Aleksa. Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 (edited) Bill: 1) http://alegratka.pl/ogloszenie/bill-sportowy-owczarek-21458259.html 2)http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=434544769&Guid=13b36b40-8840-a20b-26e7-8aeafffba65b 3) http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/46645/ 4) http://tablica.pl/oferta/bill-sportowy-owczarek-ID1T6b9.html 5)kupsprzedaj.pl czeka na akceptacje serwisu 6) http://radzymin.lento.pl/bill-sportowy-owczarek,683160.html 7) http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/23364/billsportowy_owczarek.php 8 ) http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=151697 9) http://www.morusek.pl/ogloszenie/137506/Bill-sportowy-owczarek/ 10) http://warszawa.olx.pl/bill-sportowy-spacer-iid-459209982 11) http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/47236/bill-sportowy-owczarek/ 12) http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1717837746/warszawa-Bill-sportowy-owczarek.html 13) http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/bill-sportowy-owczarek/53915 14) http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=151698 15)http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/67520.html 16)http://www.pineska.pl/?id=115373 17)http://adoptujemy.pl/moje-ogloszenia.html czeka na akceptacje 18 )http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,64828,Lw==.html 19)http://www.aukcjezwierzat.pl/?page=auction_view&id=26945 Edited November 25, 2012 by Aleksandra95 Quote
DOG Line Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 https://www.facebook.com/events/392840190792990/ Wydarzenie na fejsie - zapraszajcie znajomych! Quote
Aleksa. Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 [quote name='DOG Line']https://www.facebook.com/events/392840190792990/ Wydarzenie na fejsie - zapraszajcie znajomych! zaprosiłam :) Quote
UlaFeta Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 DOG Line napisał(a):Liczba udostępnień na fejsie szybko dochodzi do setki. Samo w sobie domku to nie da, ale na pewno ułatwi jego znalezienie Dziekuje:Rose:a gdzie Ty sie podziewalas kobieto? Problem w tym,ze Jola nie ma gdzie go wziasc:shake:przepelnienie:-( Szkoda psiny juz sie przyzwyczail,byl z dziecmi i teraz co:shake: Quote
DOG Line Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 ja cały czas jestem, tylko wciąż brakuje czasu na spanie :) Quote
Aleksa. Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Linki są w formie tekstu, bo coś mi szwankowała rano przeglądarka.:/ Quote
UlaFeta Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Odebralysmy wczoraj Bila,niesamowite po takim czasie poznal Jole. Jest na DT u Agnieszki,ma z nim troche popracowac.Jeden z tego pozytek,jest sprawdzony na male dzieci. Wielkie dzieki:loveu: Quote
paros Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 UlaFeta napisał(a):Odebralysmy wczoraj Bila,niesamowite po takim czasie poznal Jole. Jest na DT u Agnieszki,ma z nim troche popracowac.Jeden z tego pozytek,jest sprawdzony na male dzieci. Wielkie dzieki:loveu: zacytuję Agę z fb, bo nie wszyscy tam są: " Noc minęła nadzwyczaj spokojnie. Billy o super psiak. Mimo swojej żywiołowości bardzo ładnie wycisza się w domu. Niestety, widać po nim, ze był prowadzony "twardą ręką" :( Bardzo mocno ma wbite do głowy, ze w domu... nic nie wolno. Po prostu ze wszystkich swoich sił stara się zniknąć. Jest przy tym uległy. Próba ośmielenia go w wykonaniu naszej współlokatorki Kasi skończyła się poddańczym popuszczeniem moczu... Poza tm pies jest naprawdę idealny. Zachowuje czystość, nie zawadza w domu, nawet mocno zapsionym, przesypia całą noc, nie ma problemu z klatką - sam się w niej instaluje. Natomiast na spacerze to istny żywioł. I to bardzo nastawiony na człowieka. Jak tylko zorientował się, że oferuję mu zajęcie, korzysta z tego na 100 %. Jeszcze wczoraj na smyczy wyrywał rękę z barku, dziś już chodzi na luźnej smyczy. Przy okazji kilka moich spostrzeżeń z dnia wczorajszego. I niestety, ogóle podsumowanie sytuacji - żenada. Ale do rzeczy. Po Billego pojechałyśmy kilka dniu po telefonie od pani. Wieczorem, bez zapowiedzi. Pierwsze pukanie do drzwi - ostrzegawcze