Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

.





Pilnie poszukujemy domku tymczasowego lub stałego dla młodziutkiego pięknego, około rocznego spaniela. Psiak jest bardzo miły, przyjazny i do ludzi i zwierząt. Spanielek trafił do schroniska jak miał około 7 miesięcy. Od tego czasu minęło już kilka miesięcy.

Niestety psiak jest chory, ma ogromnego guza na pysku. Według lekarza schroniskowego na raka kości, ale należałoby to sprawdzić, ponieważ ten lekarz nie cieszy się dobrą sławą. Wg pracowników nie da się tego zoperować.

Psiak ma marne szanse na adopcję... Ludzie niejednokrotnie przychodzili do schroniska, żeby adoptować spanielka (na stronie schroniska były zdjęcia psiaka zrobione ze zdrowej strony), jednak gdy zobaczyli co mu dolega odchodzili.
I tak bidulek siedzi już kilka miesięcy. Mimo to nie stracił radości życia, jest wesołym psiakiem.

Jeśli to rzeczywiście rak kości, to nie pozwólmy by umierał w schronisku. On na to nie zasługuje!

A jeśli to jednak nie rak?
Żeby się o tym przekonać, trzeba psiaka zabrać ze schroniska i skonsultować z dobrym weterynarzem. Dlatego też pilnie poszukujemy dla niego domu tymczasowego lub stałego u osoby, która będzie gotowa przygarnąć takiego psiaka i podarować mu godne życie.

Prosimy również o pomoc finansową na utrzymanie w domu tymczasowym (lub hoteliku), diagnozowanie i ewentualne leczenie spanielka.




Kontakt w sprawie psiaka:
tel: 667 42 88 61
email: [email protected]



Zdjęcia spanielka:

















Wydarzenie spanielka na FB:
http://www.facebook.com/events/369170879790222/



Banerek podlinkowany do pobrania:

Edited by Asia & Ginger
  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koleżanka zasugerowała, że to chyba jednak nie rak kości, bo rak kości jest bardzo bolesny i psiak nieleczony pewnie już by dawno nie żył, a on jest w schronie już około pół roku, a przyszedł już z takim pysiem. Było to trochę mniejsze, ale było.

Znalazłam trochę info na temat raka kości:
http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=166&Itemid=6
http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art1574,pies-i-rak.html
http://pl.euroanimal.eu/Kostniakomi%C4%99saki_ko%C5%84czyn_u_ps%C3%B3w_(osteosarcoma)_(Klinika_Weterynaryjna_%22Therios%22)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kostniakomi%C4%99sak
http://www.vetpol.org.pl/www_old/ZW2005/2005_09_kostniakomiesaki.pdf


Być może to co ma na pysiu zostało spowodowane przez jakiś uraz mechaniczny albo to jakaś narośl. :roll:

Posted

Nie wierzę w raka kości. Przy takim umiejscowieniu i wielkości po paru miesiacach psiak miałby już przerzuty i to raczej do mózgu. Widać byłoby objawy neurologiczne. Rak kości szybko daje przerzuty.

Posted

[quote name='KaL']Nie wierzę w raka kości. Przy takim umiejscowieniu i wielkości po paru miesiacach psiak miałby już przerzuty i to raczej do mózgu. Widać byłoby objawy neurologiczne. Rak kości szybko daje przerzuty.
I tej nadziei się trzymam.
Psiak jest wesoły i żywiołowy. Na chorego raczej nie wygląda, chyba go to nie boli, bo się zachowuje raczej normalnie.

Jednak żeby to zdiagnozować potrzebujemy domku tymczasowego, najlepiej w jakimś dużym mieście lub okolicach, gdzie jest dostęp do różnych weterynarzy specjalistów.


Soko pytam wszystkich, podsuwam malucha komu się da.

Dzisiaj zrobię mu banerek i będę wdzięczna za wrzucanie w podpisy, żeby go rozreklamować.

Posted

Przyszłam po banerku. Też nie wydaje mi się żeby to był rak, ale czasem zmiana niezłośliwa silnie rośnie, nie dając przerzutów. Może to wada wrodzona? Co prawda widzę coś takiego po raz pierwszy. A czy jest fotka z okresu kiedy trafił do schroniska?

Posted

wiosenka napisał(a):
Przyszłam po banerku. Też nie wydaje mi się żeby to był rak, ale czasem zmiana niezłośliwa silnie rośnie, nie dając przerzutów. Może to wada wrodzona? Co prawda widzę coś takiego po raz pierwszy. A czy jest fotka z okresu kiedy trafił do schroniska?

Niestety nie, ale wiem, że też miał to na nosku, tylko było to trochę mniejsze.

Posted

ida47 napisał(a):
ale bida , trzeba koniecznie to zdiagnozowac , pewnie bylby juz adoptowany :-(

Oczywiście, że byłby. Kiedy jego zdjęcie pojawiło się na stronie schroniska przyjeżdżali ludzie, żeby go adoptować. Sęk w tym, że zdjęcie było zrobione z tej zdrowej strony i kiedy ktoś zobaczył jak psiak wygląda z drugiej strony rezygnował... :-(

A to taki cudny maluch. :-(

Posted

A jak dla mnie wygląda słodko :D naprawdę jestem w stanie dostrzec w nim ślicznego spaniela :) gdyby nie Happy, bardzo możliwe, że bym się nad nim zastanawiała, bo wygląda jak dla mnie uroczo :)

Posted

Soko napisał(a):
A jak dla mnie wygląda słodko :D naprawdę jestem w stanie dostrzec w nim ślicznego spaniela :) gdyby nie Happy, bardzo możliwe, że bym się nad nim zastanawiała, bo wygląda jak dla mnie uroczo :)

Bo on jest naprawdę śliczny, tylko ma taki mały defekt. ;-)

Posted

Marlena:) napisał(a):
Kilka dni temu straciłam tymczasowiczkę z nowotworem wątroby...
Zwolniło mi się miejsce, ale chyba nie dam rady przeżyć tego po raz drugi...

Marlena bardzo mi przykro... :-(
Dla suńki




  • U tego malucha jest duża szansa, że to jednak nie rak, ale to tylko domysły, bez porządnej diagnozy niczego się nie dowiemy.

    wiosenka napisał(a):
    Ważna jest ta bolesność lub brak policzka. Dla postawienia diagnozy powinien mieć wykonaną trepanobiopsję.

    Wiosenko bardzo dziękuję, poprosiłam o sprawdzenie bolesności i twardości guzka, w tygodniu powinnam dostać odpowiedź.

  • Posted (edited)

    Według mojej Pani wet. to raczej zmiana łagodna. Przy młodym rosnącym organizmie, złośliwy już by dał jakieś objawy ot chociaż krwawienie z nosa, ból. DT to szansa na szybką diagnozę, zwłaszcza w pobliżu dużego miasta. Skąd właściwie jest ten cocker?

    Edited by wiosenka

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...