Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Chyba niechcący mam tymczasa.
Dzisiaj o godz 17 na spacerze "dookoła mojej wsi" dołączyła do mnie i mojej mamy sznaucerowata sunia. Przeszła za nami 3 km.
Była głodna.
Za kiełbasą weszła na teren mojej działki, mąż złowił ją w kurtkę (na kiełbasę i smycz się nie udało) i przyniósł do domu...
Zamknęliśmy ją w sypialni z podkładem, miską wody i suchej karmy żeby się wyciszyła i doszła do siebie...schowała się pod krzesłem.. ale parę odwiedzin.. za 3 razem, zastaliśmy ją tak:



dała się pogłaskać i merda ogonem... na koty trochę merda ogonem.. na moją Fokę ok, na Soni nawarczała...





jutro damy ogłoszenie w sklepie w mojej wsi - czy nikomu nie zginęła etc, ogłosiłam również na gumtree w znalezionych...
...jakieś pomysły?

jutro chyba kąpiel.. o ile warczenie się skończy..
nie wiemy jeszcze jak z sikaniem i smyczą.. w ogóle niewiele wiemy...

w poniedziałek pewnie wizyta u weta... na moje oko wygląda na 1-1,5 roku, ale może tylko wygląda.. zobaczymy co wet powie na zęby.

W planach sterylka + szukanie odpowiedzialnego domku.

Edited by 2411magdalenka
Posted

Jest gdzies watek na dogomani bardzo podobnej suni ,byla wydana na os. wola duchacka przez kogos z poza krakowa , bylam tam na wizycie poadopcyjnej bylo okej ale potem wiem ze byly problemy dziewczyny chcialy psa odebrac ale kontakt z pania sie urwal podobno wyprowadzila sie gdzies poza krakow.
Na tym watku byal tez Karusiap ,mpze ona mogla by jakos odszukac tego watku bo ja stara , skleroze juz mam i nie pamietam tematu watku.Zaraz podesle link do watku karusiap.

Posted

Kurcze, racja tez pamietam ta sunie. Faktycznie podobna...mysle i mysle kto to prosil o sprawdzenie domu, tylko wiem ze ta osoba tez srednio miala namiary czy cos ...jakies jaja tam byly. W kazdym razie jesli to ta sunia to raczej wyrzucona niz zgubiona....

Posted

U mnie na wsi "nikt nic nie wie", co mnie cieszy - bo większość psiaków przy budach i stodołach na łańcuchach.
Zastanawiałam się czy nie jest "posylwestrowym" uciekinierem.. kontakt z człowiekiem miała na pewno, z tym że bardziej lgnie do kobiet.
Ze smyczą są problemy, ale nie załatwia się w domu...
Ogólnie "od spodu" miała strąki błota które musiałam wyciąć, więc chwilę już musiała spać na dworze...

zrobiłam jej parę ogłoszeń, bo czasem domku szuka się wieki.. ale nie wiem czy jej uroda, czy fart - jutro wieczór mam wizytę p.a :)
Kraków -> Mazowiecka -> mieszkanie w 4 piętrowym bloku -> rodzinka 2+1 syn 11 lat -> zakochali się w zdjęciu, przez telefon konkretni, Pani cały czas w domu, marzą o psie ale czekali aż syn będzie wystarczająco odpowiedzialny.
Wstępnie młodą zarezerwowali.
Sami mówili o sterylizacji, oczywiście zrobią, umowę adopcyjną podpiszą, zgoda na przedadopcyjną i poadopcyjną.

Zobaczymy co będzie jutro na miejscu.

Ogólnie sunia superadopcyjna - grzeczna, zabawowa, nie brudzi, usłuchana, śliczna... nawet bym się cieszyła, gdyby z tym domkiem się udało ,bo już się sama zakochuję ;) naprawdę PRZEKOCHANA, taki charakterek jak moja Foka = kochaj mnie,a ja Ciebie i tak kocham bardziej ;)

Jutro idziemy też do weta, potwierdzić wiek, odrobaczyć, założyć książeczkę, ustalić termin szczepienia i sterylki.

a odpowiadając na pytanie - mój kot normalnych rozmiarów, perspektywa jakaś dziwna na fotce.
Sunia ma jakieś 8,5 kg, taki ciut większy sznaucer miniatura... = wzrost identyczny jak moja Foka.

Posted

no i pyszczuś całkiem inny....

jestem padnięta.. byłam na 2 wizytach p.a., oba domki ok, ale również w obu są wątpliwości.. jutro napiszę więcej, bo dzisiaj jestem nieżywa.

Wet ocenił sunię na 1 rok, dostała tabl na robale, wyczyścił uszka, obejrzał.

