Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nic mi nie zrobił ,nie ma śladu . Jedynie nastraszył ,ale wierzę iż spacery zmienią tego psa. To jego jedyna szansa!!!
Ale przyznaję miałam gorąco!!! Nogi się pode mną ugięły , cały czas mówiłam sobie ...,,tylko spokój cię uratuje''...i chyba to pomogło...
Niestety czasami trzeba podejmować ryzyko .Samo życie!!!

Posted

Dzisiaj bez zmian...jedynie Tuśkę z Centusiem przeniosłam do Idola .
No i ropucha pojechała na sterylizację...podobno jest grzeczna jak aniołek:razz: pewnie do czasu.
Z Wasabusiem niestety nie byłam. Wet przyjechał w trakcie przerwy a po spacerach wszystkich psów zostałam sama na włościach ,to nie chciałam tak bardzo ryzykować. Mój Tż musiał jechać do Kelc po leki i mu się trochę tam pobyt przedłużył:roll:
Ale jutro na przerwie mu nie odpuszczę ,chyba że to on mi nie odpuści:cool3:

Na koniec tygodnia szykuję mega niespodziankę:)Język mnie świeżbi ,lub ręka aby napisać...ale jak niespodzianka to niespodzianka:pDodam ,że to się tyczy jednego z moich ulubionych weteranów:)

Posted

No to teraz pewne jak w banku że nie będę spać po nocach dopóki się nie dowiem:D i mam oczywiście ciuchutką malutką nadzieję że to . . . .;)
Całe szczęście tydzień się już kończy:)

Posted

Dziś Moresław miał mega ocieplaną budę i przez cały czas był na wybiegu u mnie przed domem. Ok 5h wytrzymał ....cały czas chodząc. Położyłam mu w altance posłanie i obok ganku wykładzinę,ale miał to gdzieś. Człapał przez cały czas. Czyli nie jest tak z nim źle.
Wasabi na spacerze -anioł a po ...już w boksie ,bestia:shake: Może kiedyś się to zmieni....

Była przed chwilką u nas w odwiedzinach pani Zaruni . Dawała przysmaczki psiakom. Chciała zobaczyć przyjaciela Zary ,Szejkusia.Bardzo jej się spodobał ,chociaż jak zwykle musiałam go ze środka wołać specjalnie. Dostał smaczka i znowu odwrót do środka. Pani Zary będzie o nim pamiętała:loveu: Może kiedyś.....ktoś znajomy....

Posted

Wczoraj przyjechały do nas nowe psiaczki i dziś też nowe przyjadą:)
Zdjęcia potem...

A do domciu poszła Polly:) wariatuńcia jakich mało ,ale urocza.:multi:



POLU SZALEJ,BAW SIĘ DO WOLI ...A TWOJA RODZINKA NIECH DBA , KOCHA I NA WSZYSTKO CI POZWOLI.

Posted

A to już wieści od Pollinki:)czy pamiętacie?


[FONT=Arial]
Witam, piszę żeby potwierdzić że Polly ma się całkiem dobrze, choćspotkało ją i nas sporo zmian. Przeprowadziliśmy się do innegomieszkania, w innym mieście. Polly ma trochę mniej swobody, ale nienarzeka.Mamy podwórko ale ze względu na jej postrzelony charakter rzadkopo nim biega" luzem", zaleglości nadrabiamy w weekendy w lesie. Chociażzima się zbliża i ogonek marznie, więc na spacery musimy ją ciągnąć;) wlaśnie mnie szczypie w rękę bo chce już odbębnić wieczorny spaceri iść spać :)Do tej pory myśleliśmy ,że Polly to taki postrzeleniec, ale parę dnitemu udowodniła ze jest bardzo inteligentna :) Od tygodnia 2 letnia córkaprowadzi ją na smyczy i polly tak chodzi że jej nic nie jest: nawet jakwidzi innego psa. Jak ja ją prowadzę to potrafi czasem szarpnąć, przydziecku jej się to nie zdarza, choć widać jak się ostatkiem wolipowstrzymuje.Dzisiaj zapomniałam jej założyć kagańca jak wychodziłam i NIC niezjadła. Jeszcze parę dni temu jak szlam na śmietnik ( mam 5 m do niego)to w tym czasie potrafiła zjeść czyjeś buty. Jesteśmy z niej dumni,robi się z niej naprawdę mądra , fajna sunia-kochana i urocza byłazawsze.pozdrowienia agnieszka

na zdjęciach polly w trakcie remontu, po remoncie, oraz zaklinowana wkanapie (dziecko wrzuciło do środka kiełbasę), na spacerze
[/FONT]
[FONT=Arial]





[/FONT]

Posted

hej przepraszam że się wcinam, ale mam prośbę, u mnie po mieście biega potwornie zaniedbany foksterier, gdybyście mieli namiary na jakiegoś miłośnika rasy byłabym wdzięczna. póki nie znajdę lokum nie mogę pomóc psinie :( ostatecznie zadzwonie na straż ale wolałabym tego uniknąć

Posted

Vega17 będę o nim pamiętała. A w jakiej miejscowości biega>?


