Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzięki dziewczyny.
to dużo dla mnie, jeszcze nigdy tak fatalnie się nie czułam:placz:
chciałabym się obudzić i żeby to wszystko było tylko koszmarnym snem:placz::placz::placz:

Posted

Nie wiem co się stało ale widzę, że bardzo bardzo niedobrze... :(
I chyba takie pocieszenia przez neta niewiele dają :shake:
Ale pamiętaj Justyś, że mimo iż daleko ale jesteśmy z Tobą :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Nie wiem co się stało ale widzę, że bardzo bardzo niedobrze... :(
I chyba takie pocieszenia przez neta niewiele dają :shake:
Ale pamiętaj Justyś, że mimo iż daleko ale jesteśmy z Tobą :)


dzięki, no jest b. źle, a nwet gorzej.

Posted

dOgLoV napisał(a):
musisz zajac sie czyms zeby o tym nie myslec ....


nie da się, dziś chwilę się przespałam bo już na siedząco padałam, zupełnie opadłam z sił, nie mam do niczego motywacji, dałabym wszystko, żeby to nie była prawda:placz:

Posted

hmm a duża czekolada, albo nutella czy coś podobnego w ten deseń nie pomoże?
weź sobie poleż na wyrku, przytul się do Cezara albo męża i uwierz, ze jesteś silna i dasz rade ;)


albo idź i wyżyj się na czymś....

Posted

wydaje mi sie że tutaj tylko czas pomoże , jak to mówią czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja nas do bólu , brutalne ale z czasem przywykniesz do tej sytuacji chociaz wiem ze to bardzo bardzo bardzoe ciężkie :glaszcze: spróbuj się połozyc i zasnac , najlepiej pomysl sobie o czymś fajnym bedziesz miała radosniejsze sny ;)

Posted

kalyna nic nie pomoże czekolada, nutella, nie pomoże nic, chyba tylko się upić, a najlepiej obudzić się i żeby okazało się to złym snem:placz:

szkoda Iza, bo miałabym z kim pogadać.

Aga chyba masz rację, ale mam nadzieję, że się dowiem czegoś konkretniejszego i że będzie lepiej.:placz:

Posted

Ptysiak napisał(a):
ehhh... teraz jeszcze bardziej żałuję, że tak nie mogę :(

Justyś musisz być silna i dobrej myśli :calus:


staram się, muszę się do czwartku wyplakać i jakoś dać radę.
najgorsza jest bezsilność:placz:

Posted

justysiek napisał(a):
staram się, muszę się do czwartku wyplakać i jakoś dać radę.
najgorsza jest bezsilność:placz:

W takich sytuacjach niestety najgorsza jest bezsilność... :(
Doskonale to rozumiem...
Ale nie możesz siedzieć tyle dni i płakać, nie spać... :shake:

Posted

Ptysiak napisał(a):
W takich sytuacjach niestety najgorsza jest bezsilność... :(
Doskonale to rozumiem...
Ale nie możesz siedzieć tyle dni i płakać, nie spać... :shake:


wiem, zaraz spróbuję zasnąć.
nie mogę myśleć o niczym innym...
dzięki za wsparcie.

Posted

justysiek napisał(a):
wiem, zaraz spróbuję zasnąć.
nie mogę myśleć o niczym innym...
dzięki za wsparcie.


to faktycznie walnij sobie kielicha ;)
oby szło wszystko wyprostować i naprawić, albo przyzwyczaić się do zmian.
Życie jest piękne i niestety tylko jedno, więc głowa do góry ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...