Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

phase napisał(a):
Dokładnie, dokładnie!

Kubuś już nie wariuje?.


Wezmę wezmę i mam nadzieję ,że pojadę ;d A Kubuś jak to Kubuś Ciągle myśli tylko o jednym jak widzi Doris :shake::diabloti: ale przeżyjemy (tak myślę)

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

A teraz UWAGA nurkujący ...... szczur


nurkowała(na prawdę) za piłeczką :P







zdjęcia z góry ,bo ciężko było trzymać psa na smyczy ,piłeczkę też na sznurku ,żeby nie uciekła(a i tak uciekła, musiałam iść za nią), aparat i Kubusia pilnować:D

Posted

A mi zachciało się uczuć jej pływać ,zapomniałam tylko o piasku na brzegu






a tu Kubuś znowu ten tego i jeszcze przy ludziach:mad:



a tak dla porównania tak pies wyglądał przed pływaniem,ale ważne ,ze psy zadowolone

Posted

Doris pływała ,ale tylko za piłką bez piłki nawet łapek nie zamoczy ,ale czego się nie robi dla kochanej piłeczki lub kurczaka :D

A moczyć dupcie lubią szczególnie Kubuś choć on nie pływa tylko kroczy :P

Posted

Ty$ka napisał(a):
Suuuuper :loveu:
Ale niektórym to dobrze... niedaleko mają jakąś wodę :P

To nic tylko nad jakieś jeziorko się przeprowadzić.
Szkoda tylko ,że u nas taka woda brudna i wejść nie można i ten piach Doris wczoraj miała dredy :P:P

Posted

Mada95 napisał(a):
Jaka zabawna zmokła kura :D

No ale lepiej tak niż w sukience ;)

zmokły szczur :P:P
nigdy nie ubrałabym psu sukienki, chyba ,że dla zabawy ,ale na chwilę:D wole takiego brudasa,bo widać jaki pies szczęśliwy :D potem było pranie jej i suszenie ,ale trudno :D

Posted

Patik napisał(a):
zmokły szczur :P:P
nigdy nie ubrałabym psu sukienki, chyba ,że dla zabawy ,ale na chwilę:D wole takiego brudasa,bo widać jaki pies szczęśliwy :D potem było pranie jej i suszenie ,ale trudno :D


Ależ ja niczego takiego nie sugerowałam :)

Ja planuję mieć "ozdubkę" ale chyba z białych bardzo długo włosych piesków zrezygnuje;)

Posted

Wiem,że nie sugerowałaś ,ale tylko mówię:] zresztą widać po zdjęciach :D:D

Ja przez dwa lata myślałam ,ze będę mieć sznaucera mini a do domu mi przyjechało takie coś :P:P i się cieszę. a jej długi włos bardzo mi sie podoba podcinam tylko łapencje,pośladki i te higieniczne sprawy. Ostatnio jej warkoczyka zrobiłam. Nie przesadzam zbytnio,że pies sie ubrudzić nie może czy coś nawet nie czesze jej na mokro,bo jak potem wysycha i wysycha a i tak włos ma ładny w końcu nie na wystawy :D Ale jestem z niej dumna ,bo to jest chyba jeden z bardziej słuchanych psów jak ją zawołam to w 98% przyjdzie cyba,że ma jakieś pyszne jedzonko :P:P od psów i zabawek przeważnie za pierwszym lub drugim razem odchodzi choć niechętnie ,ale przychodzi :P:P A Kubuś właśnie siedzi pod drzwiami i piszczy :shake: biedak ;] ale jeszcze ok 1,5 tygodnia.

Posted

Patik napisał(a):
zmokły szczur :P:P
nigdy nie ubrałabym psu sukienki, chyba ,że dla zabawy ,ale na chwilę:D wole takiego brudasa,bo widać jaki pies szczęśliwy :D potem było pranie jej i suszenie ,ale trudno :D

Dokładnie, brudny pies to szczęśliwy pies. :grins:
Ja jedynie mogłabym kokardkę czy coś założyć na łepek, ale też bym nie ubrała..

Patik napisał(a):
A Kubuś właśnie siedzi pod drzwiami i piszczy :shake: biedak ;] ale jeszcze ok 1,5 tygodnia.

No jeszcze troszkę, jeszcze troszkę. :D

Posted

phase napisał(a):
Dokładnie, brudny pies to szczęśliwy pies. :grins:
Ja jedynie mogłabym kokardkę czy coś założyć na łepek, ale też bym nie ubrała..


No jeszcze troszkę, jeszcze troszkę. :D

Ona nosi gumeczki (przeważnie0 bo takto całe włosy jej do oczu wlatują

Mam nadzieję,że jeszcze troszkę ,bo teraz jest naprawdę najgorszy okres, Kuba nawet zabrał się za jej kocyk :mad:

Posted

Ja wychodzę z założenia, że pies to nie ma być pachnący pluszak do przytulania ;) Taki brudny, ubłocony i zasyfiony, ale z szczęściem wymalowanym na pysku jest zdecydowanie lepszy :loveu:
Coś dlugo wam się ta cieczka ciągnie.

Posted

rashelek napisał(a):
Ja wychodzę z założenia, że pies to nie ma być pachnący pluszak do przytulania ;) Taki brudny, ubłocony i zasyfiony, ale z szczęściem wymalowanym na pysku jest zdecydowanie lepszy :loveu:
Coś dlugo wam się ta cieczka ciągnie.

Też tak myślę
Czy ja wiem czy tak długo dopiero 16 dni a podobno może dojść nawet do miesiąca(oby nie) ,ale nie wiem czy jej się powoli nie kończy.Ale o dziwo żadnych psów innych niż Kubuś koło domu chyba ,ze Kuba je odstrasza :P:P
mieliśmy jechać nad wodę ,a rano wstaje a tu pada i zimno ,a do tego brat chory ;(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...