Jump to content
Dogomania

9-mies Psotka, od urodzenia w kojcu... Już w swoim domku :)))))))))


Recommended Posts

Posted

Umówiłam Psotę na jutro na sterylkę, koszt to 150 zł.
Wyłożę ze swoich i mam nadzieję, że uda mi bazarkami jakoś uzbierać później.
Spieszy mi się, bo sunia może byc w ciąży, a w takim wypadku lepiej szybciej niż później... Mam nadzieję, że ta sterylka zwiększy również jej szanse na adopcję, bo póki co chętnych brak :(
Proszę o kciuki na jutro ok godz 9.00, gdyby ktoś chciał pomóc bazarkami, to również będę wdzięczna.

Posted (edited)

Lupi, na 9.00 byłyśmy umówione, ale dojechałam na 9.20 ;) Już po wszystkim, Psotka leży skołowana u mnie w kuchni, na kocyku.
U weta była przerażona, biedna psinka... Bardzo przydałby się dla niej domowy DT, bo wymaga ona socjalizacji (chce "do ludzi", a jednocześnie boi się, bo nie zna życia poza kojcem i podwórkiem nocą...).





Rzeczy na bazarek przydadzą się na pewno - jakbyś mogła jutro Psotę na zastrzyk podwieźć, to przy okazji możesz wziąć bransoletki :)


Paragon za sterylkę:




Nie wiem, ile będzie kosztował jutrzejszy zabieg... i potrzebne będzie jeszcze odrobaczanie i szczepienie na wściekliznę, by Psotka była gotowa do adopcji.

Edited by Cudak
Posted

Psota była dzisiaj ze mną u weta na zastrzyku. Muszę powiedzieć że jak na kontakt z osobą dla niej praktycznie obcą, zachowywała się pięknie.. I tylko w samochodzie parę razy łepek wyciągała i nieśmiało lizała mnie po ręce...
Suńka bardzo delikatna. Ktoś kto ja wyciągnie z kojcowego życia myślę że będzie miał oddaną przyjaciółkę

Posted

Lupi napisał(a):
Suńka bardzo delikatna. Ktoś kto ja wyciągnie z kojcowego życia myślę że będzie miał oddaną przyjaciółkę

... dlatego staram się, by mnie za mocno nie polubiła, bo wiem, że to typ psika, który jak kogoś pokocha i zaufa w 100%, to już na zawsze.

Posted

Psotka nadal w kojcu...

Magdola - chętnie przyjmiemy rzeczy na bazarek (bywam w Szczecinie więc możemy się umówić na odbiór...)

Posted

Psotka poszła na próbę do DT... Mam nadzieję, że jutro nie wróci... :)

Poszłam Psotę zaprowadzić do "próbnego" DT z moją prawie 2-letnią córką - całą drogę powrotną płakała i krzyczała: "to mamy Psotka!!!!!!!" :shake:

Posted

Lupi napisał(a):
Cudak!
Cieszę się i trzymam kciuki! Powiedz mi czy to ktoś kogo mogę znać?? Czy po prostu osoba dobrego serca??


Raczej osoba dobrego serca (ja jej nie znałam wcześniej).

Póki co Psotka zestresowana mocno i nic nie chce jeśc :( (a ja się już pospieszyłam i ze szczęścia, że będzie miała DT zamówiłam dla niej karmę z pieniędzy z bazarku....)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...