ludwa Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 A ja zapraszam na bazarek z różnościami. Głównie ciuchy i dziecięce ubranka ale i słodkosci, książki i inności:smile: http://www.dogomania.pl/forum/thread...4DogS-do-21-04 ZAPRASZAM Quote
brzośka Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 eee, myślałam ze jakieś nowe wieści o chłopaku masz... :p Quote
ludwa Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Wieści mam, tylko fotek nie mam:) Ostatnio była próba obejrzenia chłopaka przez weta, coś tam się w uszach działo....Niestety, Butcher alsolutnie odmówił chęci wejścia do samochodu a następnie, delikatnie acz stanowczo wytłumaczył wetowi, że przyjaciółmi to oni nie będą i koniec! Dostał leki "na oko" do uszu. Chłopaki mają mu wkraplać. Finał chyba będzie taki, że to oni będą musieli nauczyć się robić zastrzyki, bo oni są fajni, kotlety dają i kiełbasę, czyli nadają się na kumpli a wet niech się cieszy, że nie ma poszarpanego tyłka:) No i jak się nic już nie dzieje w warsztacie, to wchodzi chłopak do pomieszczeń:) Generalnie jest SUPER (tylko ten wet nieszczęsny....) Quote
brzośka Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 :D no fakt, czasem z wetem trzeba będzie miec do czynienia, a wtedy będzie kiepsko... ale nie ma co się martwić na zapas :) Quote
ludwa Posted April 21, 2012 Author Posted April 21, 2012 http://www.dogomania.pl/forum/thread...5#post18987315 Quote
bric-a-brac Posted December 26, 2012 Posted December 26, 2012 (edited) Dziewczyny, co jest z Butcherem? Kiedyś, kiedyś, pani Urszula C. pisała do Znajdek o prośbę w szukaniu DS. Zamieściliśmy psa na www znajdkowej. Potem widziałam ten wątek i zdawało mi się, że Butcher znalazł dom. Tymczasem teraz znowu do Znajdek przyszła taka sama prośba od Urszuli C. z prośbą o szukanie domu z identycznymi zdjęciami, co kiedyś:roll: On poszedł w końcu do DS? Wrócił z adopcji czy nadal jest u tej kobiety? :roll: edit: to chyba pomyłka, oby ;) Wyjaśnię jutro, bo już późno. Swoją drogą, jeśli psisko grzeje tyłek w DS, tytuł wątku jest mylący. Nawet nie pamiętam skąd mi się wydaje, że jest już w ds :lol: Edited December 26, 2012 by bric-a-brac Quote
ludwa Posted December 26, 2012 Author Posted December 26, 2012 ???????????? Moze skontaktujcie się z p. Ulą o co chodzi. Dzwoniłam do p. Eli, obecnej opiekunki Butchera ok. miesiąca temu i nic mi nie wiadomo, żeby miał szukać znowu domu. Wszyscy go kochają i on tez wszystkich swoich kocha. No, chociaż wet miłością darzony nie jest;) Ale zaniepokoiłaś mnie, dajcie znać, co wyniknie z tej rozmowy, bo nie chcę siać zamieszania i dzwonić bezpodstawnie z dziwnymi pytaniami.... Quote
bric-a-brac Posted December 26, 2012 Posted December 26, 2012 Jasne, wstrzymaj się z pytaniami, to pewnie pomyłka. Ale w pierwszej reakcji, trafiłam tutaj, bo pamiętałam, że Ty prowadziłaś jego wątek ;) Jutro wyjaśnię i dam znać. Quote
ludwa Posted December 26, 2012 Author Posted December 26, 2012 Dzięki:) Mam nadzieję, że pomyłka, bo nie chciałabym aby znowu miał jakieś przeżycia. Wystarczy mu to, co przeszedł do tej pory Quote
ludwa Posted December 26, 2012 Author Posted December 26, 2012 A widzisz.... to ja poczekam ze zmianą tego tytułu do jutra:) Quote
bric-a-brac Posted December 26, 2012 Posted December 26, 2012 Jeden omyłkowo wysłany email i narobiłam zamieszania :oops: To pomyłka, już wyjaśnione, przepraszam! Ludwa, zmieniaj tytuł, i niech psisko grzeje nadal futro tam, gdzie trafił :lol: Uff :))) Quote
