Jump to content
Dogomania

Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.


Recommended Posts

Posted

Wczoraj na spacerze moja Figunia chyba zakuła sie w łapkę.Całą noc pracowicie wylizywała łapkę.Rano łapka spuchnięta i między poduszeczkami rana rozlizana na całego.
Pomaszerowaliśmy do weterynarza.Dostała zastrzyk i łapka została wyczyszczona,popsikana czymś czerwonym i srebrnym.Zalecony był kołnierz.
Dostosowaliśmy się do zaleceń i Figunia się na nas obraziła.





nasz domowy rozbójnik musiał zobaczyć koniecznie co ta Figa ma założone














Posted

wszytskiego najlepszego!!!!
zagladamy zagladamy jak ino cos sie dzieje a czas sie ma hihihi

"srebrol" kiedys byl bardzo powszechny[ na koniach cudnie wygladal bo poiwerzchnie inne hihihi a skuteczny bardzo wsio sie szybko goilo, psy tyz to mialy stosowane] , czerwone tyz mysle ze to antybiotyk, to ze sie kolezanka Figa obrazila to wcale a wcale sie nie dziwe hihihi cale szczescie ze do obrazy i zlosc sie nie dolaczyla , ktores z moich zlosliwe ptrafilo stlamsic kolniez tak ze smetnie zwisal , walilo gdzie i jak popadnie ino coby zniszczyc .
Kocioslaw zachowal sie jak prawdziwy dzentelmen a ze troche ciekawy to juz inna rzecz hihihihi
ale zdjecia cudne
fajerwerkow tyz

Posted

A u nas doopa.:shake: Niby łapa nie boli,ale jest jeden bąbelek z ropą i do tego jakiś grzybek.Mamy smarować łapkę maścią z antybiotykiem i co trzy dni moczyć w jakimś roztworze grzybobójczym.
Dobrze ,że Figa przestała tą łapę lizać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...