Alicja Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 dbsst napisał(a):jakiej Ani ja tez chce żeby mi Ania dała!!! a tobie Klocku tak tak z mieszkaniem itd czytałam wsio ale ta pufffa :roll: :roflt: :roflt: Quote
dbsst Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Alicja napisał(a)::roflt: :roflt: nie rechocz bo przyjadę i zabiorę twoją!!! Quote
clockwork Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 [quote name='Basia&Safi']a w tychach to chyba nie ma fajnych szmateksów albo ja o takich nie wiem :cool3: były... bywałam w Tychach to wiem... ale czy jeszcze są???? :nie wiem: dowiem sie i dam znać :eviltong: debe... nooooooooooooo od Ani :cool3::cool3: ja dopiero tera MOJĄ przytargam do domciu - przyjedź posiedzieć/ poleżeć i zabrać Alicji ;) z polskich kontenerów PCK towar idzie na ukraine do szmatexów.... nasze ciucholandy mają z niemieckiego ROTE KREUZ'A ;) knif polega na tym że PCK za DROBNĄ :roll: opłatą wypożycza kontenery i logo firmy, gdzie ludzie w dobrej wierze wrzucają ciuchy BIEDNYM.... ja od kąd pracowałam w sortowni i poznałam tajniki mafii :diabloti: każdy ciuch wieszam na śmietniku- wtedy wiem że na pewno trafi do potrzebujących .... Quote
basia2202 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 właśnie... to jest myśl z zostawianiem niepotrzebnych rzeczy przy śmietniku ja tak kiedyś buty zostawiłam - a potem wychodziłam z domu jeszcze raz za godzinę jakoś... phi... myślicie, że jeszcze tam leżały? a jak będę potrzebować poznać mafijne tajniki, to się zgłoszę do Ciebie Klockowa;) zawsze to lepiej doświadczonego podpytać:) buziaki dla Grosisławy:) noo dooobra... dla Klocka też:) Quote
dbsst Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 clockwork napisał(a): debe... nooooooooooooo od Ani :cool3::cool3: ja dopiero tera MOJĄ przytargam do domciu - przyjedź posiedzieć/ poleżeć i zabrać Alicji ;) jakiej Ani niech cię Ania ujawni i odbierze Ali puffe zanim zrobię to ja :evil_lol: czyli tak bardzo nieśmiało zapraszasz mnie do swojego gniazda miłości - jestem wzruszona opłacało się być przemiłą przesympatyczną jedyną taka jak ja :diabloti: w jakim wieku (:roll:) dałaś Chuderlakowi pierwsze papki i jak to robiłaś :roll: chyba nie mam wyjścia i muszę już zacząć go podkarmiać :shake: Quote
clockwork Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Basiu! wymiziane............ Kloc i Grosia i Pawcio :evil_lol: dbsst napisał(a):jakiej Ani niech cię Ania ujawni i odbierze Ali puffe zanim zrobię to ja :evil_lol: czyli tak bardzo nieśmiało zapraszasz mnie do swojego gniazda miłości - jestem wzruszona opłacało się być przemiłą przesympatyczną jedyną taka jak ja :diabloti: w jakim wieku (:roll:) dałaś Chuderlakowi pierwsze papki i jak to robiłaś :roll: chyba nie mam wyjścia i muszę już zacząć go podkarmiać :shake: podpowiedź.... Ania ze stolycy :diabloti::diabloti: jakoś jak miała 4 miesiące... jak jak dawałam???? kupiłam słoiczek, podgrzałam i łyżeczką do buzi- tak najprościej :roll: Quote
Alicja Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 [quote name='clockwork']Basiu! wymiziane............ Kloc i Grosia i Pawcio :evil_lol: [FONT=Arial]poka jak miziałas :)[/FONT] podpowiedź.... Ania ze stolycy :diabloti::diabloti: [FONT=Arial] podpowiedź bliższa... poznałaś Anię pod kolumną Zygusia ;)[/FONT] jakoś jak miała 4 miesiące... jak jak dawałam???? kupiłam słoiczek, podgrzałam i łyżeczką do buzi- tak najprościej :roll: [FONT=Arial]:hmmmm: myślisz że sis trafi do buzi :roll:[/FONT] Quote
