Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

słodkokwaśna napisał(a):
A tak kochają mnie moje psy:razz: ...przez większość czasu miały mnie gdzieś:)

To dlatego,ze czuja się bezpieczne i kochane.Wiem to po mojej suce.;)

Posted

Sorki za nieobecność,ale moja Rozińcia miała ciężką operację i dopiero teraz dochodzimy po niej obie do siebie.:(

Wczoraj przyjechała czekoladowa ok 3-4 letnia sunia po oszczenieniu:(
Ma problem z jednym z okiem,prawdopodobnie zbiera jej się w kanalikach oka jakiś płyn i oko wygląda tak jak na foto.
Brauni,takie imię dostała od mojej siostry, która się w niej zakochała...każdą wolną chwilę spędza u niej a jej Łeziora z zazdrości czatuje na sposobność dopadnięcia suni...chociaż to ma odwrotny skutek ,bo samej jej się oberwało od Brauni.

Sunia jest urocza i bardzo przyjacielska do ludzi a z psami się dopiero okaże.

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Mieliśmy dziś wizytę nowego weta, co zaowocowało świeżym spojrzeniem na nasze psice i okazało się iż :
Henio ma problem z biodrem:(
Irma ma nietolerancję pokarmową i jednocześnie alergię na drób:(
I nasz Asiu prawdopodobnie nie ma zaćmy ...tylko jeszcze nie wiadomo co :roll:diagnoza musi być bardziej przeprowadzona dokładnie i dogłębnie.
Oraz Harry ma mleko w sutkach:crazyeye:...zmiany hormonalne.

Posted

Mam nadzieję, że Rozinka szybko dojdzie do siebie :)
A Brauni to złodziejka ludzkich serc :loveu: Jest idealna w każdym calu jak dla mnie... cudo nie pies:loveu: Jak w hoteliku dojdzie do siebie, nabierze krągłości itd to będzie niczym księżniczka :loveu:

Posted

słodkokwaśna napisał(a):
Bunia Ty wiesz,że Twoja mama potrzebuje kota ...Bardzo;) Mam pięknego kocurka 10miesięcznego, potrzebującego domu:)

Ooo :) No bardzo, bardzo potrzebuje tylko jeszcze o tym nie wie... :D nie może sie otrząsnąć po stracie Figla :roll: Teraz mam dylemat bo zaklepałam już sb kocurka u znajomego :sad: Jego kocina była do tej pory na zastrzykach powstrzymujących ruje ale niestety trafiła się wpadka... na razie gdzieś sb poszła i znając życie to wróci z dodatkowym dobytkiem. Ale gdyby ten kocurek akceptował inne koty to jestem jak najbardziej za tym żeby go przygarnąć. Tylko czy kotek jest kotem wychodzącym...??? Bo u nas miałby coś na wzór hotelikowej Kici ;) No i fotka mile widziana... muszę jakoś rozkochać moją mamę w nim :D

Posted

Edi - wiem, ześ zakręcona, ale pytam raz jeszcze - masz te krople, ktore Dejzi dostawała? jesli masz to zakrapiaj oko pitce. I mam kilka pytań, bo mnie pytają - stosunek do dzieci (1rok i 10 lat ) - to ważne ;)

Posted

andzia69 napisał(a):
Edi - wiem, ześ zakręcona, ale pytam raz jeszcze - masz te krople, ktore Dejzi dostawała? jesli masz to zakrapiaj oko pitce. I mam kilka pytań, bo mnie pytają - stosunek do dzieci (1rok i 10 lat ) - to ważne ;)


Dopiero zauważyłam. Mam troszku jeszcze kropli,ale wet mi przepisze we wtorek więcej.
A ten stosunek względem dzieci to chodzi o nią? Jutro sprawdzę.

Posted

słodkokwaśna napisał(a):

A ten stosunek względem dzieci to chodzi o nią? Jutro sprawdzę.


chodzi o pitkę :) :)

jakby komu brakowalo kotow to mamy pod dostatkiem :( małych, dużych...

Posted

Pitka n a 6 letnią dziewczynkę reaguje pozytywnie:) Sądzę,że ona do wszystkich jest pozytywnie nastawiona,,,przynajmniej na początku . Dziś Karola ,której nie zna zakrapiała jej oko i nic nie szczeknęła.
Zapomniałam napisać,że łobuz Niki skoczył do niej do boksu i miała go gdzieś:cool3:
To może tylko Łezki nie lubi,bo na nią warczy.

