Perfetia Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Do koleżanki na spacerze na skwerku przy Dantyszka (przy kładce na Pole Mokotowskie nad Wawelską) przyłaczył się nieduży czarny kundelek i postanowił wprowadzić się do jej domu i zamieszkać z jej Beagielką. Pies jest czarny, ma jasnożołte łapki, zakręcony ogon, wilczopodobny pysk. Nieduży - max. 40 cm. Pies wygląda dobrze, jest mocnej budowy, odżywiony normalnie. Może ktoś go szuka ? :roll: Quote
Perfetia Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Więc jeszcze raz - niestety właściciel na skwerku się nie znalazł .. Mały, przyjacielski piesek został znaleziony w pobliżu Pola Mokotowskiego, na skwerku Sue Ryder przy ul. Filtrowej. Bawił się z innymi psami, po czym właściciele zaczęli zabierać swoje pociechy do domu, aż został sam i okazało się, że właściciela nie ma... Jakby szukał kogoś w okolicach parkingu, reagował na dźwięk pilota do samochodu. Opcje są wiec dwie: albo komuś zginął albo został wyrzucony z samochodu... Pies jest czarny, ma jasnożółte łapki, zakręcony ogon, wilczopodobny pysk, uszy spiczaste stojące. Nieduży - ok. 35 cm. Bardzo przyjazny do ludzi, podchodzi, kiedy na niego gwizdnąć, macha ogonkiem, nie kuli się pod ręką. To zrównoważony, młody pies. Niestety odmawia jedzenia a jest chudziutki. Bardzo proszę o pomoc!!! Mam mieszkanie 30 m2, juz jednego psa i częste obowiązki w Kielcach – a nie wolno wozić pociągiem 2 psów na raz!!! Nie można pozwolić, żeby poszedł na Paluch- to dla takiego małego pieska wyrok śmierci- ale bardzo potrzebuje pomocy dogomaniakow! Czy byłby ktoś gotowy porozwieszać ogłoszenia w swojej okolicy ( nie tylko w okolicach PM, mały mógł przecież przebiec pare km)?? Czy byłby ktoś gotowy przechować go w weekendy (średnio co 2-3 tyg), gdyby mały nie odnalazł swojego Pana lub szybko nie znalazł nowego? Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 A tak wygląda ta kupka nieszcześcia: Jest coraz smutniejszy :-( Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Tak zrobię, dzięki! wrzuciłam go też na http://zaginionepsy.waw.pl - tam Kora chyba też zagląda. Jęsli tylko ktoś go szuka :shake: Quote
jotpeg Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='Perfetia']Czy byłby ktoś gotowy przechować go w weekendy (średnio co 2-3 tyg), gdyby mały nie odnalazł swojego Pana lub szybko nie znalazł nowego? wiesz co, moze napisz do osob z w-wy i okolic (sa powyzej, na mapie pomocy dogo) prywatne wiadomosci albo maile w tej sprawie. i moze ktos go zna, cos widzial, moze pomoze w ogloszeniach - trzeba by zrobic i powiesic na sklepach, takze zoo, przy przychodniach, w innych ruchliwych miejscach. Watki szybko spadaja i wiele osob moze przeoczyc. Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Ogłoszenia już gotowe, dziś wieczorem akcja plakatowania. ;) Dzięki za info o mapie pomocy - w ogóle jej nie zauważyłam. :oops: Porządnie się zajmę sprawą wieczorkiem, bo z pracy to mnie chyba wyrzucą.. (do Kory napisałam..) Jotpeg - dzięki za odzew i od razu za konstruktywną pomoc (wiem, jak czyta się PwP - wątki spadają szybciej niż zdążą się pojawić i dlatego tym bardziej :calus: ) Quote
gamoń Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 W sytuacji krytycznej dla psiaka moge pomóc jeden ,dwa dni góra.;) Quote
gamoń Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Mieszkam blisko Pol Mokotowskich dokładnie blisko Batorego,Wołowskiej. Mam u siebie 3 psiaki- małe raczej spokojnie przyjmujace gosci;) Kontakt tel.na pv. Trzymam kciuki aby odnalazł sie własciciel;) Quote
jotpeg Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Perfetia, nie ma za co. Samemu - ciężko... I fajnie, ze na zagubionych tez dalas. Trzymam kciuki za malego; mam slabosc do psiakow o takiej urodzie :oops: Nie je, bo zestresowany i zagubiony... Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 gamoń napisał(a):W sytuacji krytycznej dla psiaka moge pomóc jeden ,dwa dni góra.;) Kochana gamoń!!!! :Rose: :Rose::Rose: Na ten weekend poprzesuwałam sprawy, zostaję w Wawie, ale wieeelki kamień spadł mi z serca, że jakby co, nie jestem przykuta do miejsca zamieszkania. DZIĘKUJĘ. Może znajdzie się szybko nowy domek i nie będę cię musiała narażać na łącznie 4 psy? Quote
