idalia46 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 [quote name='idalia46']Teraz wszystkie moje pieski spia, a Laki rozlozyl sie na tapczanie i smacznie spi , zycze spokojnej nocy wszystkim , a Pani Agacie najwieksze podziekowania , :lol::evil_lol: wspaniala Osoba i wspanialy kierowca , pozdrawiam Quote
Asia_M Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Tak, jeszcze nie wiemy jak my się Agatce odwdzięczymy :) Spokojnej nocy! :) Quote
akucha Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 idalia46 napisał(a):teraz zaparzylam mu rumianku , bede przemywac oczka , max juz tez jest spokojny ,myslalm ze bedzie gorzej , Nie gniewaj się cioteczko, ale mój wet twierdzi, ze ruminkiem oczu nie wolno, bo podrażnia. Herbatą lepiej. Cieszę, się, ze maluszek już u Ciebie!!! Życzę, żeby psy się polubiły, a Laki był sama radością! :lol: Quote
Asia_M Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Akuszko, czas wziąć innego maluszka w podpisik :) Quote
idalia46 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Z oczkami pujde z Lakim do wterynarza ,mam bardzo bliskolecznice widze ja z okna , to przepisze odpowiednie krople , dzisiaj niech odpoczywa , teraz spi juto troche pochodzimy dluzej , jest bardzo zmeczony i mocno chrapie , a max mu wturuje , pozrawiam waz wszystkich , tez mysle jak moge sie zrewanzowac p Agacie , Quote
akucha Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Chrapie :loveu:, maluszek taki. Biedactwo, miał dzisiaj tyle przezyć. Pierwsza noc w nowym domu! :multi: :multi: :multi: Quote
amelka0 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Laki-zapamiętaj sobie pierwszy sen w Nowym Domu-On się spełni:lol::lol: Kolorowych snów dla Lakiego i całej Nowej Rodzinki:lol::lol: Dobranoc!! Jutro tu wpadnę na pewno;);) Quote
agat21 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 uuuffffff! dojechałam już do tej nieszczęsnej Zielonej Góry, odsapnęłam nieco, posiliłam się :drinking:i teraz czytam, co Wy tu wypisujecie... :razz: Przede wszystkim muszę Wam powiedzieć, że Laki jest uroczym pieskiem i wzorowym pasażerem - tak spokojnego psa ze świecą szukać!!!! :candle: Myślę, że on po prostu jest niemożliwie mądry i wiedział, że jedzie do domu i daltego był taki cierpliwy i kochany.. A cierpliwością naprawdę musiał się wykazać, bo pierwszy odcinek drogi Rzeszów - Kraków to była masakra!! :flaming: Co kawałek remont, przestój, wahadłowy ruch, remont remontu, poprawianie remontu ramontu itd... :angryy: Jechaliśmy 4 godziny odcinek drogi około 150 kilometrowy! Na szczęście za Katowicami autostrada jak się patrzy i można było nadgonić. Zatrzymywaliśmy się na siusisu i głównie na picie, bo Laki był baaaardzo spragniony ;) I powiem Wam krótko: tego psa nie da się nie kochać! :loveu: Jak tylko odwracałam się do niego, patrzył na mnie swoimi mądrymi ślepkami, mordka roześmiana od ucha do ucha i wyraźnew pytanie w oczach:" No i gdzie my tak długo jedziemy staruszko????" :evil_lol: Jak przyszło się rozstawać, serducho trochę zakłuło.... Ale Idalia jest tak uroczą osobą, że wiedziałam, że w dobre ręce przkazuję (pan taksówkarz również :cool3: ) A teraz jestem szczęśliwa niepomiernie, że tak dobrze się dogadał a innymi domownikami i czekam na jutrzejsze wieści. Może apetycik się pojawi? :lol: W każdym razie Idalii i kochanej jej gromadce "słodkiego miłego życia"!!!! To największa nagroda, jaką sobie można wyobrazić, więc przestańcie gadać o jakimś odwdzięczaniu czy czymś tam podobnym..:mad: Quote
akucha Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Kchana jestes cioteczko :loveu: Spełniłaś jego marzenie, zawiozłaś go do domu!!! Quote
