kimiji Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Labradorek żeby wyjść na spacer musi najpierw dostać się na wolontariat, a żeby dostał się na wolontariat trzeba znaleźć wolontariusza, który się nim zajmie, a dobieranie psów do wolontariuszy nie od nas zależy tylko od P. Ani :) Quote
izatemka Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 kimiji napisał(a):żeby dostał się na wolontariat trzeba znaleźć wolontariusza, który się nim zajmie, a dobieranie psów do wolontariuszy nie od nas zależy tylko od P. Ani :) A co trzeba zrobić,żeby p.Ania się nim zainteresowała :roll: Żartuję ;) Quote
maciaszek Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Zrobiłam psiakowi nową kartę na stronie schroniska. Dodałam go też na katowicki wątek. Dobrze by było go wykastrować jak zakończy kwarantannę. Jest bardzo ładny, to łakomy kąsek dla pseudohodowli... Quote
izatemka Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 maciaszek napisał(a): to łakomy kąsek dla pseudohodowli... Niestety... http://www.dogomania.pl/threads/219223-LIKWIDACJA-PSEUDO-W-WIEKOPOLSCE-KOSZMAR-potrzebna-pomoc!!!! Mamy cztery labki stamtąd...... Quote
Klaudus__ Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Zapraszam na bazarek - może coś na prezenty wybierzecie??:) http://www.dogomania.pl/threads/219333-Pi%C4%99kne-maski-kuferki-na-bi%C5%BCu-papiero%C5%9Bnice-i-%C5%9Bwieczki-idealne-na-prezent-do-18.12.2011 Quote
izatemka Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 I jak, dostał się niuniek na wolontariat ? :-) Można podjechać i pospacerkować? Quote
ewes Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 izatemka napisał(a):I jak, dostał się niuniek na wolontariat ? :-) Można podjechać i pospacerkować? dziś skończyła się mu kwarantanna, do schroniska jedziemy dopiero jutro, więc jutro się okaże ;) Quote
ewes Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 izatemka napisał(a):To dajcie znać czy się załapał :-) na pewno damy :) a jakby się nie załapał to i tak do domu pewnie szybciutko pójdzie Quote
Klaudus__ Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Oby do dobrego domu :) Czekamy na wieści. Quote
ewes Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 dziś nie wyszedł może następnym razem... Quote
kimiji Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Kwarantannajuż mu się skończyła, byłam na drugim pawilonie, ale jakoś go nie widziałam... Jutro zapytam czy dalej jest w schronie, jak będzie, to może uda się w czwartek wyciągnąć go na wolontariat... Quote
ewes Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 i wyszedł... ;) Istar19 z nim walczyła, pewnie niedługo się pojawi ;) Quote
Istar19 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Wiek: 1-2 lata Pies jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi, chętny do zabawy. Na smyczy trochę ciągnie, co jest zapewne spowodowane chęcią poznawania świata. Zaniedbany, wychudzony, czeka na nowy dom. kontakt w sprawie adopcji: 606 434 827 Quote
Istar19 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 No dobra ... co ja wam o nim mogę powiedzieć ...ma około 3 lat (nie wiem czy gdzieś zostało to napisane) .. generalnie gdy go zobaczyłam przez male drzwiczki do zewnętrznego bosku pomyślałam ..o kurcze kolejny pies, którego trza będzie wyciągać siłą a potem błagać żeby się nie bał ... wielkie oczy, skulone uszy i ten wzrok ...co chcesz? Jeszcze nigdy się tak nie myliłam ... Kiedy tylko psisko zobaczyło smycz, podeszło do mnie i już był gotowy na spacer ze mną... okazało się, że ja nie jestem gotowa na spacer z nim ... Miałam szelki ..wiec jak tylko minął pierwszy szok, nastąpiła krótka batalia, z której teoretycznie zwycięsko wyszłam ja, bo psisko miało szelki na sobie, ale w praktyce mam wrażenie że wygrał on, bo tak już dawno się nie umordowałam^^ Aha ..i tak właściwie to myślałam że pomylono psa ... na zdjęciach taka chudzina a teraz to prawdziwy kawał byka, który je za trzech i zawsze mu mało :D Teraz coś niecoś suchych faktów :) - Psa nazwałam Shen, a co ...pochodzi to z mitologi chińskiej - nie wiem ile waży bo na wadze za nic w świecie nie chciał stanąć choć na sekundę - kocha wszystkie psy, zaczepiony przez innego samca odszczekuje się, ale nie atakuje - jak psy kocha, tak suczki po prostu ubóstwia! chodzi za nimi krok w krok i spokoju nie daje, a jak dama pokazuje zęby to kuli po sobie uszy, odskakuje....a za chwilę znów zaczepia panienki .. - jedzenia broni przed innymi psami, zabawki jak na razie go nie interesują - na smyczy ciągnie tak jakby życie od tego zależało ...on chce iść i koniec! będzie się dusić, ale i tak idzie gdzie on chce!