Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Ptysio jaki delikatny, tatus :loveu::
:loveu:

[quote name='Angi']a moze UPC ? czy cos ;-)
zobaczę :)

[quote name='dOgLoV']Hejka;-)

jak patrze na Twoje zdjęcia to aż mi sie chce szczurzątko :loveu:

ale nie mogę i nigdy nie bede mogla :roll: bo koty beda tu zawsze :loveu:

https://lh6.googleusercontent.com/-DCW5jEEcvMA/UIkxlNqAZRI/AAAAAAAAFgY/R-yvFJyEnHU/s653/IMG_0059.JPG :loveu::loveu::loveu::loveu:
Zaprzyjaźnij koty z ogonkami ;)

[quote name='betty_labrador']haha kupcie hipo i bedzie to ugruntuwanie wszystkiego :-D

to sie ciesze, najwazniejsze ze pod gore a nie w dół :kciuki:

zdjecia super a koszatka cudowna :loveu:
Wolę smoka :evil_lol:

Pan koszatka :razz::loveu:

Posted

[quote name='Izabela124.']Bobik by nie siedział tak spokojnie obok szczurków, raczej chciałby je pożreć :evil_lol:
Chyba, że miałby wybór między kiełbaską a ogonkami :evil_lol:

[quote name='agaga21']https://lh4.googleusercontent.com/-J78Yy5pG0Y4/UIkxngsJAOI/AAAAAAAAFg0/hl9Tcc4Bb-U/s746/IMG_0064.JPG
mavi udaje, że jej nie ma ;-) :-D
buhahah :evil_lol: faktycznie tak wygląda :evil_lol:


[quote name=':: FiGa ::']Juz wiem co mialam napisac :evil_lol:
Izus na pierwszej stronie galerii zdjecia wam zjadlo :shake:
:evil_lol:
No widzę właśnie :-(

[quote name='magdabroy']https://lh6.googleusercontent.com/-x4-l8PHdeUE/UIkxZnwZyKI/AAAAAAAAFe8/o0pJwJ_NGhI/s850/IMG_0017.JPG aaaaaaaaaaaa :loveu::loveu::loveu:
:loveu::loveu::loveu:

[quote name='Ana :)']https://lh6.googleusercontent.com/-DCW5jEEcvMA/UIkxlNqAZRI/AAAAAAAAFgY/R-yvFJyEnHU/s653/IMG_0059.JPG pozowanie do zdjęcia :-D
Wspólny portrecik :evil_lol: ale mam modeli w domu :evil_lol:

Jutro piątek a potem weeeeeeeeeeekeeeeeeeeeeeeeeeend!!!!!!!!!!! :multi:
Na reszczie odpocznę od pracy bo już mam serdecznie dość :shake: i będę miała czas na dogo!!! :evil_lol:

Posted

A taka piękną pogoda była dziś u Nas :roll: wróciłam ze spaceru mokra, brudna z na maksa szczęśliwym, mokrym i brudnym Ptyśkiem :evil_lol:
Na zdjęciu już się troszkę opłukali więc w miarę czyści ;)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Chyba, że miałby wybór między kiełbaską a ogonkami :evil_lol:
No wtedy kiełbaska byłaby na pierwszym miejsc, ale jak by już ją zjadł to szczurki byłyby interesujące :evil_lol:

Posted

Dzień dobry :)

Cioteczki Kochane mam problem !!!
Wracając wczoraj z pracy po drodze spotkałam malutkiego futrzastego pieska. Biegał w okolicy osiedla niedaleko domków gdzie mieszkam. Pocieszył się do mnie i pobiegł między bloki.
Dziś nie poszłam do pracy a że ładna pogoda zabrałam Ptyśka na spacer. Piesek, którego wczoraj widziałam znowu biegał. Tym razem koło lasu. Okazuje się, że to sunia. Ma obróżkę ale bez identyfikatora. Jest młodziutka i bardzo lubi się bawić. Biegała za Ptysiem, bardzo fajnie się bawili tylko musiałam pilnować bo jest strasznie drobniutka a Ptyś czasami przesadzał i piszczała. Chowała się za mnie ale za chwilę znowu go zaczepiała. Dwie godziny spacerowałam z moim psem i tą sunią. Jak tylko kucałam to przybiegała do mnie i kładła się na plecach by ją pomiziać. Bardzo ruchliwa, wesoła. Boi się niektórych ludzi bo jak nas mijali chowała się za moje nogi. Chciałam ją złapać i zabrać do domu (chociaż nie wiem co z nią bym zrobiła :/) ale pobiegła za jakimś pieskiem. Poszłam za nią ale mi zniknęła z oczu :(
Będę ją szukała bo boję się, że mała wpadnie pod auto itd... Tylko totalnie nie mam pojęcia co z nią zrobić jak już uda mi się złapać.:shake:
Nie mogę jej przygarnąć... a naprawdę jest cudna.
POMOCY!!!
Zaraz wstawię zdjęcia bo popstrykałam jej komórką, mam nadzieję że jakieś wyszły.