powarkiwanie psa, ruch za drzwiami, pies cichnie, drzwi się nie otwierają. Dzwonimy ponownie, sytuacja się powtarza. Dodatkowo wszystkie 3, niezależnie od siebie, stwierdzamy, że zza drzwi słyszałyśmy męski głos. Na głos Joli Bil wyraźnie się cieszy, jego powarkiwanie przeradza się w radosny szczek, który jest natychmiast uciszony. Sytuacja się powtarza, kiedy jeszcze raz pukamy. Znów wszystkie trzy słyszymy ściszony, ale wyraźnie męski głos. Po kolejnych próbach drzwi wreszcie się uchylają. Otwierająca je kobieta trzyma na kolczatce wyrywającego się psa. W pokoju stoi wózek z jednym dzieckiem. Kobieta stanowczo żąda zabrania psa. Z rozmowy wynika, że dzieci jest trójka, pies jest zżyty najbardziej z mężczyzną, ale nie został nawet zaszczepiony ani odrobaczony, facet zostawił rodzinę i nie chciał wziąć psa, z tego powodu kobieta musiała zrezygnować z pracy i zajmuje się domem, ale nie jest w stanie wygospodarować czasu, aby zająć się psem. Pies jadł, karmę nie marketową, ale taką kupowaną w markecie, czapikat czy jakoś tak... W tej chwili nie mam jej, bo brakło jej kasy, żeby kupić, więc mu gotowała, a poza tym pies nie chce jeść. Podczas całej wizyty kobieta była wyraźnie zdenerwowana, ale nie na zasadzie muszę oddać swojego psa, ale pod tyułem bierzcie nie pytając i to szybko, bo zaraz się z czymś wysypię.Nie chce tu weryfikować wiarygodności powyższego, ale piszę o swoich odczuciach. Według mnie facet nie zostawił rodziny, był w domu, opóźnianie otwarcia drzwi miało dać czas na jego schowanie się. Razem z nim zostały "ewakuowane" dzieci, które mogłyby zdradzić, że tatuś jest w domu. Pies, nad którym ponoć nikt nie mógł zapanować, łącznie z sąsiadami, wyciszył się w ciągu 5 minut. Nie chcący jeść psiak najzwyklejszą karmę (miałam w kieszenie DogChowa akurat chyba) zjadał odgryzając niemal palce. Całość - bardzo nieodpowiedzialna rodzina, szkoda, że przy weryfikacji przed adopcją tak skutecznie się maskowali... Dobrze się stało, że pies wrócił. Ma szanse na normalny, kochający dom. I oby go znalazł jak najszybciej, bo jest tego wart!.." To nie był prawdziwy, kochający dom :shake: Quote
UlaFeta Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Paros bardzo dziekuje,ja nie mam fb. Agnieszko na wizycie p/a nikogo nie przeswietlisz,chocbys najbardziej chciala.Niestety.:shake: Moze by tego goscia na" czarne kwiatki" wrzucic,bo za jakis czas moze znow beda chcieli psa Quote
Igam Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Bill posikujący? Bill bojący się? Bilciu, co Ci zrobili? :( Quote
Aleksa. Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 Kopije z fb: [h=5]Nowe wieści od Billego. Z nowych spraw - Billy dość gwałtownie reaguje na psy. Nie ma w tym za grosz agresji, ot, taki owczarkowaty sposób zaczepki do zabawy, ale może na początku zaskoczyć. Już nad tym pracujemy - ze mną już nie próbuje, z innymi owszem, sprawdza. A poza tym... Billym zainteresował się pewien domek z Warszawy! Trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło, panowie przypadli sobie do gustu i tym razem domek okazał się wreszcie odpowiedzialny. Billy na to zasługuje![/h] cieszę się że już o drugiego psa są telefony:lol: Quote
UlaFeta Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Aleksandra95 napisał(a):Kopije z fb: Nowe wieści od Billego. Z nowych spraw - Billy dość gwałtownie reaguje na psy. Nie ma w tym za grosz agresji, ot, taki owczarkowaty sposób zaczepki do zabawy, ale może na początku zaskoczyć. Już nad tym pracujemy - ze mną już nie próbuje, z innymi owszem, sprawdza. A poza tym... Billym zainteresował się pewien domek z Warszawy! Trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło, panowie przypadli sobie do gustu i tym razem domek okazał się wreszcie odpowiedzialny. Billy na to zasługuje! cieszę się że już o drugiego psa są telefony:lol: W sprawie domku TYLKO Jola decyduje:diabloti:nikt wiecej.Amen Quote
Igam Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 trzymam kciuki, żeby to był Ten Domek :) Quote