(oj nie ze mną te numery ...) dziś miał trochę "luzu" ale od następnego spaceru nie będę mu pozwalać wydłużać mi rąk ...(taa już to widzę..), uspokaja się jedynie kiedy w zasięgu wzroku nie ma żadnego psa ani ludzia. - można ciągnąc go za ogon (żadnej reakcji..jakby tego wogóle nie czuł), podnosić łapy, zaglądać do pyska czy wyciągać z pyska plastikowe opakowania po psich kiełbaskach ... nie wiem jak by było przy grzebaniu w misce - lubi jak go głaszczą, ale sam nie podchodzi na pieszczoty (jak narazie, po prostu tyle wszystkiego innego jest wokół!) - nie wiem jak z kotami, jak zobaczył biegnącego kota zza siatką to o mało mi ręki nie wyrwał, ale mam wrażenie że chciał go po prostu pogonić w zabawie, nie warknął nie szczekał, nie zjeżył się, po prostu luźny trucht, tylko że taki nagły :) - jedzenie z ręki bierze delikatnie a teraz troszkę jego problemów, które jak na razie dyskwalifikują dom z mniejszymi dziećmi: - Shen skacze na ludzi...i ni to żeby robił to z miejsca, on z biegu podnosi łapy i ŁUP! boli .. potrafi przewrócić, a jak tak leci i człowiek się obróci do niego tyłem, to dobija do pleców, a potem dopiero miarkuje że coś jest nie tak, obiega i znów skacze ... Skacze najczęściej gdy ma się jedzenie w ręce i ciężko go wtedy uspokoić, chowanie żarcia nic nie daje, bo gdy się to robi to łapie zębami za kieszenie czy rękawy kurki i ciągnie (nie wiem czy złapałby za rękę, podejrzewam że nie, go tylko interesuje coś co luźno zwisa i można pociągnąć) nie łapie mocno, ale mimo to materiał mojej kurtki nie wytrzymał .. - dużo szczeka ..gdy mu się coś nie podoba, gdy widzi psa a nie pozwalają mu podejść (np gdy wiemy że inny pies go nie lubi i konfrontacja byłaby nie wskazana), gdy ma się jedzenie i każe się mu siadać (potrafi ..ale ciężko mu się skupić), gdy już siedzi, dostanie nagrodę i chce więcej ..szczeka, szczeka i szczeka - nie boi się ruchu ulicznego ... na środku ulicy potrafi stanąć i się odwrócić do psa idącego za nim ..a co że auto jedzie ... on stoi i już, a samochód ma się zatrzymać! Ogólnie to tak jakby nikt go nie wychowywał przez te 3 lata:shake: Shen jest kochany i strasznie aktywny, mam wrażenie że jakby miał stałe spacery codzienne i ktoś by z nim ćwiczył,najlepiej jakby miał innego psa koło siebie od którego mógłby zabrać trochę zachowań względem człowieka to raz dwa by się nauczył co wolno, a co nie. jakby ktoś miał jakieś pytania postaram się odpowiedzieć, jak by trza było sprawdzić zachowanie na coś to sprawdzę przy najbliższym spacerze :) zdjęcia jakieś wyszły za parę minut wstawię:) zdjęcia, niestety wieczorne, robione jedną ręko kiedy druga trzymała psa, a głos starał się go przekonać że fajnie jest popatrzeć na opiekuna :) tutaj szczekał bo nie był wstanie dojść do suni Kesi .... chwila na złapanie oddechu ... i znów szczekanie :D a tu szczekał na mnie żebym w końcu dała mu jeść ...i wyszedł jakoś tak molosowato :D Quote
Istar19 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 jeszcze z serii śmieszne miny ... -->ja nie mam pytań:D ale potrafi tez słonko wyjść słodko:) nie da się gniewać na taką mordkę :shake: Quote
kimiji Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 No nie wiem jak wam, ale mnie tu przypomina modelkę :evil_lol: https://lh3.googleusercontent.com/-yfWmPxCyd1A/TvzGO7v7iaI/AAAAAAABdRI/tpriXynXzyA/s512/IMG_2438.JPG Quote
ewes Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Shen to baaaardzo szczekliwy psiak, jak mu się coś nie podoba to szczeka, ale Marzena na pewno coś na to zaradzi ;) Quote
miudzioszka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 cudny psiak :) https://lh3.googleusercontent.com/-t04Re025gqw/TvzGUfYBV9I/AAAAAAABdRo/xIcl7NqE3qg/s640/IMG_2459.JPG - słodkie :) Quote
aeriel Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 To on jeszcze w schronie? Przecież były telefony w jego sprawie :( Quote
maciaszek Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Byłam dziś w schronisku. Numer psiaka podano mi jako wyadoptowany. Nie znam jednak szczegółów. Quote
Klaudus__ Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 Zapraszam do Dyzia http://www.dogomania.pl/threads/220466-Labkowaty-biszkopt-Dyzio.Bardzo-prosimy-o-pomoc-w-og%C5%82oszeniach.Pilnie-szukamy-Dt-Ds?p=18323098#post18323098 Quote
aeriel Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 O, coś dużo piesków znajduje domek :) Mam nadzieję, że to dobry dom. Quote
Istar19 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 tez ma taką nadzieje ... podobno dom z dzieckiem, ale nie wiem nic więcej .. poproszę cioteczki by się jutro coś dowiedziały:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.