Posted

Dzien dobry :)
Moze najlepszym wyjsciem byloby oddanie malej do Katowickiego schroniska? I przy okazji obklejenie przystankow autobusowych, sklepo i zoologow i informacja ze sunia zostala znaleziona i oddana do schroniska gdzie czeka na swojego wlasciciela. Lepsze schronisko niz smierc czy meka po potraceniu przez auto, bo taka tragedia to tylko kwestia czasu :(

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Idz z Ptysiem na spacerek, wez dodatkowa smycz i cos dobrego, jesli sie blaka to na pewno jest tez glodna. Zapnij ja na smycz jak podejdzie i przyprowadz do domu... najciezej bedzie Ci ja oddac.

Mam obawy co do schroniska. Jest taka pocieszna i maleńka... nie da sobie tam rady :(
A jak ją zostawię w domu to mnie mąż zabije chyba...

Posted

[quote name='Lili8522']ło matko ale śliczna... wrzuć ją na 'kudłacze w potrzebie' moze ktoś pomógł by ją złapać z Twoich okolic?

http://www.dogomania.pl/forum/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJĘĆ
Szzkoda takiej śliczności :-(

a gdzie ona się pałęta? w Mysłowicach?
Tak Mysłowice. W okolicach Ćmoku. Niedaleko Tesco i Biedronki.

Właśnie tocze poważną rozmowę z mężem... wiem, że jej nie mogę przygarnąć ale może chociaż przenocować i szukać jej domu czy schronienia jakiegokolwiek. O ile ją złapię...

Posted

Ptysiak napisał(a):
Napisałam w tym wątku.

Idę jej poszukać, nie wiem co z nią zrobić ale może uda mi się ja zapiąć na smycz i przyprowadzić do domu.


trzymam kciiuki (oby nie miała cieczki :roll:)

Posted

Ptysiak napisał(a):
:loveu:



Zaprzyjaźnij koty z ogonkami ;)



:shake::shake::shake::shake:

kotki nam sa potrzebne zeby te ogonki zjadały :roll:

brutalne ale takie jest życie :roll:

jeju jaki slodziak z tej suczki , jak ja złapiesz to wykap ja , wyczesz ladnie bo na pewno ja meczy takie polepione futerko i Tż sie w niej zakocha :loveu: macie podwórko wiec nawet jak nie uda wam sie znalezc dla niej domku to moze Tz ja zaakceptuje i bedziecie mieli dwa psy :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Ale Ptyś wielki się robi! Cudo :loveu:

Śnieg u Was był? Nie zazdroszczę, u nas co prawda nie padał śnieg, ale moją cała poranną drogę do autobusu padał deszcz, a gdy tylko weszłam do środka to przetsało :evil_lol:

Posted

Dobry wieczór :)

Szukałam jej wcześniej z 2 godziny i teraz byłam z córką jeszcze raz. Wróciłam jakieś 30 minut temu i musiałam coś zjeść bo włąśnie przypomniałam sobie, że nic nie jadłam.
Nie ma jej nigdzie :(, już nawet chodziłyśmy w kilku kierunkach i dość kawałek od nas.
Mój TZ zrobił obiad bo ja biegałam po Mysłowicach...
Nawet już sam stwierdził, że jakoś damy radę i coś się wymyśli.
Nie wiem czy po prostu Ktoś ją zabrał, czy odszukała swój dom. Jeszcze skoczę dziś na spacer z Ptyśkiem to się porozglądam. Rano też mam to w planach.
Skoro była wczoraj i dziś to jeśli nadal się błąka mam nadzieję, że ją dorwę.
Spać przez nią chyba nie będę mogła :shake:
Nogi mnie bolą a Ptysiek padł jak kamień. Chyba dawno tyle się nie nachodził :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...