bardzo chciała uciekać a dziś trudno ją za bramę wyciągnąć .Ze strachu przed człowiekiem potrafiła zrobić siusiu i kupę a dziś na przebudzenie dostaję lizanie w rękę , trwa 5 sekund i misiol ucieka ale jest :loveu:sama dobrowolnie podchodzi sie przywitać

Posted

Rozkoszne zdjęcia ferajny :loveu: Miło widzieć uradowane pycholki. Gratuluję sukcesu wychowawczego z Misią.
Idzie lato, będzie coraz fajniej :lol: w psiej gromadzie.

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

ŻYJEMY ALE CZASU NAM BRAKUJE .FADO STRASZNIE ROZRABIA MAŁY HAŁAS ZA PODWÓRKIEM A ON JUŻ FRUWA METR NAD OGRODZENIEM I SZCZEKA NA WSZYSTKICH .OSTATNIO PRZYJECHAŁA KOLEŻANKA Z DWÓJKĄ DZIECI I STAŁA PRZED BRAMĄ A FADO WYSZEDŁ Z SZELEK I POFRUNĄŁ PRZYWITAĆ SIĘ , DZIECIAKI W KRZYK BO SIĘ WYSTRASZYŁY A FADO TYLKO BUZI CHCIAŁ DAĆ . CZASAMI MAM OCHOTĘ GO ZAMORDOWAĆ :mad:KOJEC STOI PUSTY BO ROZPLATA ZĘBAMI SIATKĘ ,SZELKI OPANOWAŁ TERAZ TESTUJEMY OBROŻĘ ZACISKOWĄ
Jak idę do pracy to Fado siedzi w domu na oknach stoją kartony żeby mu nie przyszło do głowy wyjść przez zamknięte okno , w tej chwili działa ta zapora kartonowa ale jak długo .Z podwórka do domu potrafi wskoczyć przez otwarte okno .Ten pies ma nadpobudliwość ruchową pewnie dlatego był bity co pogłębiło jego nerwowość .Tylko w domu jest grzeczny nie brudzi nie niszczy ,przychodzi na przytulanie i głaskanie ale na spacerach i w ogrodzie to diabeł .ŁAPIE KRETY JUŻ TRZY ZAŁATWIŁ

Posted

No to ładnie Fado działa, nie ma co :evil_lol: ale inteligencję też ma nie małą. Dużo wysiłku i mądrości wymaga taki pies. A on to wszystko dostaje od Ciebie, więc szczęściarz z niego :loveu:. Ściskamy z Rikiem wszystkie Twoje czworonogi i pozdrawiamy gorąco resztę dwunożnego towarzystwa :lol:

Posted

Heeej :)

http://images50.fotosik.pl/1548/2231a1381c26cf5dmed.jpg a gdzie tu miejsce dla pańci ?! :eviltong:

http://images35.fotosik.pl/1361/54bef57765819d2dmed.jpg świetny bassecik :loveu:

http://images41.fotosik.pl/1495/e3fdd761124fc550med.jpg o jakie wygodnickie małe stwory :loveu:

http://images41.fotosik.pl/1531/c81c06ba3e0fa980med.jpg o ja cię jaki nochal :loveu::loveu::loveu:

Superowe psiaczki, wszystkie :lol:

Pozdrawiamy serdecznie !

Posted

witaj Dianusia jak wyjdziemy z kłopotów to zajrzymy do Was


Ceris też się zastanawiam gdzie to złapał , dziś w nocy było spokojniej i o 5 napił się wody i jeszcze nie zwymiotował
mam nadzieję że reszta łagodniej przejdzie to cholerstwo , finanse mi topnieją a do wypłaty jeszcze tydzień ,wetka obiecał leczyć na krechę gdyby reszta psiuli zachorowała .Ja oszaleję z tymi ogonami , jutro wracam do pracy i mały zostanie sam na 10godz

Posted

Wchodzę z nadzieją, że Fafik ma się lepiej i reszta piesków zdrowa. Moja znajoma mawia, że biedy nie chodzą parami, lecz tabunami :roll: Trzymamy mocno kciuki i czekamy na wieści.

Posted

niestety Fafilek za TM
pojechaliśmy do Torunia na badania , które nić nie wykazały i lekarza podjął decyzję żeby otwierać i zobaczyć co się dzieję
po podaniu " głupiego jasia " Fafilek coraz wolniej oddychał zaczęli reanimację ale on już nie chciał żyć
serce mi pęka , mogłam już w maju jak pierwszy raz zachorował jechać do Torunia może wtedy by się udało Go uratować

Posted

:placz::placz::placz: Na prawdę żal mi serce rozrywa. Strasznie dużo ostatnio psich śmierci wkoło znajomych. Nie wiem co powiedzieć. Przytulam mocno Soniu Ciebie i widzę jak Fafik szczęśliwie i bez bólu przemierza niebieskie łąki.
[*]

Posted

Dzięki Kochana
jedyne pocieszenie że nic już Fifola nie boli
Soniula bardzo Go szuka jak poszliśmy wczoraj na nasze tereny spacerowe to tylko węszyła , obleciała całą łąkę i biegiem na podwórku sprawdzić może już wrócił..............
Faduś i Misiowa też jacyś smutni i ta cisza w domu jest straszna
Fifol ciągle coś broił a teraz każde na legowisku śpi i cisza .Tak wczoraj myślałam że wszystkie komplety pościeli mają po memłane rogi przez mojego Łobuza i meble w korytarzu pogryzione i krzesło i podłoga poskrobana zębami ale jakoś nigdy nas nie zdenerwował tymi wybrykami ,zrobił maślane oczy polizał po twarzy i broił dalej.

Posted

Pustka po psie jest wielka. Wiem to, bo czasem mój mały bywa u moich rodziców z racji mojego wyjazdu. Gdy wracam do domu nikt mnie nie wita przy drzwiach, nikt nie śledzi po domu i nie wskakuje na kolana. Pustka jest mocno wyczuwalna. Nie wyobrażam sobie, że nagle zabrakłoby go na stałe :-( Trzymaj się Soniu :calus:

Posted

[IMG]http://e-zwierzak.pl/photo/resize/ads/41510/700x700/cc75881607add03f7256224759c015f2.jpg[/IMG]




zobaczcie jakiego psiaka znalazłam w schronie w Bydgoszczy decyzja podjęta zamieszka z nami

Posted

O, jaki słodki i do tego szczęściarz. Trafi do cudownego domku :loveu: Czy nie pomyliłam się - ten schroniskowiec taki podobny do Fifloczka chyba :lol:

Posted

Jest i to bardzo podobny nawet plamki nad oczami ma takie same i dlatego tak zapadł na w serca .Jest troszkę drobniejszy i delikatniejszy jak był Fifol i ma chorą łapeczkę i na zdjęciu widać że coś nie tak z jego oczkiem , będziemy leczyć .Znalazłam Wacusia przez przypadek jak odświeżałam
ogłoszenia Faducha , dzwonię do męża i mu opowiadam że taki mały Wacek podobny do Fifka jest w Bydgoszczy że może na dom tymczasowy go weźmiemy a mąż mówi że na żaden dom tymczasowe się nie zgadza jeżeli już to na stałe bo pies się przyzwyczai a ty chcesz go oddać . Zobaczymy jak to będzie jeżeli zasiedzi się za długo u nas to zostanie na stałe .Mam nadzieję że przejdziemy weryfikację .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...