Jump to content
Dogomania

Niewidoma Nika z Mielca... Ma domek w Szczecinie!!!!! Nowe fotki str. 56


Recommended Posts

  • Replies 791
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Louve,obecna pracownica schr.,bardzo fajna pani,ma córe naszej Rudzi,okazuje sie ,ze charakterek identiko!,cudna,kochana,wscibska,zywe srebro,rozwala sie w łóżku i sycha ich.Usmiałysmy sie przy porównaniach.Masz pozdrowienia od Niej ,dla Rudki równiez.

  • 2 weeks later...
Posted

HALCIA pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis zorganizuj mi zdjecie rudzinej córy!!!!!!!!!!!!!!!! prosze potwornie prosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy wiecie moze wogole cos wiecej o mojej rudzi? czy ona szczeniaki urodzila w schronisku? czy trafila tam po ich odchowaniu?? ile ona ma lat? w ksiazeczce wpisana jest data 08.08.2005 wiec niby 3 lata ale nie wiem czy ta data to tak na chybil trafil wstawiona... wogole cokolwiek...
rudzia wymieka i stopuje po biegach z rowerem. to najlepsze dla niej plus plywanie ale ze pije wtedy straszne ilosci wody i siaka jak najeta w drodze do domu a w domu nadal jej sie pecherz napelnia i po 1h trzeba znowu z nia wychodzic to juz jakos ograniczamy kapiele.
a nikusia odmawia wspolpracy w jedzeniu puszek. do ostatniego rosolu z kasza i piersia z kurczaka jadla konserwy i byla do nich baaardzo chetna - teraz bojkot...

Posted

Jak będe widziała p.Bogusie to poprosze,tylko nikt z nich nie obsługuje komputera.Młoda ma chyba 2 lata i jako szczeniak chyba wzięta ze schroniska.Ale p. Bogusia moze nie wiedziec czy urodziła w schr.a pracownicy jeśli chodzi o dawne czasy,każdy co innego mówił.Nie wiem jak Ci przekazac zdjecie,to moze potrwać,ale cos wymysle.A ucałowałas ju Rudzie od nas?

Posted

jasne ze ucalowalam:) rudzia teraz spokojna bo sie boi bo u nas pod oknem jakis hipermarket buduja i halasy sa ciagle, dzis schowala sie w spizarni:)

Posted

O,to coś nowego! Ją nie podejrzewałam o strachy.Moja Nutka to po pół dnia spędza schowana,bo sie wielu rzeczy boi,a najbardziej aparatu,burzy ,hałasu ,kilku gości na raz...

Posted

Rozmawiałam dzis z Bogusia,podaj mi swój email Bogusia/tzn jej dzieci/przesla Ci zdjecia.Podobno ma wiecej zdjec niz dzieci.Rudka podobno miała jedna sunie i to własnie ta.Ale jak pamiętam,to nie wiem czy to nie przypadło na okres uspienia 20 róznych maluchów.Choć jesl młoda ma ok 2 lat,to chyba nie wtedy uspiono.A rzadko w schr.zdarza sie miot pojedynczy.Tak czy inaczej zdjecia uzgodnione.

Posted

Reno2001 napisał(a):
A swoja drogą jakieś nowe fotki Nikuni czy Rudki by się zdały ...:siara:
te poprzednie niestety "zaiksowane"

postaram sie wyslac cos swieżego tylko pozyczylam bratowej aparat...

Posted

Podałam meila Bogusi,teraz to już musisz cierpliwie czekac,bo komputer obsługuja jej dzieci.Bardzo ubawił mnie Twój adres meilowy "nielubie..." /ja pracowałam w przedszkolu,wiec wniosek nasuwa sie sam/Zawiadom jak bedziesz miała zdjecia,bo ja w poganianiu jestem dobra.Pozdrawiam.

Posted

Louve ma swietny adres mailowy. Tez bym chciala miec taki szczegolnie po ostatnim urlopie w agroturystyce na Roztoczu ;) W porownaniu z tamtejsza bahoriadą z blokowisk moja 16 corka to prawdziwy aniol.

Posted

dostalam - diana TO JEST RUDKA , sa niemal identyczne podajcie maile to popdesle kazdfemu zosobna bo tu nie wchodza. pisalam wam ze w maju musielismy uspic 1 kotka i ze kilka dni wczesniej znalazlam kicie z ropomaciczem? no wiec dzis jade z nia na usg bo chyba ma cos z watroba ...

Posted

Powodzenia Louve u weta.
Tak to jest z tymi naszymi zwierzakami. Zawsze coś wyskakuje. Mój Rudy mi okulał jakis miesiąc temu. Wyszło, ze z powodu dwóch różnych kopyt przednich (jedno jest strome) ścięgna w jednej z przednich nóg nadmiernie są ociążone. Z tego lekkiego kulawienia wyjśc nie może, zaleconą ma lżejszą pracę (a chłopaka energia rozpiera, jak na młodego konia przystało). No i teraz to chyba będzie zabawa z tym, bo z takich kontuzji to sie długo wychodzi.


Wklejcie tu, plisssss zdjęcie Rudzinkowej córci. Wszystkie ciotki chyba sa jej ciekawe :lol:.

Posted

moja kotka slicznotka moze miec FIP to jest jakas smiertelna kocia choroba zwiazana z zapeleniem jamy brzusznej, robia sie w srodku zrostym kot chudnie i umiera z wycieczenia. za 2 tygodnie robimy usg i dopiero potem test i sie okaze. najgorsze ze nie ma na to szczepionki wiec moje pozostale koty sa zagrozone... az mi skora cierpnie na mysl o usypianiu kolejnego zwierzaka... (pierwsza byla moja jamniczka w 2004, w tym roku w maju Krecia)...Jesli to okaze sie "tylko" watroba bedzie ulga... Macie jakies sposoby na wypadajaca siersc? nika i rudla oraz koty garsciami gubia siersc, dawalam im Kerabol ale jest cholernie nieekonomiczny...

Posted

kurcze, u mnie zadnej sie nie da strzyc... i tylko te klaki... nawet lubia czesanie ale u nich sie wlosy nie koncza, moge czesac godzinami a one ciagle nowe maja i tylko traca cierpliwosc... wydaje mi sie ze maja jakies niedobory... wet kazal kotu dawac capivit a+e 1 co 3 dni wiec daje od wczoraj ale wszystkim kotom, psom tez - na piekna skore i paznokcie zasluguja rowniez zwierzaki nie?:) dzis wsadzimy jakies fotki mimo ze aparatu nam nie zwrocono...

Posted

Moja wetka polecila PET LINE Fun, takie tabletki z preparatami mineralno-witaminowymi. Casablanka zajada je jak smakolyki, Kostaryce musze mieszac do jedzenia, ale ona dziwadlo jest ogolnie jesli chodzi o witaminy :evil_lol:
Dobrze jest tez dawac do jedzenie oliwe z oliwek lub tran, to uzupelnienie niedoboru witamin z grupy A i E (to co zawiera Capivit).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...