Nowe psice:

Sunia z maleńką córeczką:) tylko córci nie zrobiłam jeszcze zdjęć a już są na nią chętni. Tylko musimy odczekać kilka dni na szczepienie ,bo pannica jest bardzo zarobaczywiona.






a tu z nowym szczeniorem...chłopaszek ok 4-5 miesięczny.



Posted

słodkokwaśna napisał(a):
Vega17 będę o nim pamiętała. A w jakiej miejscowości biega>?


Nowe psice:

Sunia z maleńką córeczką:) tylko córci nie zrobiłam jeszcze zdjęć a już są na nią chętni. Tylko musimy odczekać kilka dni na szczepienie ,bo pannica jest bardzo zarobaczywiona.






a tu z nowym szczeniorem...chłopaszek ok 4-5 miesięczny.






W Pińczowie. pisałam do różnych terierów ale cisza. jak zadzwonię na straż to wezmą go do Racławic. nie wiem jakie mają tam warunki :(

Posted

tyle nowych psiaków :( jutro dodam je na stronę, jakbyś Edi tylko mogła mi napisać mniej więcej wiek,
ten ostatni - starszy psiak, to on taki średni jest?

super, że Pola już w swoim domu, też się panienka chwilę naczekała :)
na sterylce byłą Bila tak?

Posted

Zgłaszam reklamację!:) Wzięłam popsutego psa:D Pani Leokadia ma próżnię w tym swoim małym łepku... Dzisiaj postanowiła zrobić popis kaskaderski jak wyszłam do sklepu. Jestem w pół drogi a Leokadia za mną ze spojrzeniem w oczach "I już nigdy Cię nie opuszczę! Jesteśmy na siebie skazane! Gdzie leziesz bezemnie?! ":D Była ze mną w sklepie i nawet na chwilę zajrzała do hoteliku:) Wracam do domu. Furtki pozamykane, brama zamknięta no to robimy sprawdzenie którędy to Pani Lea zwiała ... żadnego podkopu! Zamknęłam ją na podwórku i oddalam się powoli a Leokadia hop! i 2 metrowe ogrodzenie pokonane. Bez rozpędu, wystarczy jedno odbicie... Już się od niej nie uwolnię:D

Posted (edited)

Oj Buńka Ty mnie tu nie strasz :evil_lol: uśmiałałam się do rozpuku z Twojej opowieści ,ale fajnie się śmiać jak Leośka jest u Ciebie a nie u mnie:eviltong:


A to już ta zapowiadana niespodzianka:)



Przegrzeczny Bazylciu już w swoim domku:multi:






ŻYJ DŁUGO W SAMYM SZCZĘŚCIU BAZYLKU!!!BĄDŹ PRZYTULANY ,GŁASKANY I ROZPIESZCZANY !!!

Edited by słodkokwaśna
Posted (edited)

Pani Małgosia już dzwoniła i jak widać nawet wysłała zdjęcia Bazylka a dopiero do niej trafił.
Będzie miał rewelacyjnie u osoby pełnej ciepła i dobroci.
Pani bardzo chciała pomóc małemu psu najbardziej potrzebującemu ,ale musiał spełniać 3 warunki. Chodzić po schodach, tolerować kota i zachowywać czystość.
Dzwoniła o ślepego Billego ,ale niestety oblał te 3 testy , to poleciłam Bazylka i Pani Małgosia jest nim zachwycona.
Jej wielki kot Majkun ,tylko się boczy ale Bazylek w ogóle nie zwraca na niego uwagi ,tylko przytula się do pani .
Nawet je tak ,aby być bliżej jej. Zabiera chrupki w pyszczek ,siada obok i dopiero zjada.
Mam nadzieję ,że kotek nie będzie zły i Bazylka przyjmie ....tak długo się naczekał i szkoda by było takiego domku.
Oczywiście pani Małgosia zapowiedziała się i prawie co dziennie ma zdawać relację.

dodam jeszcze ,że to wszystko dzięki Majkowskiej,która ogłosiła Billego . Bardzo dziękujemy:loveu::loveu::loveu:

Edited by słodkokwaśna
Posted

Reks,podobno postrach Lisowa:crazyeye: Jak jego pan się upił ( pewnie codziennie) to nim straszył ludzi. I często Reks potrafił ugryźć ku zadowoleniu pana:mad: a u nas przytulak i wesołek:) Chociaż na początku to warczenie było u niego na porządku dziennym.









Posted (edited)

Coś ostatnio aparat mi robi niewyraźne zdjęcia:(






Dziś trafiła do nas nowa sunia ,trochę wystraszona . Młoda kilkumiesięczna,ale zdjęcia jutro bo nie chciała się pokazywać.
Mam też złą wiadomość odnośnie nowej maluszki . Państwo zrezygnowali .

a to ona:)razem z kolegą w podobnym wieku.




Edited by słodkokwaśna

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...