Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Aron miał dom i rodzinę. Ale nie był to dobry dom. :shake: Kiedy psiak zachorował nie leczyli go, a kiedy pojawiły się komplikacje po babeszji – żółtaczka i kiedy pies padł i nie mógł wstać to przywieźli go uśpienia!!!! :shake: Właściciele nie chcieli go leczyć, chcieli go uśpić. Zrzekli się go i nawet nie podali jego imienia.

Pani Jola z przytuliska znajdki nie odmówiła pomocy psiakowi w potrzebie.
Pies ma dwa lata i dostał imię Aron. Aron ma wolę życia. Stan psiaka był bardzo zły. Podłączono mu cewnik i kroplówki.







W sprawie informacji, pomocy dla Arona i adopcji
prosimy o kontakt do przytuliska znajdki:
tel. 501 980 665 lub 664 821 160
mail: [email protected]

Edited by paros
Posted

Zaczyna próbować wstawać ale jest bardzo słaby. Trzy dni temu miał transfuzję krwi. Wczoraj próbował odrobinę zjeść.
Aron w trakcie transfuzji:



Posted

Aimez_moi napisał(a):
Jak tam chlopaczek dzisiaj sie czuje?


troszkę lepiej, ma założony kołnierz bo ciągle wyrywa sobie weflon :shake:

przed chwilą rozmawiałam z p. Jolą, rachunek w lecznicy za leczenie Arona przekroczył 1400 zł :-(:-(

Posted

[quote name='bajk21.']Byłam dzisiaj u Arona, wychodzi już na siusiu, ale bardzo prędko się męczy. Kupilam mu puszki z jagnięciną (78 zl.), suchą karmę 18 kg. Dog Chow z jagnięciną (105zł.) i wykupilam leki w aptece(89zl.), oprócz tego dostal zastrzyki i kroplówki z lecznicy. Rachunek w lecznicy wynosi na dzień dzisiajszy 1570zl. Aron mial robione prześwietlenie płuc, ponieważ zaczęly mu ponownie wyciekać zielone gluty z nosa i takie same odkrztuszal, okazało się, że dodatkowo ma zapalenie pluc. Ponieważ żółć nadal zalega i pies jest po tylu lekach żółty, w przyszłym tygodniu będziemy robili mu USG, aby zobaczyć co się dzieje w przewodach żółciowych. Poproszę dziewczyny o wrzucenie nowych fotek Arona na bardzo krótkim spacerze, jeśli to jego wyjście można nazwać spacerem.


[quote name='paula82']Piękny Aron, czuje się lepiej, ale długi za leczenie są ogromne, bardzo prosimy o wsparcie, oraz na zaglądanie na wątek psiaka:











kiedy patrzę na ostatnie zdjęcia Aronka to widzę ogromny smutek w oczach. Widać że Aronek walczy i bardzo chce żyć!! Dzielny Aronku zdrowiej :loveu:

Posted (edited)

[quote name='kejciu']Zapraszam na Aronowski bazarek :):):)

Oriflame dla Arona 06.05

dziękuję Kejciu :Rose:

[quote name='Anja2201']Piękny jest , pomoc potrzebna przede wszystkim finansowa tak?

Tak Aniu, Aron bardzo potrzebuje pomocy finansowej na opłacenie leczenia (dług rośnie) :modla::modla::modla::modla:


Aronek jest taki dzielny w swojej chorobie a w jego oczach widać jak bardzo cierpi :-(

Edited by paros
Posted

Koniecznie trzeba połączyć te dwa wątki, do moda w tej sprawie mogą się zgłosić założycielki, czyli kapuszek i paros. Bez tego będzie bałagan, już jest.

Można dorzucić w pierwszym poście, że Aron na tę chwilę przyjmuje leki:
Metronidazol
Esseliv Forte (lub odpowiedni Essentiale)
Biofer Folic (kwas foliowy)
Nospa i vit. C, te raczej tańsze.


Może ktoś akurat ma w domu na zbyciu te leki i mógłby podesłać pani Joli:roll: Tygodniowo na same leki idzie ponad 80zł. W lecznicy dług był 1500zł, od tamtej pory zapewne wzrósł.

Pani Jola mówiła, że wpłat w sumie na Arona jest chyba 110 lub 120zł... W wolnej chwili będzie informacja ile od kogo. To kropla w morzu potrzeb tego psa... Pani Jola nie Da rady sama ponieść tych kosztów, przy kilkudziesięciu zwierzakach na swoim utrzymaniu :shake: BARDZO PROSIMY O POMOC!

  • 3 months later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...