Posted

byłam wczoraj na dwóch p.a., oba fajne.... ALE

1) rodzinka 2+2 (dwóch chłopców 8 i 11 lat).. starszy chłopiec z alergią na sierść...
czy ona ma sierść czy włosy?!
zadzwoniłam do weta, który ją badał, powiedział, że RACZEJ włosy, ale na 100% mi nie powie bo do tego trzeba mikroskop.
???
Państwo bardzo pragną mieć pieska, wcześniej mieli psiaka który odszedł. Generalnie decyzja jest - czeka już kocyk, zabawki, smycz etc - tylko potrzebny właściwy psiak z włosiem nie sierścią.

niewykluczone że dzisiaj spróbuję zbadać jej kudły... wiem że wet ma mikroskop, ale nie wiem czy to taki zwykły może być? będę dzwonić...

2) drugie domek, mieszkanie w bloku, również 2+2, dzieci w podobnym wieku jak wyżej.. z tym że jest MYŚLENIE O PSIE, brak decyzji o posiadaniu psa, podjęciu odpowiedzialności, zmaganiem się...
ogólnie wszyscy zwięrzęto lubni, ale co innego lubić, co innego mieć.
Pani nawet utrzymywała w hotelu jakiegoś dogopsiaka w zeszłym roku. Serce dobre, chęci są, ale mam wrażenie że to ponad ich siły. Tzn męża nie było w domu, a Pani nie czuła się gotowa.

3) tel z Gdańska wczoraj - zobaczymy czy powtórzy się dzisiaj

4) zainteresowany również domek w Tarnowie, dzisiaj będę wiedzieć czy mam szukać kogoś na p.a.

ogólnie ludzie trafiają się BARDZO ROZSĄDNI, ale nikt do tej pory nie podjął decyzji na tak.

Posted

poduszeczki pod łapkami u młodych piesków (niemowlaków) są różowe ale nie zawsze, w niektórych przypadkach takie różowe poduszeczki po prostu takie są całe życie. Miałam kiedyś taką Sunię, która miała kilka różowych poduszeczek całe życie a reszta zczerniała z wiekiem.

Posted

Magdalenko,myślę,że sunia znajdzie wspaniały domek,gdzie nie będzie żadnych wątpliwości,że to TEN właśnie.
Jest piękna,młoda,nieduża,myślę że warto poczekać na ten właściwy dom,nie wydawać jej jeszcze.

Posted

witam,

czekamy nadal na TEN domek :) zainteresowanie jest spore: 2-3 telefonów / maili dziennie, ale nikt się jeszcze nie zdecydował na 100% - no i JA się nie zdecydowałam ;) oddam tylko w "poduszki" ;)

młoda otwarła się, zrobiła odważniejsza.. wyraźnie nie podobają jej się moje zasłony i firanki w oknie tarasowym (ściągnęła je dwukrotnie ;)) fika z moją Foką, kotów narazie nie zaczepia do zabawy..

wczoraj chodziłyśmy na smyczy po domu, obcięłam jej pazury i uczesałam bujną grzywę - troszkę próbowała gryźć grzebień, ale wszystko udało się zrobić.

Śpi oczywiście z nami w wyrze i jest to dla niej całkiem naturalny stan rzeczy ;)

Troszkę jest szczeniakowo-nieokrzesana tzn podskakuje i pogryza oraz drapie podczas witania, ale staram się ją nieco szkolić.
Ale ogólnie jest przekochana :)

wiecie jak to jest, gdyby nie moja własna sfora - na pewno by z nami została.

Posted

Moja Świnka ma różowe całe życie i tak jej zostanie ( ma już 2 lata) i różowe paznokcie oraz uszy:) nos zmienia barwę na brązowy a potem znowu na różowy okresowo:)

Posted

dzisiaj dowiedziałam się we wsi, że Zoja łaziła po mrozie nie kilka dni ale 3 tygodnie !!!! dramat!

również dzisiaj dowiedziałam się o ON-ku koczującym na polu ornym... na szczęście jest dokarmiany i są próby oswajania, jest również chętny na tego psiaka we wsi... byłam tam sama i próbowałam łapać na kiełbasę i chrupki, ale poza złapaniem mojej rękawiczki i zjedzeniu całych zapasów, psa nie złapałam...

  • 3 weeks later...
Posted

ZOJA ma dom stały, jest pępkiem świata nowych właścicieli... Dostała leżankę za 400 zł, swoją podusię i kocyk. Pojechała do nowego domku wysterylizowana i zachipowana z karmą, smyczami i zabawkami. A nowi Państwo ofiarowali 200 zł na bezdomniaki, za co sunia TARA w hotelu od karusiap dostała worek karmy specjalistycznej Hills'a :)

adopcja idealna :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...