Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Likwidują wszystkie działki czy tylko te nielegalne?
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale tam są działki nielegalne do likwidacji i legalne, które zostają?

A tak wogóle to bardzo sie cieszę, że jest tam tyle osób zangażowanych od dawna w pomaganie tym zwierzaczkom.

Posted

Prawda jest nieco inna. Owe dwa psy, przyjaciele, którzy nigdy się ze sobą nie rozstają, są aktualnie na ogródeczku. Była tam altanka i dwie budy. Właściciel, który obiecał, że przechowa psy do marca, wczoraj rozebrał altankę, zabrał kłódkę. Psy pozostały i mają do dyspozycji 1,5 budy, poniewaz jedna z nich nie ma ścianki (była przyklejona do altanki.

Psy są dokarmiane, ale prawdopodobnie włascicel ogródka dziś zlikwiduje także ogrodzenie. Sytuacja jest tragiczna. Psy są zmarzniete i nie możemy znaleźć im nowej działki, gdzie możnaby postawić owe budy. Jeśli zostaną bez schronienia, to napewno "dobrzy" ludzie wezwą hycli i te wspaniałe, choc trudne psy trafią do schroniska i ich uśpią.

Oba chyba cierpią na reumatyzm.

Apel!
Jeżeli ktoś ma ogródek na Osiedlu Witosa i mógłby wziąć psy z budami, to prosimy o pilny (Bardzo Pilny!!!) kontakt. Dziś psy mogą znów pozostać bez schronienia.

Posted

Gracekrist może taki apel można by umieścić na tablicy ogłoszeń na działkach przy os Witosa, albo iść bezpośrednio do kierownika działek i z nim porozmawiać, może on podpowie kto z działek mógłby przygarnąć te psiaki, chociaż na jakiś czas.

Posted

Ludziska - Ja jestem z Katowic. Jeżeli chodzi o sterylizacje - to pogadam z "szefową" for animals" mozna by koty i psy z działejk wysterylizować w styczniu. Co do schroniska - z chęcią spotkałabym sie z wami. Łatwiej rozmawiać i coś ustalić osobiśie.

Moge zaalarmować gazete wyborczą. Nagłośnijmy sprawę to schronisko nawet jeżeli przyjmie zwierzęta nie bedzie mogło szybko sie ich pozbyć. Co wy na to???

Posted

Nagłosnienie w Gazecie Wyborczej, Dzienniku Zachodnim, w SE, może dac efekt nie tylko w postaci znalezienia miejsca dla psow, ale takze w postaci pregierza na schronisko i władze Katowic.

Posted

ja proponuje tym dwom burka zalozyc watek na dogo. Mnie osobiscie wkurza ten onkowaty (ponoc zagryzl juz jakiegos psa) za kazdym razem jak ide z Loganem to moj sie jezy i obydwoje chca sie pozrec i jest koszmar do hienki nic nie mam jest fajny z charakteru :) ale tatusiem jest juz dawno ....

Posted

Czy jutro mozemy sie spotkać na spokojnie w sprawie tych zwierząt?
Podajcie godzinę i miejsce. Jezeli trafia do schroniska to trzeba bedzie pilnowac zeby ich nie uspili. To da sie zrobic ale wymahga konsekwencji w działaniu. Prowadzenie schrobiska wygrała znowu ta sama firma. Naczelnik w Urzedzie Miejskim pod którego podlaga - nic nie zrobi bo nie chce.
Spotkanie jest wskazane.
Sterylizować mozemy - to też trzeba uzgodnic.
Mój mail [email protected]

Posted

sorrki ,że tak długo nie wchodziłam na wątek , który sama założyłam , ciesze się niezmiernie , że odezwała sie amikat i pomoże a przede wszystkim ,że same zaintersowane zalogowały sie na dogo !!! łatwiej wszystko załatwiać bezpśrednio a nie prze pośredników , np , jak ja!!!!co do kotów , to jestem zdania ,że same gryzonie na działkach , to za mało , do tego niewysterylizowane , bęa sie mnożyć w ciągu arytmetycznym, czyli ekspresowo!!!!!!wiem od dziewczyn z miau , że zabrano juz suczkę koczująća pod balkonami , chyba do Tarnowskich Gór , do azylu!!!

Posted

zmiencie ten temat ze dziesiatki psoow bez domu .... ja popoludniu w okolicach 16 sie tam przejde i zobacze co i jak na dzien dzisiejszy. Ja moge zrobic temat tym dwom burka ale ze zdjeciami bedzie kiepsko ktos inny by musial robic zdjecia.

Posted

ja wiem o dwoch ktore lataja samopas to na ogrodkach to na osiedlu i one na prawde zle nie wygladaja, siersc nawet ladna a brzuszek jest. Moze owszem jest jeszcze jakies psisko na ogrodkach blakajace sie ale to moze jedno...

