Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

4 XII okazał się dla Maji datą szczęśliwą - psinka odjechała do nowego domu w Tychach :)


Witam i przedstawiam moją nową podopieczną - Maję :)

Maja to maleńka (ok. 35cm wysokości w kłębie) krótkowłosa sunia w wieku ok. 2 lat o umaszczeniu czarnym z białymi znaczeniami.


Maja została przyprowadzona do schroniska 30.07.2011 przez ludzi, którzy ją znaleźli i nie mogli jej zatrzymać u siebie. Przez te kilka dni mieszkała z dziećmi, więc pod tym względem jest sprawdzona, akceptuje także inne psy w domu. To zrównoważona suczka o spokojnym usposobieniu. Jest niezwykle łagodna w stosunku do ludzi, a także do innych psów. Bardzo przyjazna, spragniona kontaktu z człowiekiem. Lubi kiedy poświęca się jej uwagę, jednak nie jest nachalna. Lubi spacery, chociaż nie jest typem sportowca.
Maja jest bardzo pojętna i szybko się uczy - w mig opanowała komendę "siad". Warunkuję ją powoli na kliker i będziemy uczyć się następnych rzeczy. Myślę, że dużo można z nią zrobić, chociaż powiem szczerze, iż mam nadzieję, że z niczym nie zdążę, bo Maja szybciutko znajdzie wspaniały dom :evil_lol:
Tutaj pięknie robi siad :):


Maja to delikatna i wrażliwa sunia, dlatego w schronisku bardzo doskwiera jej samotność. Jest bardzo smutna i niestety gaśnie w oczach... :( Do tego jest bardzo wychudzona, szkielecik... :roll:

Spójrzcie tylko na to maleńkie cudo i powiedzcie czy można jej nie pokochać :loveu:






Maja nie sprawia żadnych problemów, to po prostu psi ideał. Niech się tylko jeszcze znajdzie dla niej idealny dom...
Ogłoszenia zrobione, teraz tylko czekać na telefony.

P.S.: Jak ktoś jeszcze pamięta moją Misię to z charakteru to jest taka Misia2 tylko wygląda inaczej :eviltong:

  • 3 weeks later...
Posted

Majeczka tydzień temu była na spacerze, ale zdjęć nie było, bo pogoda nie dopisała - padał deszcz. Ale za to została odrobaczona :) Jedyną wadą było to, że nic nie pojadła, a ona taka głodna. W tą sobotę niestety nie wyszła, aby inne psy też mogły zostać odrobaczone. Tylko tak smutno patrzy przez kraty bidulka :(
Niestety nikt się nie zgłasza w jej sprawie, coś ostatnio słabo bardzo z tymi adopcjami...







  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Trochę późno przychodzę z nowościami, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale ;)
Muszę powiedzieć, ze Maja się trochę rozkręciła ;) Na spacerach nie jest już taka smutna, stała się troszkę weselsza i nawet chce się bawić :) I jeszcze jedna dobra wiadomość - Maja przytyła! :lol: I to ponad 2kg :)
Jedyne co mnie martwi to to, że zaczęła bronić swojej miski - po wyjściu z boksu atakuje każdego psa, który się kręci obok kiedy je. Ale przypuszczam, że to efekt tego, że nie dojada.

Tylko w boksie cały czas taka smutna :( Rzadko kiedy podchodzi, jest taka nieśmiało i tylko smutno patrzy... A niestety telefonów żadnych, nikt Majeczki nie chce...

Kilka zdjęć w liściach:







A tak Maja i jej kolega z boksu - Gibuś pięknie siadają i czekają na nagrodę :lol:


  • 2 weeks later...
Posted

Były 2 szanse i żadna nie wypaliła :( Najpierw zadzwonił bardzo fajny, sensowny Pan, ale z Warszawy. No i jednak się nie zdecydował na Maję, adoptował pieska z warszawskiego schroniska. Potem odezwała się Pani z okolic Wodzisławia, ale tu nie miałam większych nadziei, bo Maja miała być tak jakby "w rezerwie", kobieta chciała w pierwszej kolejności Kruczkę też z naszego schroniska, a Maję jakby się to nie udało. Ale w końcu nie zdecydowała się na żadną z suczek.

Dzisiaj Maja pojechała na sterylizację :)

A tak w ogóle to już chyba pisałam, ale Majeczka jest bardzo mądra i szybko się uczy - nauczyła się już targetować i robić slalom :) Teraz uczymy się zostań.

Posted

Do 3 razy sztuka - w końcu się udało! :)
Zgłosiła się z ogłoszenia bardzo miła, fajna Pani z Tych. Szukała małego pieska do mieszkania. W kwietniu odszedł ich piesek, również adoptowany ze schroniska, który przeżył z nimi 11 lat. Teraz zdecydowali się adoptować kolejnego pieska. W domu praktycznie jest ktoś cały czas, także towarzystwa Maji nie będzie brakowało :) Pierwszy piesek na początku potrzebował trochę czasu, żeby się oswoić, także doświadczenie z psami po przejściach Pani ma ;) Aczkolwiek Maja jest bezproblemowa, więc nie powinna sprawiać żadnych kłopotów :)
Trochę mi się łezka w oku zakręciła, bo już się zdążyłyśmy z Mają do siebie przyzwyczaić i ona bardzo się cieszyła jak tylko mnie widziała, a jak miała wsiadać to auta to chciała iść ze mną :( No ale teraz będzie miała szczęśliwe życie, na jakie zasługuje, niezmiernie mnie to cieszy, że jej się udało :)
A na pamiątkę po niej mam pogryzione palce :P taka jest na chwilę obecną wygłodniała, że jak bierze jedzenie to z całą ręką...

Tutaj z nową rodziną :) :




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...