A to już Rina:) doczekała się zdjęć...choć działo się dziś u nas dużo:)
Rina jest tylko szczekliwa i kłótliwa w boksie ...za to przy bliskim kontakcie z psami jest raczej obojętna.
Jedynie umiejętnie odgania natrętów takich jak NIki.Nie lubi się też dzielić jedzeniem z innymi psami, ale sądzę iż to wynik tego ,że jest zaciążona.
We wtorek jedzie na sterylizację.
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

Dzisiaj byli w gościnie u Nadinki jej przyszli opiekunowie:)
Ale sunia pojedzie do nich dopiero za jakieś 2-3tygodnie ...jak się uporają z remontami w domu.

A takie psice pojechały dziś do swoich domków:):multi:

Henio:)
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">
Darunia:)
" class="ipsImage" alt="">

Ostatnio też znalazły domki.
Szczeniorka Kolorka i Goran:)Dzięki Erce:loveu:

" class="ipsImage" alt="">

Goran:)" class="ipsImage" alt="">

NIECH WASZE NOWE ŻYCIE BĘDZIE ZAWSZE PEŁNE CUDOWNYCH DNI ,CUDOWNYCH CHWIL.... NIECH WASI OPIEKUNOWIE SPRAWIĄ ABYŚCIE ZAWSZE CZULI SIĘ SZCZĘŚLIWI......KOCHAJCIE I BĄDŹCIE KOCHANI!!!

Posted

Jeszcze napiszę coś o mojej Rozince,bo jestem w szoku :-o
3 dni temu miała bardzo ciężką operację ,szew ok 30cm a ona szaleje. Chce biegać za kamykami i ogólnie zachowuje się tak jakby się dopiero obudziła.
Nie wolno jej chodzić a ona chce szaleć:razz:
Jest silna:) ..wszystkie zołzunie tak mają:evil_lol: Tak bardzo się cieszę:)

Posted

Tak, Henio pojechał do Krakowa do wspaniałej dziewczyny:)
Niestety chorej na raka, która po mimo swojej choroby chce pomóc jeszcze komuś i wypadło na Henia:)
Trzymam kciuki za Panią Marię i Henia:) Dużo zdrowia i wytrwałości!!!

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Cioteczka węgielkowa z dogo? A to się na pewno dogadamy :)
Dzięki Buńka. Pilnie muszę znaleźć dla moich "wychodzących" aktualnych tymczasów. Foty masz na mailu:)

Posted

Bardzo, ale to bardzo dziękuję za nowego domownika :loveu: I za wszelką pomoc cioteczce Węgielkowej i Słodkokwaśnej :loveu:
Miki vel Cykor jest wspaniały, piękny, zjawiskowy... IDEALNY. Tylko, że chyba teraz zacznę być zazdrosna o moją mamę :D Bo mnie ma w nosie a w kocie od pierwszej sekundy zakochana :multi:
Cykorek na początku był przeogromnie zestresowany ale teraz przed wieczorem już się uspokoił i wyciszył. Nawet obecność Leokadii już mu nie przeszkadzała, przestał na nią prychać i był bardzo zaciekawiony co to za kosmaty stwór go obserwuje :) Bez problemu daje się głaskać a nawet teraz wieczorem sam się tego domagał ;) Nawet kilka razy wyprężył grzbiet żeby go miziać ale stres robi swoje i zaraz załączała mu się blokada i się odsuwał. Ale dla takiego przystojniaka wszyscy będą mieć masę cierpliwości i mam nadzieję, że szybciutko się u nas zadomowi :loveu:

Posted

Przepraszam za offa Słodkogorzką, ale chciałambardzo podziękować cudownej Rodzinie Buńki za to, że kocur ma tak cudowny, wyrozumiały domek:). Opieka profesjonalna. Przy okazji miałam przyjemność poznać cały inwentarz boksio-foxio-etc...... Słonokwaśna, dzięki za Buńkę. No to polukrowałam wreszcie, bo nie ma kiedy.
(Myślę, że z drugim kocurem, Tomaszem, też byście dały radę;))

Posted

Zapraszam na bazarki dla Lesia :)

pomoc w podrzucaniu bardzo miło widziana :D i w rozsyłaniu zaproszeń ;)

http://www.dogomania.pl/forum/threads/253619-ZAOPATRZ-SWOJ%C4%84-SZAF%C4%98-Nigdy-nie-wiadomo-co-si%C4%99-przyda%21-Na-leczenie-Lesia-do-24-06-14

http://www.dogomania.pl/forum/threads/253618-BUTY-BI%C5%BBU-TOREBKA-PLECAK-I-INNE-DROBIAZGI-NA-LECZENIE-LESIA%21-do-24-06-2014-r


w wysyłaniu zaproszeń korzystam z tej listy
http://www.dogomania.pl/forum/threads/241780-komu-mo%C5%BCna-wysy%C5%82a%C4%87-zaproszenia?p=21798300#post21798300
i wysyłam po kolei od nr pierwszego, jakby ktoś miał ochotę pobawić się w rozsyłacza to może zacząć od drugiego końca ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...