dbsst Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 czy to TA ANIA!!!!!! o nie!!!! a czym sobie zasłużyłyście na takie komforty?!!! wredoty!! no jakby wpadłam na to że otwór gębowy służy do mlaskania hahah ale lekarz ze szczepienia powiedziała jedna łyżeczka na siedem dni. to przegięcie inni mówią dwie łyżeczki na 3 dni. jakoś nie wiem jak się do tego zabrać może pójdę do Dil ona napweno nie będzie się ze mnie nabijać :P wredoty do kwadratu!!! Quote
Alicja Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 [quote name='dbsst']czy to TA ANIA!!!!!! o nie!!!! a czym sobie zasłużyłyście na takie komforty?!!! wredoty!! no jakby wpadłam na to że otwór gębowy służy do mlaskania hahah ale lekarz ze szczepienia powiedziała jedna łyżeczka na siedem dni. to przegięcie inni mówią dwie łyżeczki na 3 dni. jakoś nie wiem jak się do tego zabrać może pójdę do Dil ona napweno nie będzie się ze mnie nabijać :P wredoty do kwadratu!!! to ja jako STARA Matka :diabloti:ci napisze , że od razu dałam ze 3 łyżeczki ...następnego dnia o 2 więcej a potem już ile zjadł Quote
clockwork Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 ale jak 2-3 łyżeczki??:crazyeye: mi nic el dohtore nie mówiła- ja nie pytałam.... miała 4 mies. to otworzyłam słoiczek i dałam... pół :roll: bo wiecej nie chciała ........ potem cały a tera wcina całe duże nooooooooo TA ANIA!!! urokiem osobistym sobie zasłużyliśmy :grins: Quote
Alicja Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 clockwork napisał(a):ale jak 2-3 łyżeczki??:crazyeye: mi nic el dohtore nie mówiła- ja nie pytałam.... miała 4 mies. to otworzyłam słoiczek i dałam... pół :roll: bo wiecej nie chciała ........ potem cały a tera wcina całe duże nooooooooo TA ANIA!!! urokiem osobistym sobie zasłużyliśmy :grins: pół słoiczka małego to tak wychodzi 3 łyżeczki :roflt: Quote
dbsst Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 [quote name='Alicja']to ja jako STARA Matka :diabloti:ci napisze , że od razu dałam ze 3 łyżeczki ...następnego dnia o 2 więcej a potem już ile zjadł już ci napisałam była matko przyszła babko co ja myślę ;) [quote name='clockwork']ale jak 2-3 łyżeczki??:crazyeye: mi nic el dohtore nie mówiła- ja nie pytałam.... miała 4 mies. to otworzyłam słoiczek i dałam... pół :roll: bo wiecej nie chciała ........ potem cały a tera wcina całe duże nooooooooo TA ANIA!!! urokiem osobistym sobie zasłużyliśmy :grins: no ja tak myślę jak zacznę mu dawać jedną łyżeczkę na 7 dni żeby zobaczyć czy jest uczulony to w tym tempie koło 18 zje kotleta hahha Nowe warzywa testujemy pojedynczo w następujący sposób : 1 dzień - 1 łyżeczki, 2 dzień - 2 łyżeczka, 3 dzień - 3 łyżeczki, 4 dzień - 4 łyżeczki, 5 dnia podajemy dziecku pokarm do syta i jeśli nie stwierdzimy nietolerancji to rozpoczynamy sprawdzanie kolejnego warzywa. Obiadki z dodatkiem mięsa, które jest cennym źródłem białka i żelaza można wprowadzić od 6. miesiąca do diety dziecka. może jej o coś takiego chodziło :/ [quote name='Alicja']pół słoiczka małego to tak wychodzi 3 łyżeczki :roflt: o matko i on się tym naje jak teraz wciąga 200ml mleka i mu mało Quote
clockwork Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Alicja napisał(a):pół słoiczka małego to tak wychodzi 3 łyżeczki :roflt: serio???? a mi sie wydawało że ona to je całą wieczność:roll: Quote
clockwork Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 ja tam sie nie sram... kupuje to co na jej wiek - i daje- jak uczuli - wyeliminujemy..... przeca nie bede sie srała :diabloti: po łyżeczce, 2.... a na trzeci dzień wypieprze pół słoiczka bo za długo otwarty.... wiem jestem złą matką- ale nie zamierzam huchać dmuchać... jak bedzie miała alergie na roztocza to co??? mam ją trzymać w inkubatorze??? a jak na pyłki- też nie zamkne w sterylizatorze :diabloti: Quote