erka Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Szukamy właścicieli tego psiaczka! Perfetia czyli na ten weekend nie szukać tymczasu? Napisałam do kilku osób z W-wy, ale jeszcze nie mam odpowiedzi. Dobrze, że gamoń oferowała pomoc.:loveu: Quote
gamoń Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 :lol: Perfetia napisał(a):Kochana gamoń!!!! :Rose: :Rose::Rose: Na ten weekend poprzesuwałam sprawy, zostaję w Wawie, ale wieeelki kamień spadł mi z serca, że jakby co, nie jestem przykuta do miejsca zamieszkania. DZIĘKUJĘ. Może znajdzie się szybko nowy domek i nie będę cię musiała narażać na łącznie 4 psy? no nie 4 psiaki tylko byłoby 6 :cool3: tylko 2 u mamusi:lol: Quote
nani ni Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Sprawe zalatwilysmy tak, ze siostra ( Perfetia ) zostanie na ten weekend w Warszawie a ja jako transport przywioze jej z Kielc potrzebne rzeczy. Tyle ze nie wiem, czy o to jej chodzilo, bo bedzie miala przez weekend na tych 30 metrach ...4 psy. :evil_lol: :lol: Ale sami wiecie, jak to jest - kto z nas na wiadomosc, ze piesek wyladuje na Paluchu, nie wzialby go do siebie, nawet jesli sam mialby juz psy poupychane na gesto. A piesek cudenko, bardzo liczymy na to, ze jednak znajdzie sie wlasciciel! Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 No to jesteśmy! Uffff.... Psisko się rogląda po chałupie i właśnie szczeka na tego obrzydliwego psa, który stoi na przeciwko niego.. w lustrze :lol: Na Feeeee! reaguje natychmiast, podchodzi z podkulonym ogonkiem i położonymi uszkami. Byłyśmy u naszej pani weterynarz, pies ma roczek. Ząbki młode, niedawno do końca wyrośnięte, bielutkie. Opócz tego żadnych objawów chorobowych, lśniąca sierść, jest ogólnie w dobrej kondycji. Tylko straszliwie wystraszony. Szłyśmy przy Żwirki, ruch samochodowy go przeląkł ale bardzo ciągnął do autobusu. Może w ten sposób dostał się na skwerek? Jutro do oplakatowania przystanek, pole mokotowskie i wodopój przy skwerku załatwiony. Psiko z zachowania domowego bardzo przypomina Melę od Erki, którą miałam kiedyś na przechowaniu - bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, nie pozwala mi wyjść z domu i drapie w drzwi od wewnątrz. Ale nie szczeka, po 5 sekundach przestaje piskolić i idzie w głąb mieszkania do mojej Zuzy. Minus jest taki, że Zuza wzięła się za umacnianie swojej pozycji w stadzie jako naczelnego owczarka i szczeka pod drzwiami, jak się przychodzi, czego do tej pory nie robiła. :angryy: :mad: Błagamy o domek, zanim pies (mój niestety, mój) naśle mi na kark sąsiadów! Erka - bardzo ci dziękuję! Czekam na wieści!! Quote
pixie Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='Perfetia']A tak wygląda ta kupka nieszcześcia: Jest coraz smutniejszy :-( nastepny podobny do psa deszczowej!!! rzeczywiscie to chyba jednak jakas rasa! ale mial szczescie! Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Acha, jest tymczasowe imię robocze. W nawiązaniu do czasu, jaki się psisku przytrafił w tej smutnej historii, ale i z racji zapędów towarzyskich ;) psisiko zostało ochrzczone Amorrre (z bardzo rrrrrrrrrrrrrrrrrrrolowanym R) :evilgrin: :ghost_2: Quote
pixie Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='erka']Szukamy właścicieli tego psiaczka! Perfetia czyli na ten weekend nie szukać tymczasu? Napisałam do kilku osób z W-wy, ale jeszcze nie mam odpowiedzi. Dobrze, że gamoń oferowała pomoc.:loveu: erka pw moje sie otworzylo, ale to byl ostatni moment...wyslalam odpowiedz lecz jesli wtedy pisalas do ludzi to juz byl moment krytyczny moje i nie tylko moje pw juz sie wcalenie otwiera, z powodow niezaleznych a skrzynka sie zapelnia.. uczulam na to wszystkich - teraz juz na pw trzeba uwazac, jako kontakt chwilowo niepewny dopoki dogo sie nie "ustatkuje informatycznie" dobrze ze gamon dojrzala i ze mozecie przelozyc wyjazd do Kielc... a do deszczowej tez i pw niemoge napisac, ale by go dopingowala, ma tak podobnego psiaka Quote
