Jump to content
Dogomania

4 szczeniaki w lecznicy,2 w schronie zagrożone śmiercią - błagamy o wsparcie!!!


Klaudus__
 Share

Recommended Posts

Ja czekam cały czas na info czy auto dzisiaj do wieczora będzie złożone.Jak tylko będę wszystko wiedziała to jutro jadę na pewno z całą trójką.
Postaramy się jutro od razu po zabraniu ze schronu podskoczyć z dziewczynkami do weta na takie ogólne oględziny.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 757
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Myślę, że Sky powinien być dobrze odizolowany od dziewczynek. Jest dalej roznosi to cholerstwo, a one są póki co nieszczepione.


[quote name='Avilia']Ja czekam cały czas na info czy auto dzisiaj do wieczora będzie złożone.Jak tylko będę wszystko wiedziała to jutro jadę na pewno z całą trójką.
Postaramy się jutro od razu po zabraniu ze schronu podskoczyć z dziewczynkami do weta na takie ogólne oględziny.[/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='marta-t']Myślę, że Sky powinien być dobrze odizolowany od dziewczynek. Jest dalej roznosi to cholerstwo, a one są póki co nieszczepione.[/QUOTE]

Będzie jechał w oddzielnym transporterze.Dziewczynki w klatce.Inaczej w jednym aucie nie mamy go jak odseparować.I tak biorę większe auto żeby nam się pomieściły jakoś.Jedyną separacją mogą być oddzielne klatki.

Link to comment
Share on other sites

Kurde o tym nie pomyślałam ...
Może rzeczywiście lepiej nie ryzykować i skoro i tak jest problem z transportem Sky'a do Krakowa to niech on zostanie w klinice ?
A Wy pojedziecie z dziewczynami bezpośrednio do Wadowic, ja już przegląd im zrobię . To nic nie da 2 min przed wyjazdem, ani ich nie odrobaczycie ani nic się nie zrobi , ja je wezmę do naszych pań wet .
Zwłaszcza że nie wiem czy mnie uda się załatwić 3 transporterki .
No i właśnie czy Bella i Donna wejdą w razie czego do jednego transporterka takiego większego trochę od kociego czy nie bardzo ? Bo muszę coś skombinować bo mój gdzieś w świecie został ...

Link to comment
Share on other sites

Ale Sky w lecznicy już nie może siedzieć!Miałyśmy powiedziane,że w tym tygodniu mamy go zabierać.Musiałby się znaleźć dla niego inny transport na już,a chętnych brak.Ja nie widzę innego rozwiązania jak tylko przewieźć ich jutrzejszym transportem.

Czy Bella i Donna wejdą-trudne pytanie.Wydaje mi się,że będą bardzo ściśnięte.O ile w ogóle wejdą.
Jeżeli transportera nie znajdziesz to ewentualnie podjedziemy do Myślenic,ale na Kraków pchać się nie będziemy.Musi ktoś Sky'a z Myślenic odebrać.

Link to comment
Share on other sites

Odbierzemy :).

[quote name='Avilia']Ale Sky w lecznicy już nie może siedzieć!Miałyśmy powiedziane,że w tym tygodniu mamy go zabierać.Musiałby się znaleźć dla niego inny transport na już,a chętnych brak.Ja nie widzę innego rozwiązania jak tylko przewieźć ich jutrzejszym transportem.

Czy Bella i Donna wejdą-trudne pytanie.Wydaje mi się,że będą bardzo ściśnięte.O ile w ogóle wejdą.
Jeżeli transportera nie znajdziesz to ewentualnie podjedziemy do Myślenic,ale na Kraków pchać się nie będziemy.Musi ktoś Sky'a z Myślenic odebrać.[/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Agnieszka103']Zapytanie przekierowane na powyższy adres[/QUOTE]

Zaraz odpiszę :)

[quote name='Avilia']Ale Sky w lecznicy już nie może siedzieć!Miałyśmy powiedziane,że w tym tygodniu mamy go zabierać.Musiałby się znaleźć dla niego inny transport na już,a chętnych brak.Ja nie widzę innego rozwiązania jak tylko przewieźć ich jutrzejszym transportem.

Czy Bella i Donna wejdą-trudne pytanie.Wydaje mi się,że będą bardzo ściśnięte.O ile w ogóle wejdą.
Jeżeli transportera nie znajdziesz to ewentualnie podjedziemy do Myślenic,ale na Kraków pchać się nie będziemy.Musi ktoś Sky'a z Myślenic odebrać.[/QUOTE]


Olu mam tylko możliwość pożyczenia transporterka, takiego większego niż na kota nie wiem co to za rozmiar, panie dr stwierdziły że dwie Dafi by się tam zmieściły - a Bella i Donna chyba są mniejsze od Dafi ? Ale na Sky'a nie mam już nic :(
To może przyjeździe do Myślenic jak dacie radę , towarzystwo zostanie w lecznicy a Kraków odbierze Sky'a . To już jakoś tu na miejscu zorganizujemy .