Alicja Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 :roflt: już widze Grosie w sterylizatorze :diabloti: ja sie tak srałam z jabłkiem , marchewką .... :roll: a banana już jadł jak miał 2 miesiące :roflt: ...truskawki jak miał 7 :roll: a nektaryny i inne badziewie zanim rok skończył bo był sezon owocowy :roll: aha ...dawałam też budyń , kisiel wlasnej roboty i z tym wcale sie nie srałam ....dawalam zaraz calą porcję i do tego np biszkopt jedynie twarogi robiłam sama ...ale to dlatego ze wtedy to w sklepach było dziadostwo nie twaróg Quote
clockwork Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 aaa Grosia też już po próbie truskawek... :diabloti: arbuza, banany to już jakiś czas... coś ją wysypuje po jabłkach najprawdopodobniej.... a jabłka są w każdym soczku, deserku.... więc nie zamierzam całkowicie zaprzestać :diabloti: JA ZUA! chyba że to trądzik- jak to chyba Vectra pisała- dzieci tera dojrzewają szybciej :evil_lol::evil_lol: Quote
Cola Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 dbsst napisał(a):no jakby wpadłam na to że otwór gębowy służy do mlaskania hahah ale lekarz ze szczepienia powiedziała jedna łyżeczka na siedem dni. to przegięcie inni mówią dwie łyżeczki na 3 dni. buhahahaha dlaczego przeczytałam i zrozumiałam, że jedna łyżeczka na siedem dni a potem wyrzucić i kupić nową???? Quote
Alicja Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Cola napisał(a):buhahahaha dlaczego przeczytałam i zrozumiałam, że jedna łyżeczka na siedem dni a potem wyrzucić i kupić nową???? :roflt: :roflt: Quote
Vectra Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 rany , jak możesz nie trzymać Grosi pod kloszem ? co z niej wyrośnie ? :diabloti: o czym będzie gadać w szkole , jak nie będzie miała alergii czy innych przypadłości - weź jej tego nie rób , pod klosz natychmiast :evilbat: Quote
malawaszka Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 matko :lol: ależ Wy się wszystkie nie sracie :roflt: hahahaha Quote
clockwork Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Vectra napisał(a):rany , jak możesz nie trzymać Grosi pod kloszem ? co z niej wyrośnie ? :diabloti: o czym będzie gadać w szkole , jak nie będzie miała alergii czy innych przypadłości - weź jej tego nie rób , pod klosz natychmiast :evilbat: tzw. zimny chów :diabloti::diabloti: i bezstresowe wychowanie też jej nie będzie dotyczyło :diabloti: :eviltong: Quote
agbar Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 dbsst napisał(a):czy to TA ANIA!!!!!! o nie!!!! a czym sobie zasłużyłyście na takie komforty?!!! wredoty!! no jakby wpadłam na to że otwór gębowy służy do mlaskania hahah ale lekarz ze szczepienia powiedziała jedna łyżeczka na siedem dni. to przegięcie inni mówią dwie łyżeczki na 3 dni. jakoś nie wiem jak się do tego zabrać może pójdę do Dil ona napweno nie będzie się ze mnie nabijać :P wredoty do kwadratu!!! nie bede sie nabijac...obiecywam:grins: Quote
dbsst Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 malawaszka napisał(a):matko :lol: ależ Wy się wszystkie nie sracie :roflt: hahahaha prawda! ja przyznaję otwarcie sram się bo czemu mam się nie srać pierwszy raz w życiu jestem mamą pierwszy raz w życiu będę podawać SWOJEMU dziecku inne jedzenie i za każdym razem jak coś robię pierwszy raz to się sram! a co Quote
Vectra Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 clockwork napisał(a):tzw. zimny chów :diabloti::diabloti: i bezstresowe wychowanie też jej nie będzie dotyczyło :diabloti: :eviltong: biedna Grosia :diabloti: dbsst napisał(a):prawda! ja przyznaję otwarcie sram się bo czemu mam się nie srać pierwszy raz w życiu jestem mamą wow :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.