ewajanka Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Dzień dobry. I jak psiaczki po nocy,dogadały się?:loveu: Quote
Ulka18 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Watek ma prawie 100 stron...dopiero 99 okazala sie najszczesliwsza dla Lakusia. Ciekawe jak minela pierwsza noc? Czy pieski wstaly w dobrych humorach i zaczely sie lubiec. Quote
ewatr Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 udało sie :multi: Stesknionemu Lakusiowi !!! tak sie cieszę :multi: bo piesek jest przekochany i bardzo mądry co zreszta inne Cioteczki potwierdzaja .......... i to nadaje sens temu co tu robimy pomimo 100 stron warto było byc cierpliwym :p czekamy na domowe wiesci Lakusia :p Quote
t_kasiek Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :Dog_run::laola: FANTASTYCZNIE, ZE PIESEK JUŻ NIE BĘDZIE PŁAKAŁ :) Stęskniony - Laki (śliczne masz nowe imię)....napewno będę tutaj jeszcze zaglądać i czytać co u Ciebie....ale ile ja się Ciebie na hopkałam..... ściskam Lakiego i jego panią, która dała mu domek :) Quote
Asia_M Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Agatko, jesteś bardzo skromna, a dla mnie i tak bohaterka :) Wczoraj cały czas myślałam, jak Wy tam sobie radzicie w drodze :) Jeszcze raz OGROMNE PODZIĘKOWANIA!!!:Rose: Jutro minie pół roku, odkąd Stęskniony Laki pojawił się na Dogo. Naczekał się chłopczyk troszeczkę... Dziękuję wszystkim Cioteczkom i Wujaszkom, którzy podrzucali maluszka:multi: Korzystając z okazji i popularności wątku zapraszam do innych piesków ;) : Rudy z Mielca Brusik z Częstochowy Bibo z Ostródy Kersik z Ostródy Gałka z Ostródy Biały Starszy Kudłaczek z Mielca http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41417 (jeszcze bez bannerka) Quote
idalia46 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Witam wszystkich , jestesmy po 1 nocy , spokojnej , i po spacerze , , POWIEDZIALABYM JEST WZGLEDNY SPOKOJ , Laki tylko powarkuje jak Max sie zbliza do niego , wszyscy spalismy jak zabici , ,tylko jest problem , bo w moim bloku jest winda a, a Laki boi sie windy i musze go nosic , , Laki ma caly czas otwarty balkon, najczesciej tam przebywa, potrzebuje jeszcze czasu na aklimatyzacje , ale piesek jest cudowny , bardzo polubil jak go czesze , , moze mu apetyt wroci , oczka przemywam , ale lzawia sa chore , jutro ide z nim do lekarza , teraz biegne do pracy pozrawiam , odezwe sie wieczorem , mysle ze nic sie nie stanie podczas mojej nieobecnosci , idalia Quote
Asia_M Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Idalio, na wszelki wypadek porozdzielaj je po pokojach, żeby nie było spięcia!!! Quote
Ulka18 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Masz racje Asiu, koniecznie trzeba oddzielic Lakusia od reszty zgranego przeciez ze soba towarzystwa...zeby zapobiec ewentualnym konfliktom :roll: Quote
ewajanka Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Miejmy nadzieję że nic niepożądanego się nie wydarzy.:evil_lol: Quote
Asia_M Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Jest jeszcze za wcześnie, żeby zostawiać je w jednym pomieszczeniu, nie upłynęła nawet doba. Mogą się nawet pokłócić o miskę (tfu tfu). Idalio, rozdziel ich, dobrze? Długo Cię nie będzie? Troszkę się stresuję...:oops: Quote
nobody29 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Niesamowite :) !!!!! Super, bardzo sie ciesze ze temu pieskowi sie poszczescilo... czekal czekal i sie doczekal REWELACJA:) DZIEKUJE CI DOBRY CZLOWIEKU! Quote
Jagoda1 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Doczekał się Piesio domku! Bądźcie szczęśliwe swoja Pańcią, zwierzaki... Trzymamy kciuki i osiem łapek za dogadanie się z Boksiem. A wiem, że Boksie, to mądre psy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.