[quote name='FLY']Proszę o konto dla maluszków zaraz zrobię przelew,bo z tego co zrozumiałam to Sky;ek opuści lada chwila lecznicę i trzeba zacząć spłacać ich dług?[/QUOTE]

Już wysyłam :) Ślicznie dziękujemy w imieniu maluchów :)

Link to comment
Share on other sites

[B]Apropo's SKY'a![/B]

[B]Właśnie dzwoniła do mnie Klaudus-Sky'a weźmie na stałe dziewczyna pracująca w lecznicy w Bielsku![/B]

[B]Marta-t zapytaj Państwa z Czeladzi czy nie przyjęli by którejś z dziewczynek?[/B]

[COLOR=red]Znamy mniej więcej koszt leczenia.[/COLOR]
[COLOR=red]Wychodzi ok 400-500zł za jednego szczeniaka.Szczeniaków było 4;/ [/COLOR]
[COLOR=red]Jutro podobno faktury mają być gotowe.[/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłam przed chwila przelew dla maluchów. Z bazarku przypadało im 518,50zł, ale jeszcze 2 osoby nie wpłaciły kasy (23zł razem) więc póki co 495,50zł + 10zł z nadpłat = 505,50zł wyrównane do 510zł przeze mnie.

No i trzymam kciuki za nie,jak już się rozjadą do DT to proszę żeby osoby u których się znajdą skleciły jakis tekst+foty+swoje dane kontaktowe i wkleiły na bazarku ogłoszeniowym tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/224052-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-25-og%C5%82osze%C5%84-5-z%C5%82-50-og%C5%82osze%C5%84-10-z%C5%82[/url] i proszę mnie tez poinformować, wtedy potwierdzę że to dla nich wykupiłam ogłoszenia. Każdy ma po 50.

Pozdrawiam:)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Avilia'][B]Apropo's SKY'a![/B]

[B]Właśnie dzwoniła do mnie Klaudus-Sky'a weźmie na stałe dziewczyna pracująca w lecznicy w Bielsku![/B]

[B]Marta-t zapytaj Państwa z Czeladzi czy nie przyjęli by którejś z dziewczynek?[/B]

[COLOR=red]Znamy mniej więcej koszt leczenia.[/COLOR]
[COLOR=red]Wychodzi ok 400-500zł za jednego szczeniaka.Szczeniaków było 4;/ [/COLOR]
[COLOR=red]Jutro podobno faktury mają być gotowe.[/COLOR][/QUOTE]

Ale wiadomość :) Ale co się dziwić jak te szczeniaki rozkochują w sobie wszystkich :)
A to Sky powinien dużą zniżkę dostać ;)

Edited by Rudzia-Bianca
Link to comment
Share on other sites

super wiadomość! [quote name='Avilia'][B]Apropo's SKY'a![/B]

[B]Właśnie dzwoniła do mnie Klaudus-Sky'a weźmie na stałe dziewczyna pracująca w lecznicy w Bielsku![/B]

[B]Marta-t zapytaj Państwa z Czeladzi czy nie przyjęli by którejś z dziewczynek?[/B]

[COLOR=red]Znamy mniej więcej koszt leczenia.[/COLOR]
[COLOR=red]Wychodzi ok 400-500zł za jednego szczeniaka.Szczeniaków było 4;/ [/COLOR]
[COLOR=red]Jutro podobno faktury mają być gotowe.[/COLOR][/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Aldrumka']to mamy na koszty dwóch szczeniaczków, była oferta (przepraszam juz nie szukam czyja) pokrycia kosztów jednego

więc trzeba dalej zbierać na transport + (400-500) zł


Czy praca w lecznicy to wystarczająca rekomendacja dla dziewczyny ?[/QUOTE]

Właśnie jest u niej przeprowadzana wizyta.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='marta-t']No super, tylko co ja mam powiedzieć tym ludziom, którzy na niego czekają???? Teraz się obudziła? Jak on mógł już tydzień temu stamtąd wyjść?[/QUOTE]

Nie zazdroszczę Ci...
A swoją drogą to też prawda...ale takie życie ...sama miałam taki przypadek u siebie w domu z własnym tymczasem ...

Link to comment
Share on other sites

Ja w ogóle nie znam Wadowic. Ale pomyślałam, że może ja jednak odbiorę Sky'a w Myślenicach i umówię się z jego nowymi właścicielami przy wjeździe do Krakowa od strony Śląska. Wprawdzie pan się deklarował, że może podjechać do Wadowic po niego, ale myślę, że ty nie będziesz niepotrzebnie zbaczać z trasy i zatrzymywać się w Wadowicach i będziecie się tam szukać, bo on też nie zna Wadowic. Jedź prosto do Myślenic, ja tam myknę szybko obwodnicą, a oni też do Krakowa mają prostszą i szybszą drogę. Zadzwonię rano, żeby ustalić miejsce spotkania w Myślenicach.


[quote name='Avilia']Już wszystkoo opanowane.
Wynikło parę nieporozumień.
Jutro cała trójka jedzie do Wadowic i Myślenic.

Z Rudzią już ustalone co i jak:)

Marta jak jesteś to napisz mi na jaką ulicę w Wadowicach mamy podjechać?[/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

Super że się wszystko wyjaśniło :)
A pani z lecznicy może by przerzuciła swoją miłość na Bellę lub Donnę , co one winne, że nie kudłate ;)
Podaję mój nr telefonu 602709383 do ok. 12.00-12.15 jestem na rehabilitacji ale postaram się to szybko załatwić , zresztą w trakcie mogę rozmawiać .
My z Olą umówiłyśmy się w dobrym weterynarzu . Tu jest mapka jak dojechać

[url]http://www.dobryweterynarz.eu/lecznica-dla-zwierz%C4%85t#dojazd[/url]
z Wadowic i z Krakowa .

Gdybyście miały jakiekolwiek problemy to dzwońcie .
Ja do DW dojadę zaraz po rehabilitacji :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...