Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wstępnie mamy transport na 26 lub 27 stycznia. Trochę długo ale niestety nic wcześniej mi się nie uda skombinować a i drogi w Bieszczadach teraz takie, że trochę strach jechać. Antenka już tyle czeka, że 2 tyg zlecą jak z bicza strzelił:) Najważniejsze, że ma naprawdę cudowny dom - jestem z Panią w kontakcie.

Posted

Najprawdopodobniej w czwartek wielki dzień:) cieszę się, że tam śnieg i mam nadzieję, ze wytrzyma, bo czystsza będzie niż tak prosto z błocka:) zaprezentuje się pięknie swojemu Państwu

Posted

Przekopiuję z wątku Milki bo lecę na twarz:
Jestem po 2 zwariowanych dniach poświęconych głównie psom- mój szwagier który robił dla mnie za kierowcę stwierdził, że czuje się jak Ace Ventura :smile:
Wczoraj o 6 rano odebrałam z Myczkowiec Antenke, prosto z budy i kojca, 2 raz w życiu jechała samochodem, 4 godziny i jesteśmy w Krakowie. Zostawiam ją na podwórku u teściów ( do domu nie chciała wejść bo nigdy w zamkniętym pomieszczeniu nie była) i jadę w te pędy do mnie po Malwinę bo nadal wymiotowała. Malwina zrobiła mi prezent w postaci koo...w której znlazłam kawałek kości i kawałeczek jakiejś gałązki. W tym czasie mam telefon, że Antenka zwiała z ogrodu. Prawie dostałam zawału. Dzwonię na SM i do schroniska. W tym czasie tel, że Antenka jest, tylko się schowała pod samochód i nie chce wyjść...Pomogła sąsiadka, która ma wilczura wyciągniętego ze schronu i podejście do zwierząt. Jadę do weta z Malwiną. Seria badań i diagnoza, ze to nei ciało obce a jakieś zarodniki grzyba w koo... Zastrzyki na 3 dni. Idziemy do teściów. Antenka przy Malwisi odzyskała poczucie bezpieczeństwa, zaczęła się bawić, jeść i nawet weszła do domu i położyła się pod stołem!! Przyjeżdża Pańciostwo Antenki, młoda jedzie z nimi , ja odwożę Malwinę i jedziemy do Sanoka. I dzisiaj wracamy bo nikt nei jest w stanie jej dac zastrzyku tylko czekają na mnie! Przyjeżdżam- w domu szpital, Malwina wymiotuje i ma biegunke ale chętnie je, Świnka wymiotuje żółcią i nie je, Puppy nie je, Milka ma apetyt, je i nic jej nie jest.Podejrzewam jakis wirus jelitówki. Wymyam wszystko domestosem, wyparzyłam miski itp, ale zdaję sobie sprawę, że jak jeden pies ma wirusa to wszystkie będą miały...Jutro jade z próbkami koo Malwiny do weta i zabieram Świneczkę do zbadania. Martwię się o nie- moje psy bardzo rzadko chorują...

Posted

Antenka jest przecudowną, spokojną, bardzo uległa sunią. Położyła się w samochodzie, położyła mi łebek na kolanach i tak przejechała 4 godziny! Do domu wejśc nei chciała, biegała sobie po polu. Zjadła troszkę piła wodę była zainteresowana kotem ale go nie goniła. Sąsiadka, która ja zwabiła na szyneczkę spod samochodu była nią tak zachwycona, że gdyby Pańciostwo zrezygnowali to Antenka znalazłaby dom u niej:)
Po przyjściu moim z Malwinką Antenka bardzo się ucieszyła, zaczęła szaleć, bawić się z Malwinką, jest bardzo uległa, moja 4 razy mniejsza pchła ją ustawiła kilka razy! oaza spokoju i łagodności. Ładnie chodzi na smyczy o dziwo. Cudowna wobec dzieci ( przetestowana na moim siostrzeńcu). Cud miód dziewczynka, pokochałam ją całym sercem...

Posted

Państwo Antenka zachwyceni. A ja nimi:) Spokojni, wrażliwi ludzie, wzięli na dzisiaj urlop, żeby z nią pobyć , żeby mieć czas dla niej na zadomowienie i oswojenie:)
Pani to bardzo opiekuńcza i wrażliwa osoba. Antenka już wczoraj na nią wskakiwała i się witała:) Dałam kilka wskazówek co do tego jak Antenke oswoić, żeby się poczuła bezpieczna i pewniejsza- akurat z psami dzikawymi i lękliwymi mam doświadczenie:) Wiem, że będzie jej tam dobrze, że ma wspaniały dom, który nie wyobraża sobie, ze mógłby ją oddać. A ja się ciesze, ze udało się przed tymi wielkimi mrozami, bo nie mogłabym spac po nocach myśląc o tym, że ona tam marznie...Pani Antenki jest na dogo, więc możemy liczyć na zdjęcia:) i wieści z DS

Posted

Antenka to skarb, nieoszlifowany psi diament, który jak zyska pewność siebie będzie najlepszym, najwierniejszym psim przyjacielem jaki może być :loveu:
Wszystkim, którzy pomogli w ogłoszeniach, wspierali i dodawali otuchy, przede wszystkim Państwu którzy ją adoptowali DZIĘKUJĘ KOCHANI :multi:
Takie adopcje uskrzydlają:)

Posted

Masza czytam i normalnie płacze ze szczęścia! Zbudowałas niezłe napięcie z tym że Antenka zwiała!:) Cudowne wieści! Antenka zasłużyła sobie na taki domek! Strasznie, strasznie sie ciesze że się udało!! Moja kochana psinka!:) To teraz czekamy na foto i wieści :D
Ty nie dziękuj innym, to tylko Twoja zasługa, nie poddawałaś się choć długi czas była cisza!
Gratuluje że Ci sie udało i Państwu gratuluje wyboru!!:)
A teraz odpocznij sobie troszke bo się nam wykończysz!
I mam nadzieje, że z Twoimi podopiecznymi już lepiej! Ale mając taka opieke na pewno szybko wrócą do zdrowia:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...