Jump to content
Dogomania

Suka -sznaucer Olbrzym Znaleziona Na Ulicy Pilnie Szuka Domu !


Recommended Posts

Posted

Ja też uważam że trzeba wszystko powiedzieć żeby nie było później problemów. Jutro wszystko przekażę tej pani i cóż... zobaczymy.
Sonia jest najważniejsza i to jej dobro mamy na pierwszym miejscu.

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aquirre napisał(a):
Sonia szybko wraca do zdrowia , ale nie ma niestety tak dobrze . :shake:
Suczka ma na sutkach dwa guzki , wielkości ziarenka grochu , luźne , niezwiązane ze skórą , prawdopodobnie gruczolaki . Vet zapewnił , że to nic złośliwego , ale dla jej zdrowia lepiej je usunąć .
Sonię czeka więc jeszcze jeden zabieg . Mógłby się on oczywiście odbyć u przyszłego właściciela , na nasz koszt , ale jeśli nie to zrobimy to we własnym zakresie , ale dopiero kiedy , suczka wydobrzeje . :-( To jednak przedłuży jej oczekiwanie na dom , a tymczas gdzie przebywa teraz jest tylko do końca przyszłego tygodnia . :placz:

Chyba nie napisałam wcześniej , że z grzbietu Soni przy okazji operacji , vet usunął zewnętrzny , malutki guzek , ale zupełnie łagodny .
O jego obecności świadczy już tylko niewielka blizna i wygolona sierść .


Moja suka - zaraz po ropomaciczu miała usuwaną całą listwę sutków... :(

Soniu - trzymaj się dzielnie dziewczynko - musisz być zdrowa!!!!!!

Posted

Aquirre, dzisiaj wieczorem idę do pani w sprawie Soni. Przed chwilą z nią rozmawiałam, powiedziałam wszystko co napisałaś. Dla pani to żaden problem, jeśli tylko będzie trzeba sama zajmie się usunięciem tych guzków. Biorę dzisiaj zdjęcia i swoje sznaucerki żeby pokazać pani zdjecia Soni i sznaucera olbrzyma na żywo :razz: i chociaż moje to pieprzaczki ale co tam chodzi o gabaryt i pokazanie ;-) Wszystko opowiem i wyjaśnię, a przy okazji poznam panią i warunki. Pani jest szalenie miła i robi bardzo dobre wrażenie.
Bądźmy dobrej myśli. Napiszę wieczorem raport z wizyty.

Posted

Aquirre napisał(a):
Weszka - :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: !!!!!!!!!!


To jeszcze nic nie znaczy... Nie chcę się zbytnio cieszyć żebym potem nie musiała znowu ryczeć w poduszkę. Ale wygląda nieźle :p

Posted

Radość była przedwczesna :placz:
W drodze do pani razem z moimi suńkami na pokaz odebrałam telefon że pani się rozmyśliła :angryy: Podobno mąż wrócił z pracy i przyniósł wiadomość że na 2 mies. musi wyjechać z Polski, a pani sama to się boi że sobie nie poradzi i takie tam bla bla bla :angryy: :angryy: :angryy: No cóż.... nawet nie chce mi się komentować :shake:
DALEJ SZUKAMY DOMKU :-(

Posted

Cytat:
Napisał weszka
Radość była przedwczesna :placz:
W drodze do pani (co chciała Sonię) razem z moimi suńkami na pokaz odebrałam telefon że pani się rozmyśliła :angryy: Podobno mąż wrócił z pracy i przyniósł wiadomość że na 2 mies. musi wyjechać z Polski, a pani sama to się boi że sobie nie poradzi i takie tam bla bla bla :angryy: :angryy: :angryy: No cóż.... nawet nie chce mi się komentować :shake:
DALEJ SZUKAMY DOMKU :-(



Weszko , tacy są ludzie :angryy: .
Ja miałam nadzieję pomóc 12 szczeniakom , miały wyjechać zagranicę i co - Pani się rozmyśliła w momencie , kiedy prawie wszystko było załatwione , nie podając właściwie konkretnego powodu , a jedynie plącząc się w zeznaniach . :madgo:
Wczoraj złapałam takiego nerwa , że nawet nie zaglądałam wieczorem na Dogo .
Musimy się niestety liczyć z takimi sytuacjami i działać dalej .
Głowa do góry ! Damy radę !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...