Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sluchajcie czy we wszystkich miastach jest TOZ?? jak znalazlam rannego psa to co z nim zrobic??schronisko jest zamkniete :placz::placz:a musze isc do szkoly!!!
pies lezy teraz w krzakach!!powiedzialam mamie zeby o 10 do schroniska zadzwonila ale nie wiem czy ten pies bedzie tam dalej lezal....

Posted

Rannego pieska zawsze zawozilam do weterynarza,gdyz kazda minuta jest cenna ,zeby ratowac jego zycie,przeciez moze sie wykrwawic!:placz:
nNgdy nie zostawiam psa ,kota,ptaka itd bez pomocy.Po prostu udzielam piewszej pomocy,bo Toz,mnie tylko zwiodl i zawodzi:mad:

Posted

Rinuś, taki temat najlepiej założyć w dziale "psy w potrzebie", może znajdą się osoby z Torunia i pomogą. Szkoda, ze nie napisałaś gdzie dokładnie leży pies. Napisz koniecznie jak wrócisz ze szkoły.

Posted

przepraszam Was za ten dziwny topic ale jak najszybciej chcialam pomoc psu...ja niestety ale ze wzgledu na moja sytuacje w szkole musialam isc do szkoly :placz: zadzwonilam do schroniska i do TOZ-u w Toruniu ale nikt nie odbieral (w sumie to bylo po 7rano).byl to amstaff badz pitt bull,wiece ja sama bałam sie podejsc do niego,bo na moim osiedlu chodzi kilku chlopakow z takim czarnym amstaffem wiec nie wiedzialam czy ten pies mnie nie pogryzie ,a jesli byl w szoku po wypadku??powiedzialam mamie (jest w pracy) zeby zadzwonila ok 10 do schroniska dla zwierzat i powiedziala gdzie pies lezy ...mama napisala mi esa ze zadywonila i ze powiedzieli ze przyjada po psa...teraz jak wracalam ze sql psa nie bylo...biore Brutusa na spacer i ide do schroniska zobaczyc co sie z nim dzieje....
przepraszam Was za zamieszanie...jak sie czegos dowiem o tym psie to napize i wtedy mozna bedzie przenisc topic albo go zamknac...

Posted

a wiec bylam w schronisku...powiedzieli mi ze ....:angryy::angryy::angryy::angryy: pies im uciekl!!!!!:angryy::angryy:
jak ranny pies moze uciec??ja moglam do niego normalnie podejsc...moj pies tak samo wiec co??im tak nagle zwiał??dla mnie to chore!!!albo oni sa takimi niedorajdami albo nie wiem:angryy::angryy: ten pies lezał tam przynajmniej ze 3 godz....pewnie by tam nie lezał gdyby nie byl zraniony prawda??nie wiem co z tym psem dalej...:-(:-(:-(jak bede szla z psem dzisiaj jeszcze na spacer do parku to obejde krzaki po podobno zgubili go tuz przy schronisku...:angryy::angryy:

Posted

Nie oddawaj psa do schronu!!!:placz: Prosze-zawies psa do weta ????-mozesz???A moglabys go moze na jakis czas wziasc do domu???A moze moznaby znalezc mu "dom zastepczy"????:cool3: Szczerze to nie jestem za oddawaniem rannych psow do schronu...nie znam tego w Toruniu...:razz:

Posted

wiska napisał(a):
Nie oddawaj psa do schronu!!!:placz: Prosze-zawies psa do weta ????-mozesz???A moglabys go moze na jakis czas wziasc do domu???A moze moznaby znalezc mu "dom zastepczy"????:cool3: Szczerze to nie jestem za oddawaniem rannych psow do schronu...nie znam tego w Toruniu...:razz:

Wiska...napisalam ze musialam isc do szkoly bo mam zla sytuacje w niej :roll:
to byl amstaff wiec wolałam psa nie dotykac,w dodatku ze byc moze byl po wypadku wiec zapewne w szoku...
nie wiem co z psem sie dzieje:shake::shake::-(:-(

Posted

Rinuś! Bardzo słusznie, że nie dotykałas psa! Nie znasz go, mógł byc ranny, chory, agresywny. W takiej sytuacji należy zadzwonić do Strazy Miejskiej, do schroniska, na policję i prosić kogoś o pomoc. Mimo najszczerszych chęci nie wolno dotykac obcego, rannego psa, jesli masz wątpliwości, że Cię ugryzie lub po prostu się boisz. Zrobiłaś , co mogłaś, pewnie jako jedyna.

  • Margo changed the title to Znalazlam rannego psa to co z nim zrobic??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...