Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale na tych zdjęciach wygląda pociesznie :). W sumie tak jak jest koło człowieka to nie wygląda na te 20 kg, może kości ma grube może futerko tyle waży. Bo na wielkość to ona taka jak spanielek chyba.

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

A ja znalazłam osobę,która przeprowadzi nam wizytę przedadopcyjną...poprosiłam Ansk i...zgodziła się,jutro zjawi się na wątku.DZIĘKUJEMY BARDZO!:lol::lol::lol::lol:

Posted

Dogo07 napisał(a):
Ale na tych zdjęciach wygląda pociesznie :). W sumie tak jak jest koło człowieka to nie wygląda na te 20 kg, może kości ma grube może futerko tyle waży. Bo na wielkość to ona taka jak spanielek chyba.


Trudno mi uwierzyć że Limka ma 20 kg ; dziewczyny coś nie tak i jest niższa od Uziego. Wygląda na takiego pękatka ale to dlatego że ma taką gęstą sierść.

Posted

Ziutka napisał(a):
A moge prosić o link do watku Uziego ?

Widze że byłas juz Ziutka na wątku Uziego to juz nie podaje linku .

Poza tym widzę , że Uzi ma trochę fajnych bieżących zdjęć tak że może już startować na Bazarek ogłoszeniowy. Tylko Tymek ma deficyt zdjęć.

Posted

Ziutka napisał(a):
Jaki bazarek, ciotki, przecież go ogłoszę :cool3:

Bardzo się cieszę,spróbuję trochę skrócić tekst do ogłoszeń i wybiorę zdjęcia.:lol::lol:

Posted

Romka napisał(a):
A ja znalazłam osobę,która przeprowadzi nam wizytę przedadopcyjną...poprosiłam Ansk i...zgodziła się,jutro zjawi się na wątku.DZIĘKUJEMY BARDZO!:lol::lol::lol::lol:

Hop,hop,ansk,gdzie jesteś?

Posted

[FONT=Arial]Witam, dopiero dziś mam dostęp do netu.[/FONT]
[FONT=Arial]Tu rzadko bywam, siedzę w kotach i na miau - nick annskr.[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Ulka to moja koleżanka od kilunastu lat, pamiętam jej psiaka Reksia - żył chyba 14 lat, kochany i rozpieszczany. Długo chorował, walczyła o niego, ale wiek zrobił swoje.[/FONT]
[FONT=Arial]Spokojnie dałabym jej psa - może nie każdego, bo ma dziecko w wieku przedszkolnym, więc pies nie może być agresywny. Mały Adaś uwielbia zwierzaki, wiedział, że Reksio choruje, był wobec niego bardzo delikatny, bardzo potem za nim tęsknił, pytal o niego - mial wtedy ze cztery latka...[/FONT]

Posted

ansk napisał(a):
[FONT=Arial]Witam, dopiero dziś mam dostęp do netu.[/FONT]
[FONT=Arial]Tu rzadko bywam, siedzę w kotach i na miau - nick annskr.[/FONT]

[FONT=Arial]Ulka to moja koleżanka od kilunastu lat, pamiętam jej psiaka Reksia - żył chyba 14 lat, kochany i rozpieszczany. Długo chorował, walczyła o niego, ale wiek zrobił swoje.[/FONT]
[FONT=Arial]Spokojnie dałabym jej psa - może nie każdego, bo ma dziecko w wieku przedszkolnym, więc pies nie może być agresywny. Mały Adaś uwielbia zwierzaki, wiedział, że Reksio choruje, był wobec niego bardzo delikatny, bardzo potem za nim tęsknił, pytal o niego - mial wtedy ze cztery latka...[/FONT]

Ans ,super wiadomość,dziękuję Ci bardzo...no to chyba LIMA MA DOM!:loveu::loveu::loveu:Zaraz dzwonię do Pani...:lol:

Posted

Lima pojechała dziś do domu!:loveu::loveu::loveu:Jak mnie poinformowała przez telefon jej opiekunka,podróż zniosła bardzo dobrze,w domu czuje się jak u siebie,macha ogonkiem.Jest już wykąpana a przez to...bielsza.;)Nowy domek obiecał mi zdjęcia,wrzucę je na pewno.Zmieniam tytuł wątku.:lol:

