Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dOgLoV']jaką fajna pogode mieliście :loveu:

https://lh5.googleusercontent.com/-5An7fXP2oJ0/UGw0HInIWCI/AAAAAAAAFDk/9UkhOHqlu-o/s628/IMG_0032.JPG super ujęcie :loveu:
I pogoda nadal się trzyma, cieplutko i słonecznie :) Kocham taką jesień :loveu:

[quote name='Kaaasia']http://tinypic.pl/i/00182/aepz7cg2qj9i_t.jpg Czy mi się wydaje czy Ptysiek troszkę urósł :evil_lol:
Zdaje Ci się :evil_lol:

[quote name='magdabroy']https://lh6.googleusercontent.com/-xC3cGyjKK7g/UGwz_OLtROI/AAAAAAAAFCo/XEWBT1ReJWc/s709/IMG_0007-001.JPG misio :loveu:
Mój malutki Misio-Ptysio :loveu:
tylko czasami wołany w domu Hadesik :evil_lol:

[quote name='justysiek']jaki on jest kochany:loveu: mój maluch też się tak teraz przytula:smile:
Bo to sa takie malutkie nasze przytulanki :loveu:

Posted

[quote name='Besti']Wypasiona klatka, sama bym w niej zamieszkała:evil_lol:

Ptysior to stara doopa już, ale dalej pcha się na ręce.

Spacer udany? U mnie już zimne wieczory:-(
Nie wiem czy się zmieścisz :evil_lol:
Spacerek wczoraj bardzo udany :) Dziś tez się wybieramy na taki. Nie jest zimno, 20 stopni :)

[quote name='aganela']Trawożerca? :smile:
Lepszy niż kosiarka :evil_lol:
Jak nie mam aporciku i patyka to trawa też świetna :diabloti:

[quote name='phase']https://lh3.googleusercontent.com/-6L6FJK-8WMo/UGw0D390LpI/AAAAAAAAFDQ/jDG89ZBWtEA/s470/IMG_0025.JPG w połowie się udało. :evil_lol:

https://lh3.googleusercontent.com/-Wn6cFWQHLnE/UGw0IF-yDZI/AAAAAAAAFDs/bYXysc8TPJo/s628/IMG_0035.JPG super ujęcie! :smile:
Jakbym miała dłuższe ręce to by się udało w całości :evil_lol:

[quote name='Patik']https://lh6.googleusercontent.com/-9B0Pa_294mo/UGw0BzI05rI/AAAAAAAAFC8/gsKUEuZn_A0/s471/IMG_0020.JPG jakie malutkie dzidzi :diabloti::loveu:

https://lh6.googleusercontent.com/-tJbIVqtlAZM/UGw0KUV8JDI/AAAAAAAAFEA/fA8kssSHAuQ/s628/IMG_0037.JPG jaki szczurek :-D
Moje dzidzi :evil_lol:

[quote name='betty_labrador']hahaha https://lh6.googleusercontent.com/-9B0Pa_294mo/UGw0BzI05rI/AAAAAAAAFC8/gsKUEuZn_A0/s471/IMG_0020.JPG jaka mina psa zdziwiona-co robisz? :P
:evil_lol:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Malo kto was odwiedza... :roflt: To skad tyle nadrabiania? :grins:

Fotki swietne :evil_lol: :loveu:

Co do Lunki to ciezko mi cokolwiek wymyslic... sledze ich watek od poczatku (ten pierwszy, nie galerie), bo sama mam takie problemy z Marcelastym... ale ja o niego walczylabym do konca, nie oddalabym w zyciu :shake:[/QUOTE]
Nie mam pojęcia :roll::evil_lol:

:loveu:

Przykra i trudna sytuacja :(
Może gdyby Marta nie była zdana na Rodziców i mieszkała sama miałaby więcej możliwości... nie wiem...
Ja już sama nie wiem co zrobić i wymyślić :(

[quote name='unikatowydiament']Ja też nie raz tak właśnie noszę Oscarka:evil_lol:,ino Misiek ma tyle siły że całego go podnosi,albo ma go na ramionach

buziaczki dla słodziaka:)[/QUOTE]
Dostał buziaki :loveu:

[quote name='dOgLoV']Hello deszczowo ;-)[/QUOTE]
Słoneczne hello :)

[quote name='magdabroy']Siemka :smile:[/QUOTE]
Cześć Madziu :)

