from_wonderland Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 O, to wspaniale, wreszcie ruszyło:multi: super. Quote
paulina02 Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 Tak dziewczyny są w hoteliku podeśle pani z hoteliku link na dpogo tu pani obiecała wstawić zdjęcia i coś napisać na fb jest jej konto .;) Quote
sylwija Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 kopiuję apel o pomoc dla Suzi: Obie odrobaczone, guz nie jest fajny, jest brzydki, nie podoba się wetom - na cito do usunięcia, ale plusem jest to, że guz ma gładką strukturę, jest ruchomy i nie związany z głębszymi partiami mięśni i tkanek. Cito w przypadku karmiącej mamy to minimu 7 tygodni ; zabieg możliwy po pozytywnych wynikach morfologii, biochemii i oglnej kondycji Suzi. SUZI błaga Was o życie...... Bez wsparcia finansowego Suzi odejdzie..... Quote
paulina02 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 Za Mamuske , a może wiesz jak tam Mundek w hoteliku ... Quote
paulina02 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 Mamuśka ma guzy na sutkach w tym jednego dużego :shake: Quote
paulina02 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 sylwija napisał(a)::( oby się udało ją uratować Wiesz że Suzi ma guzki w sutkach i jednego dużego też tam .;( Quote
sylwija Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 no właśnie, na już powinna mieć operację, trzeba czekać ze względu na maleńką, no i koszty, zapewne niemałe ale wierzę, że będzie dobrze, to taka kochana sunia - z tego, co mówisz. Quote
from_wonderland Posted May 4, 2012 Posted May 4, 2012 W takim razie w sama porę została zgarnięta. Co wet mówi o tych guzkach? Bardzo groźne? Quote
paulina02 Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 wiem ze na głowie narośl wetom się nie podoba a ze sunia ma na sutkach zauważyła pani z hoteliku ;( Quote
from_wonderland Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 http://img546.imageshack.us/img546/480/dsc0916lp.jpg jaki szeroki uśmiech :cool3: Śliczne zdjęcia, jak to dobrze, że psiaki już bezpieczne. Quote
Maciek777 Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 sylwija napisał(a):z forum malamuciego: Dzięki, że wstawiłaś to za mnie:-) Właśnie miałem teraz to zrobić. Dołączę tylko jeszcze wieczorem jedno zdjęcie - drugiego guza:-( Niestety teraz nie mam dostępu do niego, a coś się stało na ImageShack'u, że mi je wcięło... Quote
sylwija Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 przyklejam, bo Selenga zgodziła się zrobić Allegro cegiełkowe dla Suzi, więc te zdjęcia ważne są i potrzebne Dobrze, że są bezpiecznie, martwię się tylko bardzo tymi guzkami Suzi z córeczką łopotów nie sprawiają? grzeczne panienki? Quote
paulina02 Posted May 7, 2012 Author Posted May 7, 2012 Dzięki za zdjęcia :loveu: uratowaliśmy trzy zycia bo z Mundkiem :loveu: .A mamuśkla jaka szczęśliwa jejku po tym co ona przeszła i wiemy ze sunie mają gorzej od chłopaków .Ale teraz już nic jej nie grozi i będzie tylko lepiej a kluska jaka cudna i te kolory :loveu::loveu::loveu: .Dziękuje :multi: Quote
from_wonderland Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 sylwija napisał(a):przyklejam, bo Selenga zgodziła się zrobić Allegro cegiełkowe dla Suzi, więc te zdjęcia ważne są i potrzebne Dobrze, że są bezpiecznie, martwię się tylko bardzo tymi guzkami Suzi z córeczką łopotów nie sprawiają? grzeczne panienki? Zdecydowanie. Te guzki nie wyglądają zbyt dobrze. :shake: Quote
Maciek777 Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 paulina02 napisał(a):Mamuśka ma guzy na sutkach w tym jednego dużego :shake: Niestety:-( Mam już zdjęcie: Quote
hotelterier5 Posted May 7, 2012 Posted May 7, 2012 Ten guzek też jest raczej miękki. Suzi jest kochana, wpatrzona w swoją córusię. Reaguje na imię, na komendy; siad, podaj łapę. Koty goni, niestety, trzeba pilnować, bo Ciapek -kocur chce się do niej i do szczeniorki ciągle tulić. Od moich psów sunie są na razie izolowane ze względu na zdrowie maleństwa. Wypieszczone i wygłaskane przez moje 3 córki i głównie męża, który przejął wyprowadzanie Suzi na spacerki. Suzi zachowuje czystość, ma świetny apetyt i zaczepia wszystkich gotowa do zabawy. Bardzo kontaktowa, bardziej niż znane nam malamuty czy inne syberiany... Quote
paulina02 Posted May 8, 2012 Author Posted May 8, 2012 [quote name='hotelterier5']Ten guzek też jest raczej miękki. Suzi jest kochana, wpatrzona w swoją córusię. Reaguje na imię, na komendy; siad, podaj łapę. Koty goni, niestety, trzeba pilnować, bo Ciapek -kocur chce się do niej i do szczeniorki ciągle tulić. Od moich psów sunie są na razie izolowane ze względu na zdrowie maleństwa. Wypieszczone i wygłaskane przez moje 3 córki i głównie męża, który przejął wyprowadzanie Suzi na spacerki. Suzi zachowuje czystość, ma świetny apetyt i zaczepia wszystkich gotowa do zabawy. Bardzo kontaktowa, bardziej niż znane nam malamuty czy inne syberiany...[/QUOTE] Ona wie co przeszła jak żyła z maleństwem i widzi jak ma teraz .Pies nie jest głupi cieszy się ze dano jej szanse i cieszy się że jej maleństwo będzie miało lepsze życie od niej .Dzięki za wszystko bo to bardzo ciężkie czasy dla zwierząt i te choroby .. Quote
paulina02 Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 Z tego co ja wiem to jak się mała odchowa chyba za 5 tygodni .....Może ktoś coś napisze a mała wygląda jak Amstaf ;) Quote
Maciek777 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='paulina02']Z tego co ja wiem to jak się mała odchowa chyba za 5 tygodni .....Może ktoś coś napisze a mała wygląda jak Amstaf ;)[/QUOTE] Dokładnie. Trzeba poczekać z tym usuwaniem. Z małej malamut raczej nie wyrośnie:-) Quote
sylwija Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 ech , kto wie ;) wygląd to nie wszystko zresztą, może cechy charakteru po mamusi odziedziczyła ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.