pixie Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='Perfetia']No to jesteśmy! Uffff.... Psisko się rogląda po chałupie i właśnie szczeka na tego obrzydliwego psa, który stoi na przeciwko niego.. w lustrze :lol: Na Feeeee! reaguje natychmiast, podchodzi z podkulonym ogonkiem i położonymi uszkami. Byłyśmy u naszej pani weterynarz, pies ma roczek. Ząbki młode, niedawno do końca wyrośnięte, bielutkie. Opócz tego żadnych objawów chorobowych, lśniąca sierść, jest ogólnie w dobrej kondycji. Tylko straszliwie wystraszony. Szłyśmy przy Żwirki, ruch samochodowy go przeląkł ale bardzo ciągnął do autobusu. Może w ten sposób dostał się na skwerek? Jutro do oplakatowania przystanek, pole mokotowskie i wodopój przy skwerku załatwiony. Psiko z zachowania domowego bardzo przypomina Melę od Erki, którą miałam kiedyś na przechowaniu - bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, nie pozwala mi wyjść z domu i drapie w drzwi od wewnątrz. Ale nie szczeka, po 5 sekundach przestaje i idzie w głąb mieszkania do mojej Zuzy. Minus jest taki, że Zuza wzięła się za umacnianie swojej pozycji w stadzie jako naczelnego owczarka i szczeka pod drzwiami, jak się przychodzi, czego do tej pory nie robiła. :angryy: :mad: Błagamy o domek, zanim pies (mój niestety, mój) naśle mi na kark sąsiadów! Erka - bardzo ci dziękuję! Czekam na wieści!! Radek, jesli jest teraz na dogo - mozna go poprosic on mieszka przy polach mokotowskich ale od strony metra politechnika, wiec moze niech tam zwraca uwage na ogloszenia, badz moze rozwiesi te Twoje w razie czego mam jego maila - a ewa ma moj telefon Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Amorrre chyba zpoznał się z moją rezydencją :diabloti: i uwalił się na jedynym w moim mieszkaniu fotelu. Rokuje wiekie szanse na psa kanapowego. Kto zapewni Amore wygodną kanapę??? :shake: Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 pixie napisał(a): nastepny podobny do psa deszczowej!!! rzeczywiscie to chyba jednak jakas rasa Oczywiście, że rasa! Czystej krwi corgi ogólnopolski! No chyba, że owczarek jamniczy. :lol: pixie napisał(a):Radek, jesli jest teraz na dogo - mozna go poprosic on mieszka przy polach mokotowskich ale od strony metra politechnika, wiec moze niech tam zwraca uwage na ogloszenia, badz moze rozwiesi te Twoje w razie czego mam jego maila - a ewa ma moj telefon Pixie, BARDZO Ci dziekuję! czy mogłabym prosić albo o linka do nika Radka na dogo (bo nie mogę znaleźć :oops: ), albo o jego maila na PW - też myśle, że warto by obkleić tamtą stronę Pól.. Ogłoszenie mam przygotowane. Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Ok, już Radka wytropiłam. ;) Dzięki za wskazówkę. Quote
erka Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 A ja podniosę psiaczka, bo coś czuję,że trzeba mu będzie nowego domku szukać! Quote
Perfetia Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Erka, :calus: jest wpis i na paluchowej stronie.. Quote
pixie Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 "Radosław Dors" <[email protected]> i drugi zaraz podam.... [email protected] oto adresy Radka nick Radek i jest jeszcze gg 1449661, tylko bywa pozno a mapie dogo poszukajcie osob z okolic mokotow, ochota, wokol pol mokotowskich...im tez trzeba porozsylac, by rozlepiac gdzie sie da Quote
PALATINA Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Asiu! Przecież na mnie możesz liczyć w podbramkowej sytuacji! W sensie: na jakis weekendzik pewnie da rade chłopczyne przechować. W moim pokoiku mieszkają jedynie dwie suki i 6 szczurów ;) Czyli nie 4 psy jeszcze i szczurów też tylko 6, a nie np. 16. W razie potrzeby, dzwoń!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.