justysiek Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Ptysiak napisał(a):Chyba bardzo Cie wkurzył... :roll: Mnie wczoraj Ptyś rozbił lampkę plazmową :/ Szkoda troszkę bo ja lubiłam ale trudno... bardzo, bo po co tam wlazł?... ma tyle miejsca do biegania, tyle rzeczy do gryzienia. cięzko bedzie to naprawić. pogryzl tez takiego plywajacego kaczora... i wyjal kilka roslin Sebek jest wkurzony na maksa, mam nadzieje, ze uda sie to posklejac, ale kupuje siatke i ogrodze je tak zeby nie mial tam dostepu. Quote
kalyna Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 pies, który kocha wodę i ma taką samowolkę, czyli że jest sam na dworze to się nie dziwię, ze zainteresował się takim cudeńkiem ;) dlatego ja staram się wszystkie pokusy odizolować od moich psów.. a i tak czasem jestem mocno zdziwiona :roll: Quote
justysiek Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 kalyna napisał(a):pies, który kocha wodę i ma taką samowolkę, czyli że jest sam na dworze to się nie dziwię, ze zainteresował się takim cudeńkiem ;) dlatego ja staram się wszystkie pokusy odizolować od moich psów.. a i tak czasem jestem mocno zdziwiona :roll: w sumie racja, ale to wina męża mego bo tyle razy mówiłam zamykaj furtkę... a on dziś zapomniał i ma. jak się uda to naprawić to pół biedy, bo zagrodzimy oczko i będzie ok, gorzej jak nie... Quote
*Magda* Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Moja Tora za to dziś pogdyzła drapak od kota :roll: Nie wiem co jej odwaliło :niewiem: Quote
justysiek Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 magdabroy napisał(a):Moja Tora za to dziś pogdyzła drapak od kota :roll: Nie wiem co jej odwaliło :niewiem: ech... Cezar oprócz tej folii w oczku i kaczora jeszcze doniczkę z kwiatkiem...:( Quote
kalyna Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 justysiek napisał(a):w sumie racja, ale to wina męża mego bo tyle razy mówiłam zamykaj furtkę... a on dziś zapomniał i ma. jak się uda to naprawić to pół biedy, bo zagrodzimy oczko i będzie ok, gorzej jak nie... aaaaa no to całkiem inna sprawa :D to chłop niech na siebie będzie wściekły :mad: Quote
justysiek Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 kalyna napisał(a):aaaaa no to całkiem inna sprawa :D to chłop niech na siebie będzie wściekły :mad: po części się zgodzę, choć Cezar wie, że tam nie może wchodzić. Quote
Izabela124. Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Wtaj justysiek :) Jak dziś samopoczucie? Quote
justysiek Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Izabela124. napisał(a):Wtaj justysiek :) Jak dziś samopoczucie? hej Iza:) a nie najlepiej... Cezar dodatkowo mi dziś zepsuł humor:( Quote
Izabela124. Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 Czytałam o niegrzecznym Cezarro :mad: Quote
justysiek Posted September 14, 2012 Author Posted September 14, 2012 Izabela124. napisał(a):Czytałam o niegrzecznym Cezarro :mad: ehhh... bardzo niegrzeczny, zaraz Sebek wraca z pracy i zobaczymy czy da radę to naprawić. Quote
łamAga Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 hejka ;) nie wiem czy Cie pociesze ale jeszcze nie raz bedziesz płakała przez niego ;) Qwendi juz ma na koncie zjedzone drzwi , narożnic , rozwalenie klatki kennelowej itd :evil_lol: Quote
justysiek Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 namęczyliśmy się dziś z Sebkiem, ale jakoś udało się oczko uratować:) teraz już będzie zagrodzone, już mi powoli złość na tego wstrętnego ryjona przechodzi... ale tak mnie nawala kręgosłup, bo musiałam z Sebkiem podnieść kilka granitowych płyt:mad::-( Quote
*Magda* Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Żebyś sobie czegoś nie zrobiła przez to noszenie ciężarów :roll: Quote
Alicja Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='justysiek']cześć Iza. Cezar dziś pobił samego siebie, pogryzł folię w oczku, trzy mega dziury!!!! jestem wściekła na niego!!![/QUOTE] ja mu się nie dziwię , bo jak on tak kocha wodę to uznał że oczko jest jego :) ...Wszyscy moi znajomi którzy mają psy a mieli oczka wodne ...mają baseniki z nich zrobione dla psów:lol: nareszcie dziurka z wodą ma zastosowanie ;) już się nie złośc o to na psiaka Quote
