Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

OGLOSZENIA - zrobione dla:

Spryciula Matylda szuka domu.
Kochana Bambi szuka domu.
Miodowa Azja szuka domu.
Zawadiacka Bunia szuka domu.
Spokojny Gawon szuka domu.
Bałwanek Buli szuka domu.
Filuś i Figa - rodzeństwo szuka domu.
Co tak figlował Figiel, że nie ma domu?
Funia - poszukuje wspaniałego przyjaciela
Czy Fuks czeka na Ciebie?
Fafis chce już mieć swojego właściciela
Feta i jej rodzeństwo czeka na dom
Teodor - piekny kolorowy piesek
Czester – rudy przystojniak

na:
piesek.org
morusek.pl
alegratka/naszemiasto.pl
tablica.pl
e-oferty
e-zwierzak

(10 wiecej portali na dniach)

Posted

powiem Wam...
ostatnie 3 dni to był prawdziwy koszmar.
Mnóstwo ludzi, którzy się umówili i nie przyjechali, a ja co?
jak głupia wracałam do domu na spotkania w sprawie i piesków, i kotków

odebrałam kociaki z kastracji. Kotek okazał się mieć koci katar, więc jego katar także leczę.

wczoraj w nocy odeszła jedna sunia, malutka (druga) walczy o życie,
Dziś w gabinecie dostała kolejną porcję leków.

Wczorajszy dzien (piątek) to był taki koszmar, ze az mojemu biednemu TŻ się oberwało, bo każdy coś zawalał, a ja pędziłam z jednej strony Krakowa na drugą.
Jedna zła wiadomość goniła drugą.

w czwartek były szczepienia piesków w Harbutowicach,
2 z nich, chorutkie, nie zostały zaszczepione, bo musiały byc teraz leczone.
Jedno z nich odeszło zaraz przed Jagódką, (Kobra), a niewidomy Ringo, ktory jest także starowinką może umrzeć na dniach. Na razie robimy co się da, aby mu pomóc,.
Jedna sunia przeszła operację, ech.. w ogóle takie to smutne.
Nie poddajemy sie, musi im się udać.


Info bieżące

Nasza mała niunia walczy. I walczy chyba skutecznie
Trzymajcie za nią kciuki.


I teraz to, o czym pewnie nie wszyscy wiecie...
w czwartek rano, po nocnej walce o zycie szczeniąt Colii - trzy z nich przeszły ciężką operację.
Wszystkie, po niewydolności nerek, spowodowanym zaniedbaniem w DT... miały zarośnięte pupcie i się nie wypróżniały. I gdyby nie to, że je stamtąd zabrałam.. to dziś by ich już nie było.
Ja ie wiem jak można było tego nie zauważyć..

Z resztą, nie ważne już.
Są po operacji, są cały czas udrożniane, dostają leki co min 4 h, mają masowane brzuszki, które się zmniejszają.
One musiały strasznie cierpieć.
Mają dużo szwów, niestety dupki je bolą, ale jest nadzieja, że będzie dobrze.
Jutro o 10ej będziemy na kontroli u lekarzy; mam nadzieję, że nic im nie będzie.
Ten najmniejszy - Kermi na spore zmiany w odbycie, ale wierzę, że i jemu się uda.

Nie pozwolę, aby cierpiały.
I tak tu w kółko. Ciągle któryś maluszek choruje.. I nie wystarcza czasu na sen..
Dobrze, ze mam tu takich kochanych pomocników; bez nich dawno bym padła.

W NAS SIŁA. DAMY RADĘ, PRAWDA??

  • Upvote 1
Posted

Bunia pojechała do adopcji, ale z niej wróciła,
Pani, która ją wybrała najpierw się w niej zakochała, ale później z niej zrezygnowała
Do dziś z TŻ ie rozumiemy o co chodziło.
Pokochała się z kotami, rozkochała w sobie nowego Pana,
a Pani wymyśliła jakąś kompletną bzdurę, że nie zaiskrzyło, i że ona jej jednak nie kocha..

no mówię wam.
aż nie do uwierzenia
ważne, że Bunia cała i zdrowa.
i spędziła tam tylko 1 dzien.

Cała rodzina była na tę panią zła.
I nikt nie potrafił zrozumieć jej postępowania.

My też nie, ale najważniejsze, że jest bezpieczna
i do adopcji.

Posted

http://www.obrona-zwierzat.pl/wojtyszki.html - Wojtyszki...



Soniak wraca jutro do Amoka.
Niestety na dłuższą metę nie może pozostać u Moniki,
u mnie także nie, bo nie mamy jej już gdzie dać.
Mamy natomiast plan, co dalej


Nio i Bunia wróciła,
ale o tym to już na moim domowym



I teraz coś, o co Was bardzo proszę.
Trzymajcie kciuki za to, aby to, co się dziś wydarzyło, i co z jednej strony mnie bardzo smuci, a z drugiej cieszy... BYŁO JUŻ TAK NA ZAWSZE,
jeśli pozostanie tak, jak dotychczas, 2 sunie i PRZYNAJMNIEJ 2 PANIE, nie wliczając mnie, będą największymi szczęściarami na świecie!!!!.

ps. TŻ nic nie zauważył ;)

kto zgadł??

Posted

Przykro mi z powodu choroby maleństw. Wobrażam sobie jak Ci ciężko.
I jeszcze powrot Buni. I niesolidni luszie umawiający się na spotkania w sprawie piesków. Przecież można zadzwonić, odwołać spotkanie aby nie marnować Twojego czasu.

Końcówka Twego ostatniego postu strasznie tajemnicza. I czego nie zauważył TZ ? Kiedy dowiemy się czegos więcej ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...