bazylowa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 No nudno nie jest. Ostatnio w tajemniczych okolicznościach zniknęło mi śniadanie... Quote
Ati Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 ile ona ma werwy i jaka kondycje jak na swoje lata, pomimo tego co przeszla w swoim zyciu szok Quote
bazylowa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 To prawda, chociaż czasami za dużo się jej wydaje. Dziś wywinęła orła na zmarzniętym śniegu. Czasem to smutno wygląda. Bazyl musi jajka mrozić w śniegu, żeby dać jej fory gdy po piłkę/aport biegną, żeby sobie mogła dopaść zdobycz i się pocieszyć. Ale targać trzykilowy aport to żaden problem dla niej, gdzie Baz patrzy na mnie kpiąco mówiąc "chyba na głowę upadłaś, że ja to coś dźwigać będę, pffff..." Szkoda, bo chyba nikt nigdy tego jej zapału nie docenił :( Dziś zarządziłam szlaban na piłeczkę i aporty i zaczniemy trenować trochę posłuszeństwo, wyciszanie i skupianie się na przewodniku, bo panna musi trochę ogłady nabrać. Bezczelnie pcha się i wyciąga z koszyka pod wózkiem dziecia piłki i aporty. Czas to ukrócić ;) Quote
bazylowa Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Królewna pojeździła dzisiaj samochodem - bardzo grzecznie na tylnym siedzeniu :) Niestety nie mam szelek i była przypięta do obroży :shake: No ale mam w planach jej coś uszyć niebawem. Jak będzie gotowe to się pochwalimy. Jazda samochodem nie był tak bez celu. Odwiedzaliśmy koleżanki. Fotorelacja wkrótce. Quote
margaret Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 oj jak tu dawno nie byłam, ale zdaje sie że na Tinke pójdzie nieco z tego urobku: http://www.dogomania.pl/threads/223750-Psychologiczny-–-dla-każdego-książki-i-nietypowe!-do-4-marca-do-g.-22.00-na-WYŻŁY zapraszam i prosze o wyrozumiałą pomoc w promocji i nie tylko Quote
toyota Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Dziewczyny jak sądzicie czy to może być pointer ? Co prawda już go ulokowałam u dalmatyńczyków :), ale pytam z czystej ciekawości: http://www.dogomania.pl/threads/223297-Jego-dni-są-policzone-prawie-dalmat-czeka-na-eutanazję-(. Quote
bazylowa Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 To co Tina lubi najbardziej: By bazylowa at 2012-03-03 By bazylowa at 2012-03-03 By bazylowa at 2012-03-03 Gdyby tylko jeszcze przynosila ładnie i oddawała w siadzie, a nie spierdzielała i próbowała pożreć... Dostała też nową obrożę rasową podszytą różową ekoskórką. Francja elegancja. By bazylowa at 2012-03-03 Quote
bazylowa Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 I jeszcze takie: By bazylowa at 2012-03-03 By bazylowa at 2012-03-03 By bazylowa at 2012-03-03 By bazylowa at 2012-03-03 Quote
margaret Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 woow, a co to jest to cos co ona dzierży w mordzie, bo ja niekumata? a obróżka jak z aslonu mody:) szcześliwa jest Tinka u Ciebie, widać to:) Quote
bazylowa Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 To jest aport Bracco, atrapa królika/zająca 1kg. Tina go kocha całym swym sercem i jeszcze trochę. Quote
margaret Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 :-o bazylowa! dzięki Tobie robię się mądrzejsza, szok, ja nie wiedziałam że takie rzeczy są na świecie:) ale fajne! właśnie znalazłam atrapy zająca, bażanta, królika - toż to raj dla wyżłów, czemu mi wcześniej nikt nie powiedział? :mad: Quote
bazylowa Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Ano są. Liski też są. A żeby tego był mało, to można to jeszcze pokropić syntetycznym zapachem zwierza :) Quote
margaret Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 muszę sprawić Petrze ona ma instynkt, gania ptactwo na polu, tropi, atrapy sarenki raczej nie znajdę? :cool3: bo sarenki to jej ulubiony zwierz Quote
Kajusza Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 ale Tinka jest śliczna ... i jak ładnie wygląda z Bazylem :-D Fajne te aporty, może tez się skuszę dla swojego sucza ;-) Quote
bazylowa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Tina z ekipą: Od lewej: Tina, Bazyl, Struna, Luna, Tejti, Runda. By bazylowa at 2012-03-11 Tina ma ostatnio gorsze dni. Wczoraj miała sensacje żołądkowe, dziś ma podrażnione oko. Zobaczymy jak będzie to wyglądać jutro i ewentualnie pojedziemy do serwisu ;) Quote
bazylowa Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Nic jej nie będzie. To takie tam spacerowe kontuzje. Ona jest śmieciara straszna i do tego sznupie w wszystkich krzaczorach :) Quote
margaret Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 w każdym razie trzymam kciuki za kondycję Tinki Quote
bazylowa Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Jakby się dobrze przyjrzeć, to widać, że z lewym okiem nie wszystko jest jak powinno. Oprócz stanu zapalnego, który już dawno za nami, pojawiło się też wyższe ciśnienie w gałce ocznej, a to już nie takie błahe :( To są niestety początki jaskry. Tina dostaje 3x dziennie krople, które się właściwie już kończą. Jednego dnia jest lepiej (oko jest mniejsze), innego trochę gorzej. Może przydałaby się jej konsultacja u jakiegoś specjalisty? Oprócz perypetii z okiem, Tina jest zdrowa jak koń :) Serce jak dzwon, kondycja zadka też się poprawiła. Pewnie od spania w ciepełku i zażywania ruchu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.