Jump to content
Dogomania

!!!!!!!!!!!!!!!~~kalendarz 2012~~metamorfozy~~oddaj głos!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 199
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jezeli jeszcze się można dołączyć ..

więc zgłaszam Duszka ..

Duszek - bowiem cmentarz w Szydłowcu był jego ostoją .. czekał tam na swoje wybawienie...
miał szczęście.... napotkał na swojej drodze dobre duszyczki, które dały mu szansę na "drugie życie" ..
metamorfoza Duszka jest nie tylko fizyczna ale i psychiczna ...
psiak nie wiedział co to zabawa, co to kontakt i przyjaźń z człowiekiem ...





jak powyższa poza Duszka, obgryzającego gówienka zwisające z jego doopki nie nadawałoby się do ewentualnej publikacji to wstwiam inne - tuż po obcięciu wszystkich gówienkowych ozdób z Duszka :









Posted

......o bandytce raczej........

I tak wszyscy ją znają, ale niech Wam będzie ;)

Sunia z fotek kiedyś nazywała się Aksa. Miała dom i zdrowie. Do feralnego dnia, kiedy byle jaka smycz pękła, a pędzące auto strzaskało jej kręgosłup.....
Porzucona w lecznicy przez właścicielkę, pozostawiona bez opieki przez weterynarza. Po 10 dniach trafiła do mnie. Na jedną noc. Dwie operacjie niestety nie dały szans na chodzenie, ale umozliwiły proste zrośnięcie kręgosłupa i normalne życie.
Dostała wózek i nowe imię- Kraksa, a jedna noc przeciągnęła się.... do prawie 6 lat :)
Kraksa pomimo niesprawności jest psem sportowym- uprawiamy dogtrekking, a do tego nie ma dla niej rzeczy niemożliwych (szczególnie jeśli chodzi o kradzież jedzenia) ;)

Posted

[quote name='anita_happy']ZGŁOSZENIA juz uzupełnione..czekam na popis ostatniego kandydata i od wieczora - GŁOSOWANIE!!!!!!!!!!!!!!!!

jak ktos chce podmienić foty..to jeszcze można - do wieczora:P


Zgłoszenie Pako nadal w pierwotnej formie...

Posted

Dobra to ostatni kandydat:

Słowisia:

Skrajnie zagłodzona, nie "jednorazowo", ona musiała głodować wiele miesięcy. Miała zaniki mięśni, cofnięte śluzówki- organizm strawił sam siebie. Efektem jest potężna niewydolność wątroby.... Do tego stary uraz łapki, połamany ogon, blizny, uszkodzone żebra....

Początki:







A teraz:







Posted

i ja doklejam Gogiego, którego już wcześniej zgłaszałam :)

został znaleziony na dworcu przywiązany do ławki.... nie mam pojęcia dlaczego wyrządzono mu taką krzywdę....! pomimo tylu cierpień nadal ufał człowiekowi i sam wskakiwał na kolana, ręce :)wszędzie było go pełno :) i wreszcie doczekał się własnej rodziny w Tarnowie :)


Gogi 27.02.




Gogi dziś!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...