ludwa Posted December 27, 2012 Author Posted December 27, 2012 Uffff, bo mi się bardzo to miejsce podoba, więc wiara w ludzi by mi zdechła ZUPEŁNIE:)))) Quote
ludwa Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 No i się wykrakało..... Butcher znowu szuka domu. Zmieniła się sytuacja finansowa p. Eli, będzie musiała sprzedać siedzibę firmy, w związku z tym Butcher nie ma gdzie się podziać....:( Szukamy mu miejsca. Najlepiej domu z ogrodem. Ew. jakiegoś hoteliku (tylko za co?) Quote
magdyska25 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 boszzzz on chyba trochę w typie ogara? Zawołam miłośniczkę tej rasy a sama co mogę. jestem totalnie już spłukana. Quote
bea100 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 (edited) Cioteńki jestem- ja sama zapsiona pomocowo i ledwo- ale jest na forum ogara Fundusz Ogarkowy i jedno co mi przychodzi do głowy to zalogujcie się na [URL="http://www.ogarkowo.pl"]www.ogarkowo.pl[/URL] (mnie tam nie ma) i wklejcie zdjęcia i info i prośbę o pomoc! Edited February 27, 2013 by bea100 Quote
ludwa Posted February 27, 2013 Author Posted February 27, 2013 Na razie szukamy domu, bo jeszcze jest tam gdzie był dotychczas...wiec finansowo jeszcze wsparcia nie potrzebuje. Ale nie mam na niego pomysłu. Nawet hotelu nie mamy dla dużych psów teraz:( Quote
kolejna kobietka Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 Zapisuje sobie, ale nijak moge pomoc, domu mu dac nie moge, finansowo wesprzec rowniez nie, wiec jak :roll: :sad: chyba tylko hopac bazarek jak juz bedzie jakis dla niego... Quote
bela51 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 Zapisuje biedaka, nie chce mi sie komentowac, choc jezyk świerzbi... Bede pamietac, jesli ktoras z "moich " panienek znajdzie dom to przeniose deklaracje, ale na razie bida:-( Quote
bea100 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 [quote name='ludwa']Na razie szukamy domu, bo jeszcze jest tam gdzie był dotychczas...wiec finansowo jeszcze wsparcia nie potrzebuje. Ale nie mam na niego pomysłu. Nawet hotelu nie mamy dla dużych psów teraz:([/QUOTE] Ale fundusz też opłacał już hotele dla psów w typie- szła stamtąd różna pomoc i domy też- tylko pytanie, czy Butcher zostanie uznany za psa w typie bo wtedy idzie pomoc...zawsze to szansa jest i ja uważam, że warto się zalogować i pokazać psa- ale jak uważasz ;). Quote
Kamila Proc Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 to teraz wiara w ludzi jednak zdechla Quote
basiunia131 Posted February 27, 2013 Posted February 27, 2013 Ja tez zagladam, niestety nie mam jak pomóc :( Quote
ludwa Posted February 27, 2013 Author Posted February 27, 2013 Ale to nie jest wina ludzi. Niestety los spłatał psikusa tym ludziom a przez to i psu:( Quote
Morska Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 (edited) Ludwa, dokąd może jeszcze przebywać w dotychczasowym miejscu? Domyślam się, że niezbyt długo. Rety, bardzo szkoda psiaka. Podeślij mi jego aktualne zdjecia z tekstem, to go wyróżnię na dwóch portalach na mc. Na hotel deklaracje są potrzebne :(. Edited February 28, 2013 by Morska Quote
ludwa Posted February 28, 2013 Author Posted February 28, 2013 Czekam na zdjęcia. Miałam dzisiaj zadzwonić ale nie dałam rady. CHcę porozmawiać na spokojnie, co się stało. Ale p. Elżbieta nie zadzwoniła ot, tak. Musiało się stać coś złego...:( Quote
Lida Posted February 28, 2013 Posted February 28, 2013 Szkoda. Pamiętam Butchera. Nie zostawię Was samych. Dorzuce cosik, jak trzeba będzie. L. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.