Jump to content
Dogomania

9-mies Psotka, od urodzenia w kojcu... Już w swoim domku :)))))))))


Recommended Posts

Posted

[quote name='saszajackson']Świetnie by było gdyby dzisiaj przyjechała, im szybciej wyjdzie z kojca tym lepiej dla niej :)
Bardzo Ci dziękuję w imieniu Psotki :loveu::loveu::loveu:
mgro będzie wiozła dziś Norka, już do Niej piszę, czy dałaby radę i Psotkę zabrać :)

Teraz Psotka pojechała z Lupi na zdjęcie szwów (które wg weta miały się rozpuścić, ale najwidoczniej się pomylił...), jak wróci to zaraz dam jej tabletkę na odrobaczanie, bo była z mies temu odrobaczana, ale chudziutka jest i nic nie przytyła w tym DT, mimo że inne psy już jej nie przeszkadzały w jedzeniu...

Posted

[quote name='saszajackson']Świetnie by było gdyby dzisiaj przyjechała, im szybciej wyjdzie z kojca tym lepiej dla niej :)[/QUOTE]

Miałabyś możliwość dojechać po nią dziś ok godz 19.00 na ulicę Szpitalną w Szczecinie?

Posted

Nie do końca wiem gdzie jest ta ulica .. ale jak najbardziej na Pomorzany mogę podjechać . A ona była szczepiona ? i powiedzcie mi jeszcze ile jedzenia mam jej dawać ?Mam same duże psy w domu i nie wiem ile taki maluszek je :)

Posted

[quote name='saszajackson']Nie do końca wiem gdzie jest ta ulica .. ale jak najbardziej na Pomorzany mogę podjechać . A ona była szczepiona ? i powiedzcie mi jeszcze ile jedzenia mam jej dawać ?Mam same duże psy w domu i nie wiem ile taki maluszek je :)

http://maps.google.pl/maps?hl=pl&tab=wl :)

Jedzenia, ile da radę zjeść! Jest niejadkiem, w dodatku chudzinka... Karmy (jest prawie cały worek) starczy na długo.

Szczepiona nie była jeszcze.

Posted

Dziękuję magdola :) Dzisiaj dzień pełen wrażeń - wyjazd Norka, powrót Psotki, nowy DT dla Psotki i szybki transport... ;)
Mam nadzieje, że psiaki będą grzecznie jechały w samochodzie.

Posted

[quote name='Cudak']Dziękuję magdola :) Dzisiaj dzień pełen wrażeń - wyjazd Norka, powrót Psotki, nowy DT dla Psotki i szybki transport... ;)
Mam nadzieje, że psiaki będą grzecznie jechały w samochodzie.
Takie akcje są najczęściej szczęśliwe i w to wierze... Nie dziękuj, bo ja sama jak na szpilkach... Ciekawe jak Pati w pracy? :evil_lol:

Posted

Ale numer!!
Szybka akcja!
Oby tym bidom się poszczęściło :bigok:.
Saszajackson - daj znać jak już w domu się ogarniecie z Psotą. Będziemy wyczekiwać wieści.

Posted (edited)

Lupi, zapłaciłaś za szelki równe 17 zł? Czy za mało Ci oddałam, bo paragon zgubiłam chyba :(

Z pieniążków z bazarków dla Psotki Lupi kupiła dziś szelki, a smycz 2 dni temu kupiłam nową za 8,60 zł (nieużywana była, więc potraktujemy ją jako kupioną dla Psotki, a ja sobie "odkupię", bo kilka smyczy straciłam ostatnio...).
Psotka dostanie też worek z suchą karmą (Josera miniwell) i w kopercie tabletkę na odrobaczenie, na nową drogę życia :)

Edited by Cudak
Posted

[quote name='Lupi']Równe 17,00
Paragon został... u mnie w ręku...
W poniedziałek Ci go dam...

Zrób zdjęcie i wstaw na wątek ;)

Za smycz paragonu nie mam, ale 3 świadków mam na zakup (Norka, mgro i moje dziecię).

Posted

Psotka dojechala, tez widać było stres, jednak bardziej odporna jest. Norek krok w krok za nią... Na żywo jest o wiele piękniejsze, chociaż widać, ze diabelek z niej będzie ;) obwachala wszystko niepewnie i pojechała... Mam cicha nadzieje, ze może zostanie w rodzinie saszy, jednak na razie to tylko dt. Myśle, ze będzie dobrze...
czekam na info z dt...

Posted

Już jesteśmy z psotką w domu:). Jest strasznie przestraszona , chodzi za mną krok w krok.Na szczęścicie mimo leku jest ciekawska.Na razie nie akceptuje w ogóle moich dużych psów ale popracujemy nad tym :)Trochę ciężkiej pracy i będzie dobrze ..Najważniejsze że zjadła cała michę jedzonka :) a chudziutka jest straszliwie ..
U mnie na pewno nie zostanie na zawsze , ledwo co namówiłam rodzinę na tymczas .
Jutro wrzucę jakieś zdjęcia :)

Posted

Przed chwila pytała sie mnie jedna pani (sąsiadka ludzi, którzy, kiedyś adoptowany ode mnie psiaka) z zapytaniem czy nie mam jakiegoś małego psiaka... Pomyślałam, ze im Psote podesle... Dom na wsi, nie wiem jeszcze jakie warunki..

Posted

Psotka w aucie była spokojna bo wszystko co miała do zrobienia zrobiła u mnie w aucie :evil_lol:.
Generalnie warto ją przed podróżą przegłodzić i jakiś czas wcześniej nie dawać jej tez pić.
Psotka pewnie boi się dużych psów (bo ich nie zna - nie miała kontaktu wcześniej) i dlatego nie akceptowała większych współbraci ;).
NApisz jak tam przebiegła nocka?? Czy dzionek już lepszy dla Psoty??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...