Aleksa. Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 UlaFeta napisał(a):wiecie cos:shake: info z fb :) [h=5]Bil, zwany Bin Ladenem, właśnie jedzie do nowego DT. Czekamy na wieści z drogi i nowego miejsca :) A poza tym u mnie wszyscy przeżyli, łącznie ze świnką i szczurem, które budziły największe zainteresowanie :)[/h] oraz [h=5]Billego będzie można poznać osobiście na niedzielnym DogWay'u organizowanym przez nasz klub (szczegóły na stronie dogline.pl). A w poniedziałek pierwsze rozmowy w sprawie nowego domku![/h] Quote
UlaFeta Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Aleksandra95 napisał(a):info z fb :) Bil, zwany Bin Ladenem, właśnie jedzie do nowego DT. Czekamy na wieści z drogi i nowego miejsca :) A poza tym u mnie wszyscy przeżyli, łącznie ze świnką i szczurem, które budziły największe zainteresowanie :) oraz Billego będzie można poznać osobiście na niedzielnym DogWay'u organizowanym przez nasz klub (szczegóły na stronie dogline.pl). A w poniedziałek pierwsze rozmowy w sprawie nowego domku! Dziekuje Olu,trzymam reke na pulsie.On juz drugi raz wrocil. Kurde,kolejny dom i kolejny a pozniej nie dziwota,ze pies glupieje:placz: Quote
Aleksa. Posted December 1, 2012 Author Posted December 1, 2012 kopiuje :) [h=5]Pierwszy dzień w nowym DT za Billem. Zaaklimatyzował się chłopak, a jak! Nawet w domu się już ośmielił. Podczas nieobecności opiekunki uznał, że najodpowiedniejszym miejscem dla niego jest tapczan :) W dalszym ciągu jednak w domu bardzo ulegle zachowuje się w stosunku do ludzi. Jakikolwiek przejaw wyimaginowanego choćby niezadowolenia kończy się uległym popuszczeniem moczu... Przez kilka dni udało nam się osiągnąć sporą poprawę w tym zakresie, Bil nie kurczy się już na samo spojrzenie i nie przeprasza, że ośmiela się być w domu, co na początku miało miejsce. Jest baaardzo posłusznym psiakiem, zwłaszcza w domu, na spacerach zdarzają mu się jeszcze gafy, bez najmniejszego problemu zostaje sam, nie niszczy, nie szczeka itp. Zachowuje czystość, nie gryzie butów, nie robi przemeblowań. Za to... skrada serca ;)[/h] Quote
Igam Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Bill, kochany psiaku, dobrze, że Cię zabrali z tamtego domku Quote
UlaFeta Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Mogli zadzwonic wczesniej,ze pies im sie znudzil,bo z tego co pisze Agnieszka to jakis horror tam przechodzil. Nie moge tego czytac.Szlak mnie trafia. Quote
UlaFeta Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Domek,ktory mial przyjechac dzis do Bila zrezygnowal Quote
Aleksa. Posted December 4, 2012 Author Posted December 4, 2012 z fb :) Witamy :) W niedzielę Billy był na DogWay'u. Bardzo dobrze sobie radził w sporej grupie psów, ładnie wracał na wołanie :) Po wyprawie odwiedził kolejny domek, bawił się z małą Suzi, po czym wrócił "do siebie", czyli do domu tymczasowego. Niestety, chyba z nadmiaru emocji, na urodzie i użytkowości straciły buty, które Bill postanowił "przedesignować". Opiekunka nie była szczęśliwa z efektów tej przemiany... :/ Zgłosiły się dwie osoby zainteresowane Billem . Zadzwonił pan, który twierdził, że bardzo go chce, tylko obecnie jest w Belgii., ale Bill bardzo mu się podoba i na pewno go chce. Umówił się na poniedziałek. W okolicach umówionej godziny nie odbierał telefonów. Po kolejnej - piątek czy szóstej próbie nabrałam złych przeczuć i poprosiłam koleżnkę, by zadzwoniła ze swojego numeru telefonu. Tym razem pan telefon odebrał. Stwierdził opryskliwie, że nie ma czasu na głupoty, że może znaleźć czas może w czwartek, może w piątek.... Na to, że umówił się i zaangażował tym samym kilka osób w poniedziałek, nie zwrócił większej uwagi. Dobrze, że taki brak odpowiedzialności z jego strony zweryfikował w zasadzie sam :/ Dzwonił też pan, który pytał, ile taka adopcja kosztuje i na informację, że jest bezpłatna obiecał zadzwonić w poniedziałek lub wtorek. Nie zadzwonił. Tak więc Bill jest nadal kawalerem do wzięcia! [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/556876_446619415385464_1787874906_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/429447_446619702052102_877700764_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/312811_446619948718744_54771848_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/486393_446619862052086_826576531_n.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.