Posted

Romka napisał(a):
Lima pojechała dziś do domu!:loveu::loveu::loveu:Jak mnie poinformowała przez telefon jej opiekunka,podróż zniosła bardzo dobrze,w domu czuje się jak u siebie,macha ogonkiem.Jest już wykąpana a przez to...bielsza.;)Nowy domek obiecał mi zdjęcia,wrzucę je na pewno.Zmieniam tytuł wątku.:lol:


Wspaniałe wieści :multi: bardzo się cieszę :multi:

Posted

Wykąpana, bardzo grzeczna i spokojna, z anielską cierpliwością znosiła rozszesywanie kołtunów - widziałam ją wczoraj w trakcie tegu odkołtuniania.
A w ogóle, to smieszna - wyjątkowo dłuuuuga :)
Ulka obiecała się odzywać i wysylać zdjęca :)

PS - domow stałych dla kotow potrzebujemy, tu galeria potrzebujących http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101652
- może jesteście w stanie pomóc w szukaniu domkow?

Posted

[quote name='ansk']Wykąpana, bardzo grzeczna i spokojna, z anielską cierpliwością znosiła rozszesywanie kołtunów - widziałam ją wczoraj w trakcie tegu odkołtuniania.
A w ogóle, to smieszna - wyjątkowo dłuuuuga :)
Ulka obiecała się odzywać i wysylać zdjęca :)

PS - domow stałych dla kotow potrzebujemy, tu galeria potrzebujących http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101652
- może jesteście w stanie pomóc w szukaniu domkow?
Wiéc Lima jest teraz jeszcze piékniejsza??? :crazyeye: Czekamy na zdjécia ;)
Wyobrazam sobie jak trudny byl to zabieg... Mam nadziejé, ze Lima nie protestowala :roll:

Posted

A oto i zdjęcia:

a o Limce pani pisze do mnie tak:
" Limka ma się dobrze,jest bardzo wesoła , zaczyna szczekać ( ma dość donośny głos), nie psoci gdy zostaje sam ale bardzo lubi się bawić, przytulać , nie odstępuje mnie na krok.Super pies .....Moj syn też jest nia zachwycony- jest bardzo łagodna"
Bardzo dziękuję za zdjęcia i oczywiście chcemy jeszcze i DUUUŻO!:loveu:

  • 1 month later...
Posted

Witam wszystkich
Jestem "nowa" na tym forum i tak się składa ,ze jestem "pańcią " Limki. Nasza sunia ma się dobrze, jest bardzo miłym pieszczochem. Czasem trochę poszczeka a poza tym nie sprawia żadnych problemów .Jest trochę wylękniona gdy wychodzimy na spacery- chyba porządnie dostała w kość gdy znalazła się na "ulicy".
pozdrawiam
Ulinek

Posted

ulinek napisał(a):
Witam wszystkich
Jestem "nowa" na tym forum i tak się składa ,ze jestem "pańcią " Limki. Nasza sunia ma się dobrze, jest bardzo miłym pieszczochem. Czasem trochę poszczeka a poza tym nie sprawia żadnych problemów .Jest trochę wylękniona gdy wychodzimy na spacery- chyba porządnie dostała w kość gdy znalazła się na "ulicy".
pozdrawiam
Ulinek

Witamy na dogomanii :)
Super wieści, że Limka ma się dobrze :loveu: spacery napewno za jakiś czas, zaczną jej się dobrze kojarzyć, pewnie to troszkę potrwa ale napewno się zmieni :)
Proszę wymiziać i wycałować tą ślicznotkę :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

ulinek napisał(a):
Witam wszystkich
Jestem "nowa" na tym forum i tak się składa ,ze jestem "pańcią " Limki. Nasza sunia ma się dobrze, jest bardzo miłym pieszczochem. Czasem trochę poszczeka a poza tym nie sprawia żadnych problemów .Jest trochę wylękniona gdy wychodzimy na spacery- chyba porządnie dostała w kość gdy znalazła się na "ulicy".
pozdrawiam
Ulinek

Ulinek ,witaj!Nie zauważyłam nawet,że jesteś na wątku Limki.Bardzo się cieszę.To właśnie ze mną miałaś kontakt przy adopcji Limki.Bardzo się cieszę.:lol::lol::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...