Posted

[quote name='dOgLoV']Jak można groszku nie lubić :crazyeye: ja czasami sobie kupuje cała puszke i zjadam czesto do groszku dodaje sam majonez i tak wcinam :loveu:[/QUOTE]

On dużo rzeczy nie lubi :mad: A raczej wmawia sobie, że nie lubi :diabloti:
Kiedyś dawno, dawno temu, jadł ozorek wieprzowy w marchewce ;) Ozorek ugotowany, ładnie pokrojony, nie było widać co je :) Pytam się go: "czy mu smakuje", a on na to, że "tak, smakuje" :) Więc powiedziałam mu co właśnie je :evil_lol: Odłożył widelec i skończyło się jedzenie :roll:
Już mu zapowiedziałam, że przy Theodorze nie chce słyszeć, że on czegoś nie lubi :mad: Jak czegoś nie chce, to niech nie je, ale Theodor będzie jadł wszystko jak mama :)

Posted

[quote name='magdabroy']On dużo rzeczy nie lubi :mad: A raczej wmawia sobie, że nie lubi :diabloti:
Kiedyś dawno, dawno temu, jadł ozorek wieprzowy w marchewce ;) Ozorek ugotowany, ładnie pokrojony, nie było widać co je :) Pytam się go: "czy mu smakuje", a on na to, że "tak, smakuje" :) Więc powiedziałam mu co właśnie je :evil_lol: Odłożył widelec i skończyło się jedzenie :roll:
Już mu zapowiedziałam, że przy Theodorze nie chce słyszeć, że on czegoś nie lubi :mad: Jak czegoś nie chce, to niech nie je, ale Theodor będzie jadł wszystko jak mama :)[/QUOTE]

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

ja bym sie z nim dogadała , też dużo rzeczy nie lubię :evil_lol:

Posted

Kiedyś bardzo lubił jak robiłam udka z kurczaka w prodiżu z marchewką i kalafiorem :loveu:
Kurę lubi, kalafior lubi, marchewka jest mu obojętne ;) Ale teraz jak coś takiego robię, to już tylko sobie, bo on tego nie zje :roll:
Bardzo lubi rolady wołowe i co kilka tygodni je robię ;) A któregoś dnia, podaję mu na obiad rolady, a on do mnie z tekstem: "przecież wiesz, że nie tego nie lubię" :mdleje:

Posted

[quote name='magdabroy']Kiedyś bardzo lubił jak robiłam udka z kurczaka w prodiżu z marchewką i kalafiorem :loveu:
Kurę lubi, kalafior lubi, marchewka jest mu obojętne ;) Ale teraz jak coś takiego robię, to już tylko sobie, bo on tego nie zje :roll:
Bardzo lubi rolady wołowe i co kilka tygodni je robię ;) A któregoś dnia, podaję mu na obiad rolady, a on do mnie z tekstem: "przecież wiesz, że nie tego nie lubię" :mdleje:[/QUOTE]

hahahahahaha

nie no to już jest oryginalny :lol: podobno ludziom co 7 lat zmienia się smak , moze On teraz ta zmiane przechodzi :evil_lol:

Posted

[quote name='dOgLoV']hahahahahaha

nie no to już jest oryginalny :lol: podobno ludziom co 7 lat zmienia się smak , moze On teraz ta zmiane przechodzi :evil_lol:[/QUOTE]

On te zmiany przechodzi już przeszło 12lat, odkąd się znamy :mad:

Posted

[quote name='magdabroy']On te zmiany przechodzi już przeszło 12lat, odkąd się znamy :mad:[/QUOTE]

może już mu się to przejadło i wydaje mu się że mu nie smakuje , podejrzewam ze jak byś mu dała przez tydzień ziemniaki z jajkiem to by błagał o takie dania ;) za dużo ma w pupie :evil_lol:

Posted

[quote name='dOgLoV']może już mu się to przejadło i wydaje mu się że mu nie smakuje , podejrzewam ze jak byś mu dała przez tydzień ziemniaki z jajkiem to by błagał o takie dania ;) za dużo ma w pupie :evil_lol:[/QUOTE]

