esperanza Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Ten pies ma dopiero 6-7 miesięcy. Ma szansę wyrosnąć na fajnego psiaka, ale nie w schronisku. Zdecydowanie był psem domowym. Zamknięty w boksie widzi człowieka maksymalnie pół godziny dziennie. Bardzo źle znosi brak kontaktu. Gdy ktoś wchodzi do boksu wpada w euforię. Niestety nie może być wypuszczany na wybieg, bo już raz pogryzł się z samcem w typie husky, a schronisko nie jest w stanie zapewnić mu innego bezpiecznego miejsca niż boks wielkości 2x1m. Myślę, że ze względu na wiek on nie będzie długo szukał domu, ale idealnie by było, gdyby ktoś zajmujący się astami wziął go pod opiekę. Czy ktoś może pomóc? Psiak przebywa w schronisku w Kruszewie koło Ostrołęki. Jesteśmy w stanie zorganizować transport do 100km od schroniska (np. do W-wy). Quote
agaga21 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 przydałyby się jeszcze inne zdjęcia i dane kontaktowe. tymczasem założyłam mu na niebieskim wątek: http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=6692 Quote
esperanza Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 Dzięki :-) Kontakt może być bezpośrednio do schroniska: 6013-703-468 Nie wiem, kiedy uda mi się zrobić nowe zdjęcia, ale postaram się o nie w przeciągu dwóch tygodni. Quote
Kika9004 Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 Szkoda psiaka, oby nie trafił do jakiegoś pseudo :( Quote
bebcik Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Nie mam pojęcia jak biedakowi pomoc.. Wypytalam sie juz wszystkich :( Quote
agaga21 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 bez dobrych zdjęć nic się pewnie nie ruszy :( Quote
esperanza Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 Lepszych na razie nie będzie :-( Quote
bebcik Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 ja soboty pracujace znowu mam a niedziela to w komisji jestem :( Quote
agaga21 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='esperanza']Lepszych na razie nie będzie :-([/QUOTE] ale nie ma kto pojechać i zrobić czy o co chodzi? z jednym kiepskim zdjęciem nawet nie ma jak go ogłaszać a zima idzie! Quote
esperanza Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Nie ma nikogo, kto mógłby pojechać i zrobić foty :-( To jest niestety stały problem. Schronisko jest na wsi, gdzie autobusy nie docierają, a większość wolontariuszy nie ma samochodu :-( Quote
Kika9004 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Ja nie mam aparatu a może w niedziele mogłabym podjechać, ale i to nic pewnego. Quote
esperanza Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Kika9004 popytaj wśród znajomych, może ktoś Ci udostępni aparat? Quote
esperanza Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Tak, psiak trafił do adopcji, ale nie wiem nic na temat tego domu. Pojechał prosto ze schroniska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.