julia.zuzanna Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Sara została adoptowana wirtualnie przez tą dziewczynę, która wcześniej adoptowała Jazza, przez chwilę była też wirtualnym opiekunem Smutka myślę, że to wspaniała osoba, która raczej będzie do niej przyjeżdżała do schroniska, wyprowadzała ją na spacery, może też pomoże w leczeniu finansowo :) byle tylko pieskę wyleczyć - jest przekochana - i znaleźć dom! (wiem że tu zaczynają się schody...) Quote
hanka456 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Bardzo się cieszę, bo już teraz wiem, ze Sara nie jest sama, ma kogos przy sobie, kto jej nie opuści i nie pozwoli aby schronisko stało się jej ostatecznym domem. Quote
Niewiasta_21 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Zdięcia Sary z dzisiejszego spacerku: " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
Moriaaa Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Aniu..widzę że Sarunia jakaś taka mniej łysa...:) Ślicznotka:) Quote
Niewiasta_21 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Owszem,Saruni bardzo ładnie odrasta siersc i łysych pól juz prawie wcale niema :-) Quote
Moriaaa Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Super..kto by pomyślał,że tak szybko zacznie dochodzić do siebie laleczka:) :) :) Quote
julia.zuzanna Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 faktycznie - to wszystko ładnie jej schodzi, tylko jeszcze łapki i brzuszek tak nie bardzo, ale na grzbiecie już coraz ładniejsza Quote
ciapuś Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Sarunia wracaj do zdrowia.Cioteczki napiszcie co słychać u panienki Quote
hanka456 Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Ostatni raz jak widzialam Saré czula sie niezle. Wymoscilysmy jej w budzie dodatkowa perzyna i byla z nami na spacerze. Sara bardzo lubi ludzi, jest grzeczna i bardzo ufna. Quote
hanka456 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Sara czeka na prawdziwy, piekny, cieply dom. Quote
hanka456 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Moze dzisiaj ktos dojrzy Sare i zechce jej podarowac dom jakiego w swoim zyciu nie miala. Quote
Moriaaa Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Saruniu kochana..gdzie ten jeden jednyny domeczek? Quote
Niewiasta_21 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Sara została przeniosiona do innej budy,juz sie wystraszyłam ze dali ja na ogólne boksy,ale naszczescie nie. Sara ma sie dobrze,jesli mozna to tak nazwac w tych warunkach. Bardzo sie ucieszyła na mój widok i jak zwykle troche sie poprzytulałysmy :-) Pozdrowiłam ja takze od cioci Hani :-) Quote
ciapuś Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 [quote name='julia.zuzanna'] tak ładnie proszę o dom. Quote
hanka456 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Saruniu bardzo sie ciesze, ze masz sie niezle. Mam nadzieje, ze ktos niebawem cie pokocha tak jak ciocia Ania i ciocia Hana. Quote
hanka456 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Saruniu, pokazuj sie wszystkim. Sara tak pozostalych szescset czeka na zmilowanie ludzkie. Czy Ty anonimowy urzytkowniku dasz jej dom? Quote
ciapuś Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 :bigcry: Czy nikt nie pokocha tak wspaniałej suni :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.