Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

i dzisiaj nowe zdjęcia
w czasie spożywania :P (przez szybę wiec trochę takie dziwne)



nie za ładne jakościowo ,ale takie słodkie ,ze nie mogłam ich nie dać :)

Posted

i cd. najlepszego modela
pierwsze co zrobił to oczywiście się położył

potem dalej leżał

lecz potem wstał i....... usiadł

kazałam mu usiąść , a on o tak na mnie popatrzył (ale usiadł)

Posted

dwie koszatniczki, mądre no nie wiem ??:P A tak serio to całkiem mądre stworzonka wiedzą kiedy mnie obudzić, kiedy nie dać spać gryząc patyki itp. Kiedy zacząć piszczeć najlepiej o ile nie są zmęczone to jak wchodzę do pokoju jak idę spać muszę iść się im dać powąchać ,żeby wiedziały ,żę to ja i dopiero mogą przestać piszczeć :). A najlepsze ,ze jak usłyszą czyjś obcy głos nawet z parteru to nie chcą wyjść z klatki nawet do mnie :)

Posted

yyy jak są w klatce to nawet nie zwraca na nie uwagi, ale jak wyciągnęłam je i mu dałam powąchać to to najpierw wąchał, potem polizał je, a na koniec chciał je zjeść ,ale w porę zareagowałam:P Więc średnio ,zresztą kiedyś złapał nie szczura ,ale taką dużą mysz co kopała kwiatki, za to kot siedział i patrzył się kiedyś jak chodziła koło niego:P

Posted

A to gratulacje:D ,jak nie było jeszcze śniegu i poszłam z Kubą na spacer zobaczył szczątki ptaka, jak się do niech dopadł zaczął rozszarpywać targać, nie chciał w ogóle tego zostawić , dopiero musiałam go zabrać stamtąd, zamienia się w padlinożercę :P:P

Posted

potem rozkręcili się i szukali tragarzy
mojego brata

i oczywiście mnie pomylił z wielbłądem


potem chwilowa zabawa z pingwinem ,ale nie był zbyt interesujący ,bo się nie ruszał więc wolał sobie iść


na koniec Klusek znalazł smakołyki i robiąc podchody, w końcu się dostał. Zobaczył czy nie trujące.

po czym stwierdził ,że nie , wdrapał się na szklaną pułapkę i ostrożnie wyciągał ... słoneczniki

i szczęśliwy mógł się w końcu najeść się(były po małej głodówce)

Posted

Zdjęcia fatalne,ale pogoda była beznadziejna, zresztą czego można się spodziewać o 7.40 w zimowy dzień :P Wiec ostrość uciekła gdzieś tam w środek jego futra:P
nasz pierwszy dłuższy spacer od 2,5 tygodnia:D zresztą widać nawet AF nie chciał nadążyć ,a na samym początku szczególnie:)

Już biegnę





Posted


a teraz już spokojniejsze:D


i po wrzuceniu w śnieg:P (widać ,ze kocha śnieg)


i poranne chmurki, niezbyt doświetlone ,ale takie bardziej mi się podobały:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...