Posted

na 100 procent jedna sunia znalazła juz schronienie w Cichym Kątku w Tarnowskich Gorach!!! przepraszam za sianie paniki , jestem tylko postronną osobą , która wątek założyła!! nawet nie znam działek ani oś . Witosa!!!!

Posted

Wandziu to nie ty siejesz panikę!

Natomiast osoby, które są bezpośrednio związane z tą sprawą prosiłabym o podawanie konkretynych informacji bo w tym wątku jest wiele zaprzeczeń np.
Raz działki są likwidowane raz nie.
Raz pisze się, że są dziesiątki psów bezdomnych, a potem, że dwa max trzy.

Nie liczcie na to że znajdzie się dom dla psiaka tylko dlatego, że będziemy dramatyzować, potrzebne są konkrety.

Bardzo Was proszę poróbcie zdjęcia, opiszcie ich charaktery, wskażcie jakie domki są najchętniej widziany.

Poróbcie później plakaciki i umieście je u weterynarzy w sklepach zoologicznych, szkołach, hipermarketach itp.
Jeżeli plakaciki będą dostępne na dogo to i w innych miastach wiele osób je wywiesi.

Dajcie darmowe ogłoszenia do wyborczej i przede wszystkim dajcie nowy link na dogo specjalnie dla tych psów.

Umieście je na allegro, alegratce 4łapach itp.

Postarajcie się o więcej precyzji, im więcej dokładnych informacji tym lepiej zaręczam Wam, że wielu dogomaniaków chętnie pomoże.
Jeżeli będziecie mieli problem ze wstawieniem ich na allegro, bądź alegratco to chętni to zrobię, ale muszę mieć fotki i prawdziwe opisy psiaków.

Posted

Będę o godzinie 16:00 na działakach. Zrobie zdjęcia. Proszę tylko o info komu je przesłać bo ja jestem cieniutka w zakładaniu wątków. Do zobaczenie - jeżeli jeszcze tam sie ktoś zjawi!!!!!

Posted

amikat, żeby wstawić nowy wątek to najpierw

1) wejdź na ten link:
http://www2.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=28

2) a później naciśnij przycisk "New Thread"

3) teraz wystarczy wpisać w odpowiednią rubrykę temat i w większą rubrykę opis psiaka, potem tylko zaakceptuj i to chyba już wszystko!

Jeżeli będziesz miała probelemy ze wstawieniem zdjęć to daj mi znać, a ci je wkleję.

Życzę powodzenia i myślę, że dobrze by było żeby to jedna z osób bezpośrednio związanych z tymi działkami założyła wątek, bo będzie go mogła w razie czego zmodyfikować np. zmienić temat.

Ja obiecuję, że jeżeli będzi założony już wątek i będą zdjęcia i dokładne opisy psiaków to umieszczę je na allegro i alegratce.

Jeszcze raz życzę powodzenia!

Posted

ja sie dzisiaj spotykam z amikat w tej sprawie i napisze wszystko jak wroocimy. opisac moge ich charakterek ale ze zdjeciami to nie do mnie...


ja zaloze watek wiem jak i opisze psiaki amikat ty mi poslesz zdjecia i je wstawie

Posted

bylam na ogrodkach amikat nie widzialam ani zadnych blakajacych sie psow. Wszystkie byly w ogrodkach i darly sie na mnie... widzialam takze jak ludzie tam mieszkajacy rozpalali sobie ogniska co do kotow to nie wiem bo juz dosc ciemno bylo... nawet dwa burki sie stamtad wyniosly....

Posted

Bos sie ze mna i amikat musiala minac:razz:

szukalismy burkow na soeidlu ale jak zwykle gdzies wsiakly, ale pokazalam jej gdzie sa dokaremiane i gdzie spia, Wiecej sie nie dalo:roll:

Co do opniektorych jeszcze raz apeluje o nie dramatyzowanie sytuacji o tych 2 konkretnych psach wie zarzad osiedla schroniska, psy sa dobrze wykarmione i ludzie zapewniaja im urozmaicenie pokarmowe. jednka sa to psy dzikie i do adopcji sie nie nadaja

Posted

"Burki" (łajzy) są nadal pod opieką Sabiny. Wiem, że mają już dwie ocieplone budy. Sabina jest do nich bardzo przywiązana, pewnie dlatego nie może się zdecydowac na wywiezienie ich do schroniska.

Te psiaki są raczej duże. Jeden wilczurek (pewnie trochę skundlowacony), drugi "hienka", raczej smukły o umaszczeniu boksera w prążki. Ten pies kiedyś miał swojego pana, ale najprawdopodobniej był bardzo bity, bo nie można do niego wyciągnąć ręki. Zaraz skomli wniebogłosy.

