Tigraa Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Brak sił, pomysłów i nadziei, że to się kiedyś skończy.................................................................................. Prosimy choćby o wsparcie moralne... http://www.dogomania.pl/threads/220297-Porzucony-SYLWEK-ni-to-szpic-ni-to-peki%C5%84czyk-prosi-o-dom... Quote
Ewa Marta Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ania-tygrysiczka napisał(a):I wypatrzył w końcu ;-) Myślę, ze domek zapowiada się fajnie :-) W każdym razie wygląda na to, że Maksio znalazł domek pod choinką :-) Może wujek gallegro napisze coś więcej? gallegro napisał(a):Maks zostaje z nami na zawsze... Na naszą decyzję wpłynęła radykalna zmiana zachowania Maksia w stosunku do innych samców. Pomogła mu w tym wydatnie Benia (nasza niezastąpiona "socjalizatorka"), która w jednej chwili, nie bacząc na odniesione rany, w hukiem ustawiła Maksia raz na zawsze. Od początku nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić, a Benia załatwiła temat "od ręki". Fajne robicie sobie prezenty gwiazdkowe:-) Najpierw Benia, w ubiegłym roku po szalonych poszukiwaniach zgubionej przez "chwilowy DS" w czasie świąt mała Nika, a teraz Maksio:loveu::loveu::loveu: Czułam przez skórę, że to się tak skończy:-) Już się nie mogę doczekać przyszłych świąt:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.