Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fuks juz z Dagą i jej synem i kolegą Gromem w pociągu jedzie po nowe zycie :loveu:
Ze złych wiesci Fuksik ma guza koło fąfli ,oby to nie było nic powaznego:shake:

Posted

daga i psiaki sa za Toruniem.stali w nim bardzo dlugo bo cos tam sie stalo i nie wie czy zdazy na pociag do Ilawy,jak nie to nic,bedzie czekac na nastepny;)chlopcy grzeczni:)
a ja mam jeszcze zapytac czy boksie dadza rade jakos wspomoc finansowo..daga za bilety dala ok 180 zl..wziela ze soba synka ,by miec pomoc przy dwoch psach...mowila mi ze zaplaci w razie czego za jego bilet,ale uwazam ze zrobila i tak kawal roboty..my z dobkowych na pewno pokrywamy jej ..

a na razie tylko cieszyc sie-jest dobrze:)

Posted

jestesmy w domu. Fuks spi obok mnie i chrapie jak sama cholipa:evil_lol: Byl bardzo grzeczny w pociagu, tyle, ze przed wysiadka w Iławie nasikal sobie 2 razy z czego powstal niezly staw:mad: jak juz wszystko posprzatalam to chcialam go poglaskac, siedzial taki wystraszony, a on normalnie jak porazony, kulil sie jak nie wiem co. pewnie w pierdziel kiedys dostawal.

Guz jest duzy na szyji i 2 mniejsze na wafelkach. jutro kolo 11 - 12 idziemy do weta.

pozdrawiamy!

Posted

Wet sugeruje by zrobic biopsje tego guza z szyji. te na waflach to po pogryzieniu.

Fuksio jest przekochany:loveu: tylko moglby tak w nocy nie chrapac:mad: :evil_lol: szaleje z moja Adela jak wariat, tylko jeszcze chlopczykowi kondycji brakuje i szybko odpada. :cool3: calusny jest jak nie wiem co. maly buziak i pol twarzy mokrej:loveu: na spacerku pilnuje sie bardzo. biega, biega, ale jak tylko sie rusze w druga strone, to jest przy nodze. szkoda, ze u nas pada dzisiaj i nie mozemy sobie isc na bardzo dlugi spacer. i dzisiaj rano jak wracalismy ze spaceru to od razu wiedzial gdzie sie idzie do domu:multi: bedziemy sie niedlugo kapac, tylko chudego kolege odstawimy do hotelu.

Posted

niestety Sally w ogole Fuksa nie toleruje. rzuca sie na niego jak glupia. jest bardzo zazdrosna :-(

ale juz sobie z tym fantem poradzilam. jutro odwieziemy ja z Beata do nowych wlascicieli:multi: skonczyla dzisiaj zastrzyki, wiec jest gotowa by wyruszyc po nowe zycie:lol:

Posted

Mnie dwa dni na wątku nie ma, a tu takie wieści!!:lol:
Ale zaskoczona nie jestem, bo widziałam, jak wczoraj Fuksik do domku tymczas. szedł na smyczce grzecznie:eviltong: To Ty Makulka odbierałaś go ze schronu?? Bo ja to ta, która wymiziała go, jak siedział w biurze taki smutny i niczego się nie domyślający...:cool3:, a potem nas mijałaś wychodząc- tzn, mnie i Bellę11:p

Fuksiku kochany- nareszcie nie będzie ci smutno i zimno!

Posted

Tak to byłam ja ...nawet tak mi przez myśl przeszło ze Ta co miziała Fuksa to jakas ciotka z dogo ale nie chciałam sie odzywac i np wtopic,ale Belli nie kojarze :cool3:chciałam z tamtad jak najszybciej wyjsc i nie widziałam nikogo.
Fuks ma tego guza i podejrzewam ze to mogło byc przyczyną wywalenia go zdomu...

Posted

Z tym guzem to raczej jest tak, że jego rozrośnięcie się mogło nasilić się w schronie, bo jeszcze miesiąc temu (jak szedł do Faktu) to nic takiego nie miał- wtedy porządnie go wymiętoliłam i napewno bym poczuła!

Makulka właśnie widziałam, że masz minę "średnio na jeża" i trochę byłam zniesmaczona, że następny fajny pies trafia tak sobie...:eviltong: :mdrmed:

Acha! No i mam zdjęcia tego białego młodziaka- zaraz postaram się je wstawić.

Posted

Koperek bo ja Cie:mad: za to zniesmaczenie,czasem pierwsze wrazenie moze mylic ,mine miałam taką bo zdążyłam juz zamienic pare nieprzyjemnych zdan z pracownicą bodajze p.Lidka niewiem ale tej baby to jakoś nie trawie ,pare razy miałam z nią do czynienia i jakos mi nie podchodzi.

Posted

chcialam powiedziec, ze mam teraz dwa cienie:evil_lol: jeden swoj wlasny i jeden Fuksiowy:loveu:

on juz wyl jak wyszlam z domu i zostal z reszta domownikow hihi a co bedzie jak wszyscy wyjdziemy??:evil_lol: TZ twierdzi, ze my go nauczymy zostawac samemu. zaczniemy od wychodzenia na schody na 5 minut. moze to cos da??

a moze Joaa nam cos poradzi? pozniej zapytamy.

Posted

Makulka, po pierwsze: spokojnie!:p A po drugie to o takich rzeczach możemy sobie na PW porozmawiać, bo jak wiesz internet jest wszechobecny :siara: :cool:
No i jak następnym razem będziecie miały wyciągać jakiegoś psa to walcie do mnie- napewno pomogę w gładkim załatwieniu sprawy;) ...no przynajmniej jeszcze tak mogę, ale zobaczymy, jak długo...:evil_lol:

Koniec gadki- ZDJĘCIA DZIECIAKA- ok. 6/8 msc- co więcej??- po prostu sama słodycz! :lol: :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b6b1e225269bf12b.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74f6578c391dfdc2.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c83ebcaa32a83c20.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b37381634baaa798.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/87d82a4029c61820.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dee766218220b494.html

Posted

No proszę.......... ja kuję wieczorami a psiaki domki znajdują:multi: Oby tak dalej:cool3:
Słuchajcie może założę wątek tej żółtej??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...