Są sympatyczne i bardzo się przyjaźnią, tyle, ze są tez bardzo nieufne i ostrozne w stosunku do ludzi. Przypuszczam, że gdyby Sabina znalazła dla nich miejsce niedaleko i mogłaby je dokarmiać, to byłaby zadowolona. Do domu nie może ich wziąć, bo ma 2 duże psy i trzeciego psa od brata, a mieszka w bloku.

Jak sprawy stoją na dziś - nie wiem, ale dwa dni temu otrzymałam od niej informację, że mogą jeszcze troszke być w tym ogródku. Ile, nie wiadomo.

A jakie one są?. Na pewno trudne. To psy po przejściach, no i są psami, więc walka o suczke jest mozliwa

Posted

Madzika napisał(a):
Bos sie ze mna i amikat musiala minac:razz:

szukalismy burkow na soeidlu ale jak zwykle gdzies wsiakly, ale pokazalam jej gdzie sa dokaremiane i gdzie spia, Wiecej sie nie dalo:roll:

Co do opniektorych jeszcze raz apeluje o nie dramatyzowanie sytuacji o tych 2 konkretnych psach wie zarzad osiedla schroniska, psy sa dobrze wykarmione i ludzie zapewniaja im urozmaicenie pokarmowe. jednka sa to psy dzikie i do adopcji sie nie nadaja
nie rozumieę tego optymizmu , zarząd osiedla wie , i psy są bezpieczne , przecież same pisałyście , że już kilkakrotnie gonili je po osiedlu hycle - zapewniam ,że katowickie schronisko nie jest enklawą dla bezdomych psów!!!! poza tym , nie wyobrażam sobie , co się z nimi stanie , jak warkną np na dziecko a rodzice narobią paniki!!!! nie pisz o sielance dwóch bezdomych psów latająćych po osiedlu i dokarmianych urozmaiconym jedzeniem!!!!

Posted

Dzieki Madzika za "przewodnika"

Na działkach jest duzo zwierząt ale mają właścicieli - to dotyczy i kotów i psów! Nie spotkałam tam "wolnych" kotów. Przypuszczalnie poszły w osiedle i tam sie grzeją. Koty to moze mniejszy problem .
Co do psów - kiedy z Madziką penetrowałyśmy osiedle - psów nie było. Teraz póxno wieczorem - udało mi sie je namierzyć. Dopiero co zreszta wróciłam . Zdjeć nie mam - bo ciemno . NIe wyszły . Te psy , choć zaznaczam ze ich dobrze nie znam, sa agresywne. RobiA wrażenie na wpół dzikich. Z tego co sie dowiedziała m w schronisku (dzwoniłam tam) - nie potrafią ich odłowić a mają na to zlecenie od mieszkańców ktorzy sie ich boją. Mało tego - ludzie na działkch z kórymi gadałam mówią ze tych psów sie boją bo nie dadzą podejść a obszczekuja i nie wiadomo czy nie ugryzą. To są typowe zachowania terytorialne, nie ma co sie psom dziwić.
Tam gdzie mają miejsce do spania pod schodami bloku - moga sie długo nie utrzymać. Zawsze znajdą sieludzie kótrzy na to nie pozwolą - ZE STRACHU. Jest jeszcze jeden problem. Pies jest tego u kogo śpi i kto go karmi. Ten ktoś odpowiada z SZCZEPIENIA. Jeżeli kogoś pogryzą - nawet ze strachu a są przecież nie szczepione to bedzie dramat.
Dziewczyny które sie opiekują psimi bandytami - co robić?
- Psy biegają swobodnie się przemieszczając, tak naprawdę zamieszkuja osiedle - działki wizytują
- gdzie ustawić ich budy i jak ograniczyć wychodzenie - to psie cwaniaczki i tak sie wydostaną
trzeba je zaszczepić - jak to zrobić?
Mam wrazenie ze szczególnie wilczasty - będzei BARDZO trudny do adopcji. Hienka moze łatwiej ale gwarancji nie ma

W schronie będzie ciężko - to nie sa śliczne pieski do adopcji , pewnie je uśpią szybciutko. Schron sie nie pali do ich odłowienia - bo to trudne.
Te działki utrzymają sie do wiosny na pewno. Moze by te psy tam zostawić , dokarmiać a szukać np zakładu pracy gdzie ktoś je do strużowania przygarnie?

To tak "na gorąco" - tyle mi do głowy przychodzi...

Sory za ą i ę - ale tak mi ta ch...na klawiatura pisze...

Posted

diabelkowa napisał(a):
na osiedlu maja sie owiele lepiej niz w schronisku ale sa dzikie i agresywne i trzeba cos z nimi zrobic


Dokładnie tak !!
Myśle (i tak podpowiadają mądrzejsi niz ja) że trzeba je umieścić gdzieś gdzie są kojce. Zadzwonie jutro do Tychow i do Olkusza. Jeżeli bedzie miejsce to je tam zawieziemy i będą bezpieczne. Jeżli nie będzie miejsca to załużmy wątek i może przeczakmy aż coś sie znajdzie co?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...