justysiek Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 [quote name='Alicja']ja mu się nie dziwię , bo jak on tak kocha wodę to uznał że oczko jest jego :) ...Wszyscy moi znajomi którzy mają psy a mieli oczka wodne ...mają baseniki z nich zrobione dla psów:lol: nareszcie dziurka z wodą ma zastosowanie ;) już się nie złośc o to na psiaka[/QUOTE] on tez ma basenik, ale wolal oczko:( no nie gniewam sie strasznie, choc wczoraj bylam mega wsciekla:) Magda nie miałam wyjścia... musiałam mu pomóc. Quote
*Magda* Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='justysiek']Magda nie miałam wyjścia... musiałam mu pomóc.[/QUOTE] Ja to świetnie rozumiem ;) Sama nie raz coś robiłam, chociaż nie powinnam :roll: Nawet w ciąży wchodziłam na drabinę i zrywałam tapety :oops: Człowiek zawsze pomyśli "ten jeden raz mi nie zaszkodzi", ale niestety czasem można mieć pecha :roll: Quote
justysiek Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 [quote name='magdabroy']Ja to świetnie rozumiem ;) Sama nie raz coś robiłam, chociaż nie powinnam :roll: Nawet w ciąży wchodziłam na drabinę i zrywałam tapety :oops: Człowiek zawsze pomyśli "ten jeden raz mi nie zaszkodzi", ale niestety czasem można mieć pecha :roll:[/QUOTE] no może mi nie zaszkodzi, choć teraz boli jak cholera:( ale przeciwbólowego zjem i będzie ok:) a w nast. tyg bedzie wynik i będzie mozna postawić diagnozę i ewentualne leczenie - bo na operację kręgosłupa się nie zgodzę! Quote
*Magda* Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='justysiek']a w nast. tyg bedzie wynik i będzie mozna postawić diagnozę i ewentualne leczenie - bo na operację kręgosłupa się nie zgodzę![/QUOTE] Nawet jeśli operacja byłaby najlepszym rozwiązaniem?? Quote
justysiek Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 [quote name='magdabroy']Nawet jeśli operacja byłaby najlepszym rozwiązaniem??[/QUOTE] coś Ty, a cała rekonwalescencja po...? a Cezar... nie ma mowy. leczenie zachowawcze jedynie, zreszta nie mysle o tym na zaś:) Quote
łamAga Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 z chorym kregosłupem nie wolno Ci zwigać ciężarów :mad: wiem ze to sie nie mysli ale zle moglo to sie dla Ciebie skonczyć , na szczescie nic sie nie stalo ale na przyszlość moze lepiej tego nie rób ;) Quote
agaga21 Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='justysiek']no może mi nie zaszkodzi, choć teraz boli jak cholera:( ale przeciwbólowego zjem i będzie ok:) a w nast. tyg bedzie wynik i będzie mozna postawić diagnozę i ewentualne leczenie - bo na operację kręgosłupa się nie zgodzę![/QUOTE] wyobrażam sobie jak ciężko się na taką operację zdecydować. mój ojciec już 3-4 lata się z tym zmaga(z widmem operacji), jak go "sieknie" i ruszać się nie może przez kilka tygodni, to jest prawie zdecydowany a gdy mu przechodzi, to znów ma wątpliwości :( nie zazdroszczę... Quote
Alicja Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='justysiek']coś Ty, a cała rekonwalescencja po...? a Cezar... nie ma mowy. leczenie zachowawcze jedynie, zreszta nie mysle o tym na zaś:)[/QUOTE] podstawową sprawą jest wybór dobrego lekarza ...jesteś bardzo młoda i jeśli stan twojego kręgosłupa będzie pozostawiał wiele do życzenia to musisz być świadoma tego że za 20-30 lat może być bardzo źle , a wtedy operacja wiąże się z większym ryzykiem anizeli teraz będziesz miala wyniki , wtedy na spokojnie decyduj , nie zarzekaj się , bo czasem nie warto ;) Poza tym operacja kręgosłupa i rehabilitacja teraz ,a kiedyś ,to przepaść w metodach i sposobie leczenia Quote
Ptysiak Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Cześć Justynko :) Jak się czujesz? Nie dźwigaj już nigdy więcej takich rzeczy :shake: dbaj o siebie chociaż troszkę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.