Jump to content
Dogomania

Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!


Recommended Posts

  • 1 month later...
Posted

Jesteśmy po wizycie w lecznicy....dyskopatia...Kerusek naszpikowany zastrzykami, doustnie dostaje wit z grupy B i Relanium . Jutro kolejny zastrzyk a w poniedziałek wizyta w lecznicy. Biedny chłopak...nie widzi, prawie nie słyszy, traci węch i jeszcze to

Posted

Kerusek po lekach czuje się lepiej, chodzi trochę pewniej, staje na stopkę, nie wykręca. Obudził, chciał wyjść. Chłopak ma zakas chodzenia, musimy ograniczyć wręcz zalecana klatka.  Na siusiu wyjechał na rękach, siusia bez roblemu -  bardzo dobrze... ogon w ruchu unosi do góry...

Posted

No nie...tylko nie klatka. Niech ma wolność do końca swoich dni.Trzymaj się Kerusku!

Możesz być spokojna Kerusek nie jest i nie będzie zamykany w klatce, nawet nie posiadamy...ma ograniczoną możliwość poruszania ale bez klatki, dodatkowo nie będziemy chłopaka stresować

Potrzeby fiziologiczne załatwia w ogrodzie, na szczęście nie ma z tym problemu

Posted

Biedny dziadunio.......Starość jest okropna.

 

I wszystkich czeka...

 

Kerus z godnością zmierza się z chorobą, spokojny, opanowany... tablety  w serku ;-) , zastrzyk - trudno, niech robią...noszą na rękach - przeżyję (bardzo tego nie lubi)...pomagamy/podtrzymujemy przy kupce bo ciężko mu stać w odpowiedniej pozycji - nie protestuje, robi szybko co trzeba...

Kerusem opiekuje się Sabinka - niesamowita panienka, ona musi, czuje się potrzebna, ma zadanie do wykonania... jest w swoim żywiole...Śpią razem w kotłowni/pralni i przebywają tam dużą część dnia. Saba wychodzi na chwilę i wraca, wyprasza ciekawskich czworonogów, pozwala przytulić się Kerusowi do siebie

Dziś Kolejna wizyta w lecznicy

Posted

Sabinka jest dobra na wszystko....ona i szczeniakom matkuje i staruszkami się opiekuje. To cudna, mądra  sunia.

Trzymam kciuki na Keruska.....mam nadzieję, ze to jeszcze nie jego godzina wybiła.

Posted

Stan Kerusa zmienny, raz pewniej chodzi a raz ciąga nóżki... w lecznicy podano zastrzyki...obserwujemy w piątek konsultacja...W domu zastrzyki i tabletki dodatkowo masowanko nóżek

Posted

Kolejna wizyta w lecznicy, konsultacja z profesorem...

Kerus nadal ma niedowład tylnych łapek (czucie w stopach zachowane - reakcja na ból, ogon unosi, potrzeby fizjologiczne zgłasza )

Dziś podano w okolicę kręgosłupa, (wygolono pole) dwa zastrzyki - z obu stron. W domu nadal zastrzyki, tabletki i masowanko paluszków. Jest cicha nadziej że może się uda i Kerusek zacznie chodzić. W piątek kolejna wizyta.

Konsultacja, zabieg bezpłatnie, płacimy tylko za leki. Dziękujemy Panu profesorowi Adamiakowi i Pani doktor Teresie

Posted

Kerusiowi duzo zdrowia  życze a opekunkom wytrwałości  w pielegnowaniu staruszka. Moli@, Joi macie naprawde przeogromne, dobre serducha.

 

Dbałabyś o chorego pieska tak samo a może i lepiej :fadein:

Posted

Dbałabym napewno......robiłam to zreszta jak Maja miała nowotwór. Ale ja pisze o całoksztacie i nadal twierdzę, ze jesteście wyjątkowo ofiarne i oddane i dla ludzi i dla zwierząt.

I prosze się ze mną nie sprzeczać :calus:

Posted

Dbałabym napewno......robiłam to zreszta jak Maja miała nowotwór. Ale ja pisze o całoksztacie i nadal twierdzę, ze jesteście wyjątkowo ofiarne i oddane i dla ludzi i dla zwierząt.

I prosze się ze mną nie sprzeczać :calus:

 

Delikatnie mówiąc...narwane to jesteśmy...historia z kozami ;-)

Posted

Nasz Jackuś miał takie zabiegi elekrostymulacyjne.   Ale czy mu pomogły?  Nie za bardzo........ja nie widziałam różnicy w stanie jego łapki. No ale trzeba wierzyć...że Kercio jeszcze wstanie i ratowac trzeba....jak najbardziej.

Dziekuję dziewczyny za wszystko co dla niego robicie........

Posted

Nasz Jackuś miał takie zabiegi elekrostymulacyjne.   Ale czy mu pomogły?  Nie za bardzo........ja nie widziałam różnicy w stanie jego łapki. No ale trzeba wierzyć...że Kercio jeszcze wstanie i ratowac trzeba....jak najbardziej.

Dziekuję dziewczyny za wszystko co dla niego robicie........

 

Nie wiem czy pomoże ale nie będziemy siedzieć i patrzyć na cierpienie chłopaka...Stan ogólny jest dobry, serce/układ krążenia, układ pokarmowy, układ moczowy pracują prawidłowo. Kerusek ma apetyt (jest na diecie wysokoenergetycznej, dostaje mięso, nabiał...) - kupki bardzo ładne, bez problemu...nie może utyć a musi wyrabiać mięśnie, nie może dojść do zaniku. Zalecono zestaw ćwiczeń (po 50 powtórzeń na każdą łapkę kilka razy dziennie).

Kerus nie chodzi od 13.09 czyli dziś 14 dzień...na skórze, sierści nie ma zmian - zmian skórnych/odpażeń, odleżyn, wyłysień/przetarć włosa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...