Dzisiaj dostał ziemniaki z jajkiem :evil_lol:
Na bank ma za dużo w du*ie :mad: Ja się produkuję, robię obiady z dwóch dań itp. a on wybrzedza :mad: Zacznę mu gotować tylko zupę na obiad, to się nauczy :evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']Dzisiaj dostał ziemniaki z jajkiem :evil_lol:
Na bank ma za dużo w du*ie :mad: Ja się produkuję, robię obiady z dwóch dań itp. a on wybrzedza :mad: Zacznę mu gotować tylko zupę na obiad, to się nauczy :evil_lol:[/QUOTE]

ale trafiłam :evil_lol:

tylko zeby to sie rozwodem nie skonczyło :eviltong:

Posted

Bogdan pomieszkałby chwilę ze mną i wszystko by jadł potem u Ciebie Madzi :evil_lol: Jak mi się nie chce gotować to u mnie standardowo jest zupa, Sebek nie lubi zwykłych zup więc Sam gotuje :D Chyba, że zrobię serową czy coś w tym stylu to je i je i je :evil_lol: Dzieci za to uwielbiają zupy wszelkiego gatunku więc są łatwe w żywieniu :evil_lol:

A na marchewkę z groszkiem zapraszam bo zostało sporo i była pyszna :loveu:
Też nie wyobrażam sobie jak można nie lubić groszku ja go zjadam puszkami sam bez dodatków :diabloti:

Słoneczka nie kradłam ale fajnie że jest :multi:
Pańcio Lessy zakochał się w Ptyśku :evil_lol: a ja w Lessie :loveu: chociaż Ptysia kocham bardziej :evil_lol:

Mam dziś zwariowany dzień, noga mnie nadal boli a jeszcze bardziej przez bieganie po lesie. Nadal w lasach są kleszcze bo czesałam psa i znalazłam jednego :/
Ogólnie czuję sie jak idź stad i nie wracaj :roll: Pół dnia usiłowałam się podnieść z łóżka, te tabletki i l-4 to chyba bardziej dobijają niz jakbym do lekarza nie poszła...

Posted

[quote name='dOgLoV']ale trafiłam :evil_lol:

tylko zeby to sie rozwodem nie skonczyło :eviltong:[/QUOTE]

Już dawno powiedział, że mu się rozwód nie opłaca :evil_lol: Hipoteka, alimenty... ;) Jest na mnie skazany dożywotnio :diabloti:

Iza, Ty się oszczędzaj :mad:

Posted

[quote name='Ptysiak']Bogdan pomieszkałby chwilę ze mną i wszystko by jadł potem u Ciebie Madzi :evil_lol: Jak mi się nie chce gotować to u mnie standardowo jest zupa, Sebek nie lubi zwykłych zup więc Sam gotuje :D Chyba, że zrobię serową czy coś w tym stylu to je i je i je :evil_lol: Dzieci za to uwielbiają zupy wszelkiego gatunku więc są łatwe w żywieniu :evil_lol:

A na marchewkę z groszkiem zapraszam bo zostało sporo i była pyszna :loveu:
Też nie wyobrażam sobie jak można nie lubić groszku ja go zjadam puszkami sam bez dodatków :diabloti:

Słoneczka nie kradłam ale fajnie że jest :multi:
Pańcio Lessy zakochał się w Ptyśku :evil_lol: a ja w Lessie :loveu: chociaż Ptysia kocham bardziej :evil_lol:

Mam dziś zwariowany dzień, noga mnie nadal boli a jeszcze bardziej przez bieganie po lesie. Nadal w lasach są kleszcze bo czesałam psa i znalazłam jednego :/
Ogólnie czuję sie jak idź stad i nie wracaj :roll: Pół dnia usiłowałam się podnieść z łóżka, te tabletki i l-4 to chyba bardziej dobijają niz jakbym do lekarza nie poszła...[/QUOTE]

Ja za zupami ogólnie też nie przepadam chyba ze jest pomidorowa albo barszcz to jestem mega zadowolona , ale jak widze te zupy ważywne itd to bleeeeeeeee:shake:

u nas teraz leje niemiłosiernie :shake:

na pewno masz jakies antybiotyki a przy antybiotykach człowiek czuje sie fatalnie bo one oslabiaja organizm ;)

Posted

[quote name='dOgLoV']Ja za zupami ogólnie też nie przepadam chyba ze jest pomidorowa albo barszcz to jestem mega zadowolona , ale jak widze te zupy ważywne itd to bleeeeeeeee:shake:
[/QUOTE]

Ja uwielbiam zupy :loveu: Dlatego je tak gotuje :evil_lol: A moją ulubioną jest ogórkowa i szczawiowa :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...