motyleqq Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 oh, ja też płakałam jak oddawałam mojego tymczasowicza, który był u mnie raptem 3 dni.. Quote
bellatriks Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Ale takie emocje dobrze o Was świadczą. To dowód, że nie jesteście nieczułymi robotami, tylko dobrymi, kochającymi ludźmi, którym zależy na innych istotach. Wielu powinno się tego od was uczyć! :) Quote
motyleqq Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 no tak, mój TŻ powiedział wtedy 'wiedziałem że tak będzie' :lol: Quote
M&S Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Cudne zakończenie!!!!! Powodzenia malutka:):) Quote
agaton85 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='motyleqq']oh, ja też płakałam jak oddawałam mojego tymczasowicza, który był u mnie raptem 3 dni..[/QUOTE] Dobrze, że nie jestem sama :D Quote
M&S Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='agaton85']Dobrze, że nie jestem sama :D[/QUOTE] To bardzo dobrze:):) Quote
Merys Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Kochani głosujcie, pomóżmy zwierzętom z Klembowa! http://www.krakvet.pl/forum/ ----> pomoc dla schronisk ---> Głosowanie na schroniska które otrzyma pomoc - styczeń 2012---> Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Klembowie. Udostępniajcie FB http://www.facebook.com/events/326878584013823/ Dzięki! Quote
motyleqq Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 u małej wszystko dobrze, państwo w niej zakochani, mają fajne podejście :) sunia się troszkę boi wychodzić na spacery, podejrzewają że to przez te zmiany domu, boi się że znowu gdzieś ją wywiozą. ale radzą sobie :) Quote
M&S Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Super wiadomości, malutka przyzwyczai się do spacerów;) Quote
agaton85 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 motyleqq napisał(a):u małej wszystko dobrze, państwo w niej zakochani, mają fajne podejście :) sunia się troszkę boi wychodzić na spacery, podejrzewają że to przez te zmiany domu, boi się że znowu gdzieś ją wywiozą. ale radzą sobie :) Mam z nowym domem Iry - bo tak została nazwana, stały kontakt. :) Podejrzewam, że hałasy na spacerach są tego powodem. Kiedy szłam z nią do lecznicy na odrobaczenie cofała się i wdrapywała na mnie. Na ogrodzie była zupełnie inna. To szybko minie, ta mała diablica da sobie radę :evil_lol: Quote
motyleqq Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 agaton85 napisał(a):Mam z nowym domem Iry - bo tak została nazwana, stały kontakt. :) Podejrzewam, że hałasy na spacerach są tego powodem. Kiedy szłam z nią do lecznicy na odrobaczenie cofała się i wdrapywała na mnie. Na ogrodzie była zupełnie inna. To szybko minie, ta mała diablica da sobie radę :evil_lol: ale ja też z nimi rozmawiałam :) i to oni napisali, że myślą że boi się zmiany domu. ja tego nie widziałam, więc nie oceniam :) mówili że jest bystra, więc na pewno da sobie radę! i oni też z tego co widzę mają fajne podejście Quote
agaton85 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 To jest bardzo fajna rodzinka prawda? Na pewno dadzą sobie radę, albo ona da sobie radę z Nimi. :evil_lol: Quote
bellatriks Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Nie macie pojęcia jak się cieszę czytając te posty! Takie idealna zakończenia tak pozytywnie człowieka nastrajają... Ach, oby jak najwięcej takich historii! :loveu: Quote
agaton85 Posted May 8, 2012 Posted May 8, 2012 To ja prześlę Wam nowe zdjęcia Iry, wyrosła na cudowną sunię :loveu: [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4010/56382432254188446618610.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/6765/53050532254181446619310.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/543/52791532254185113285610.jpg[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.