Jump to content
Dogomania

Nie jestem stara, nie jestem brzydka - jestem kochana i mam DOM :)


Recommended Posts

  • Replies 598
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odrabia Aiszunia wszystkie zaległości:), bo z pewnością nie miała szczęsliwego szczenięctwa, ani późniejszego życia u "pana", który ją na koniec wywiózł do lasu.

  • 3 weeks later...
Posted



Aszunia jako Pokahontas ;-)

Księżniczka w końcu przestała wybrzydzać i je z wielkim apetytem niemal wszystko co się jej podsunie pod nos!
Chlebuś,ryż,makaron a nawet ziemniaczki z pietruszką! Najbardziej jednak przypadł jej do gustu twarożek =)
Cieszę się, że Bestyjka w końcu doszła do wniosku, iż nie samym mięskiem pies żyję :D

Posted

Nie wiedziałyśmy, że miałyśmy potworczycę:crazyeye:
A tak a'propos vis a vis, będąc z wizytą u Wampirkowej Marianki, zauważyłam klona Aiszy:) Mieszka na tej samej ulicy, co Marianka-Azja-Figa-Moka:)
Muszę poprosić Kasię, żeby cyknęła zdjęcie:)

Posted

[quote name='erka']Tak często bywa,że psiaki, które długo czekają na dom, trafiają w końcu do tego jedynego ,wymarzonego:).[/QUOTE]
No właśnie, dlatego Kajtul z Lolką siedzą jeszcze u Magdy...

Posted

[quote name='divia_gg']Sie tez pytam...:([/QUOTE]
Zasugerowałam się divi tekstem i w cytacie wegielkowej zamiast "dlatego" przeczytałam "dlaczego" a że wcześniej czytałam wypowiedż Pani W. to pomyślałam,ze i divia zaczyna przekręcać(by nie powiedziec "falszować" )cytaty dopiero drugi rzut na ekran sprowadził mię na ziemię....:eviltong:
Divia wypowiedź Kathariny była w tonie mega optymistycznym....mimo wszystko i ponad wszystko....:cool3:

Posted

Dzień dobry!
Zwracam się z pytaniem do Pań, które opiekowały się Aiszunią : czy istnieje możliwość odzyskania zdjęć rentgenowskich suni?
Pytam o to ponieważ Pani doktor, która prowadzi Aiszę chciała by je zobaczyć ze względu na różne dolegliwości Skarbucha.
Proszę o to ponieważ, w innym wypadku będzie trzeba robić kolejne prześwietlenia a wolałabym oszczędzić Aiszy stresu.
Jeśli jest taka możliwość, to oczywiście pokryję koszty związane z wysyłką i tym podobne.
Pozdrawiam serdecznie,

Posted

Aiszunia jakiś czas temu miała problem z tylną prawą łapką. Jak wskakiwała na łóżko to strasznie piszczała to samo było przy wydalaniu moczy kiedy kucała. Lekarz stwierdził że przyczyną prawdopodobnie jest śrut, ale nie może stwierdzić tego w 100%. Nóżka nie ma śladów złamań - staw kolanowy jest obluzowany. Dostała Psinka leki i po jakimś czasie jej przeszło ale unikamy szaleństw (tzn.biegania za piłeczką etc.). Podobny epizod powtórzył się tydzień temu, ale ból szybko przeszedł bez interwencji. Natomiast od jakiegoś czasu Aiszunia dusiła się (nie potrafiła wciągnąć powietrza nosem) - były to sporadyczne ataki. Z soboty na niedziele nad ranem atak trwał przez godzinę :-( Dziś byliśmy u weterynarza i stwierdził że śluzówka jest opuchnięta i jest to objaw alergiczny. Nie jest to nic groźnego.Dostaliśmy kropelki i lekarstwo, które mam aplikować Aiszy na wypadek gdyby podobne sytuację się powtarzały. Lekarka bardzo by chciała te zdjęcia obejrzeć bo wyjaśniła by się sprawa nóżki.

Posted

Rany...to już staje się normą,że błąkające się psy sa nafeszerowane śrutem...:shake:
Mam nadzieję,że ataki duszności się nie powtórzą....:loveu::loveu::loveu:

Posted

No tak to zdjęcia są potrzebne jeżeli podejrzewa śrut .
Ja mam szaleńca który tak energicznie biega że obija sobie łapy o przeszkody . Staram się go strofować ale nie zawsze się to udaje .
Może Aisza też tak nabawiła się kontuzji ?
Dobrze gdybyś zaobserwowała na co ma to uczulenie .

Moja znajoma adoptowała kota który miał śrut w główce :-(

Posted

To znaczy Aiszunia od początku miała tę łapkę taką sztywną i nią zarzucała (lekko kuśtyka przy chodzeniu),
widać że stara się ją oszczędzać. Czasami podczas załatwiania się podnosi ją jak pies (w sensie samiec).
W sumie w domu oprócz Aiszy jest jeszcze Papuga(Tobiasz) i możliwe że Aiszunia ma takie reakcje na jego pierzę ale
równie dobrze mogą to też być włókna dywanów czy kurz...
Aiszunia dostaje świra jak wracam skąd do domu to demoluje całe łóżko, lecz staram się ją wówczas ignorować to się
uspokaja i wtedy dopiero się z nią witam.
Biedne pieski...Za małe są kary dla ludzi obchodzących się w ten sposób ze zwierzętami. Niestety polskie prawo jest pod tym
względem ułomne...

Posted

Oczywiście nie wiem co dolega suni ale mogę Ci podpowiedzieć z własnego doświadczenia że dobrze działa akupunktura .
Postawiła mi kotkę na łapy kiedy leki i zastrzyki nie dawały rezultatów .
A na stawy polecam gelacan fast . Tani nie jest ale ja byłam zadowolona z efektów .
Zapytaj swojej wetki bo jeżeli Aisza jest alergiczką to nie dawałabym jej niczego bez konsultacji .
Tylko niepokoi mnie ten obluzowany staw kolanowy .

Posted

Nie mogłam sie dzisiaj dodzwonic do Roszpunki, która ewentualnie może mieć te zdjęcia rtg, jutro spróbuję sie skontaktowac.

Dużo zdrówka Aiszuni życzę:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...