Jump to content
Dogomania

"Aby mój pies był zdrowy"


Toller
 Share

Recommended Posts

Nabyłam sobie dzisiaj fajną książkę, a jako zawodowy książkoholik, właśnie skończyłam ją czytać ;) :kciuki:
Tytuł "[B]Aby mój pies był zdrowy" A. Dobrzyński[/B] - bardzo mi się ta pozycja spodobała. Rzecz traktuje o chorobch psów, szczegółowo i przystępnie opisanych, a także ogólnie o problemach zdrowotnych, sposobach diagnozy, profilaktyce, itd.
Ładnie wydana, na uwielbianym przeze mnie błyszczącym papierze =) , znalazłam mnóstwo informacji (od chorób, po kalendarz szczepień,normy laboratoryjne krwi, schematy diagnostyczne)- a cena znośna, bo kupiłam ją w księgarni za 29 PLN.
POLECAM!!!:happy1:

Link to comment
Share on other sites

Zachęcona kupiłam i juz ok 30 str zdumiała mnie logika wywodów autora.
Porównujac układ pokarmowy psa i człowieka pisze o zapotrzebowaniu obydwu gatunków na:
białko.............pies - 20-40% suchej masy...........człowiek - 8-12%s.m.
tłuszcze..........pies - 10-65% s.m. .....................człowiek - 25-30%s.m.
[COLOR=Red][B]węglowodany...pies - znikome.......................człowiek -60-65% s.m.[/B]
[/COLOR]
Konkluzja autora jest nastepujaca: "Porównując powyższe dane dostrzezemy,ze różnice sa ogromne.Toteż [B]nie mozna prawidłowo zywić psa[/B] [B]serwujac mu dietę przeznaczoną dla człowieka.[/B] [B]Dieta taka zawierać będzie[/B] [B]zbyt dużą ilość węglowodanów[/B] i nie bedzie uwzględniac prawidłowych zapotrzebowań...itd"

Za to na str 37 czytamy:
"Jesli chcesz,zeby twój pies pachniał zdrowiem a sam gotujesz mu jedzenie - bilansuj je prawidłowo:
25% miesa lub jego pochodnych
[B][COLOR=Red]65% węglowodanów (!) [/COLOR]
[/B]10% warzyw"
:hmmmm::hmmmm::hmmmm:

Poza tym na str 33 wśród produktów najczesciej powodujacych alergie pokarmowe wymienione sa sztuczne konserwanty i barwniki a tymczasem poniżej widzimy zdjecie gdzie wsród zalecanych preparatów czyszczacych zęby widzimy kolorowe farbowane pałeczki.( sporo psów po nich wymiotuje)
Nie podoba mi sie tez reklamowanie produktów Frolic i Pedigree jako doskonałych przekąsek pomagajacych w utrzymaniu higieny jamy ustnej..Przy takim wyborze na rynku...? :niewiem: Zakładając nawet,ze ich jakość jest bez zarzutu,to taka reklama sugeruje,ze karma tych producentów równiez....

Podsumowując : Już na 38 stronie zaczynam żałować wydanych pieniędzy.
Zobaczymy co dalej....

Link to comment
Share on other sites

Rzeczywiście. Przepraszam bardzo powinieniem użyć zwrotu "wypełniacze" ( kasza, makaron lub ryż). Było to wynikiem operowania skrótami myślowymi i " nieudanym slangiem żywieniowym". No cóż błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Dziękuję bardzo za zrócenie uwagi. Bardzo sobie to cenię. Pojawienie sie takich a nie innych zdjęć w przypadku smakołyków nie ma nic wspólnego ze sponsorami bo takowych w wydaniu tej ksiązki nie ma. Pozwoliło to na niezależną stronę redakcyjną i merytoryczną. Zamiarem moim było przedstwienie przykładowych smakołyków zapewne lepszych dla zdrowia psa niż kaszanka, czy pasztetowa. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie. Będę wdzięczny za korespondencję na adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

[B]Artur Dobrzyński - [/B]bardzo dziękuję za szybką reakcję i wyjasnienie.Dla niewielkiej grupy osób to oczywisty skrót myślowy czy przejęzyczenie. Niestety sporo osób bądź z niewiedzy,bądź z bezmyślności wciąż traktuje psa jak pojemnik na kuchenne odpadki a Pan jako profesjonalista posiada "moc sprawczą" aby to zmieniać. Tym bardziej, że na rynku niewiele jest pozycji,które traktowałyby o weterynarii w sposób rzeczowy,kompetentny a jednocześnie przyswajalny dla przeciętnego człowieka.
Poziom wiedzy kynologicznej wśród włascicieli psów jest żenujaco niski a siła reklamy potężna. Skutki sa smutne dla psów, dlatego tak ważne jest każde słowo, każde zdjęcie i kontekst,w jakim zostały one użyte. Tym bardziej,ze jest Pan autorytetem,a Pańska książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego psiarza.
Mam jeszcze pytanie dot.żywienia i prosiłabym o odpowiedź tutaj ponieważ temat dotyczy sporej ilości psów.
Wśród produktów będących najczęstsza przyczyna nietolerancji pokarmowej wymienia Pan na trzecim miejscu ryby. Bez podziału na słodkowodne i morskie.Tymczasem wielu lekarzy wet. jako podstawę diety eliminacyjnej zaleca morskie ryby. Sa one również składnikiem diet weterynaryjnych dla alergików. Prosze o słowo komentarza na ten temat.
Inne pytania i uwagi pozwole sobie zgodnie z sugestia przesłac na maila.
Dziękuję i pozdrawiam. Lidia

Link to comment
Share on other sites

Serdecznie dziękuję za ciepłe słowa pod moim adresem. Odpowiadając jednak na Pani pytanie odnośnie nietolerancji pokarmowych związanych ze spożywaniem ryb musze stwierdzić, że niestety spora ilośc psów takowe wykazuje. Rzeczywiście częściej dotyczy to ryb słodkowodnych. Tutaj mozna prowadzić dywagacje dlaczego akurat słodkowodnych ale to pewnie temat dla niejednej pracy naukowej. Niektóre diety zawierają nie tylko ryby, małże, krewetki, czy kelp. Np. kelp spotykany jest w kilku karmach holistycznych i jako taki sam w sobie jest bardzo rzadko przyczyną nietolerancji pokarmowych zaś jego dodatek jest bardzo wartościowym składnikiem. Natomiast generalnie ryby ( mączka rybna ) w karmach gotowych jak wspomniałem jest dośc często powodem nietolerancji pokarmowych. Dlatego ja osobiście nigdy nie biorę pod uwagę ustalając dietę eliminacyjna pod uwagę ryb zarówno słodkowodnych jak i morskich. Poza wszystkim prosze łaskawie zwrócić uwagę, że w wielu karmach jako składnik jest soja, która potrafi również dawać znamienne objawy nietolerancji pokarmowych.
Z pozdrowieniami Artur Dobrzyński

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj zakończyłam lekturę książki "Aby mój pies był zdrowy", oceniam ją pozytywnie pomimo kilku nieścisłości.
Np. autor opisuje psychikę psa, stwierdzając, że nieznane mu jest myślenie abstrakcyjne (w tym planowanie i przewidywanie), aby w kilka stron dalej zasugerować, że złe zachowanie psa w domu może być chęcią zemsty i przejawem złośliwości.
W rozdziale o sztucznym unasienniani wymienione są wskazania do wykonania tego zabiegu - czy nie należałoby zastanowić się, czy niektóre z tych "wskazań" nie są wręcz przeciwwskazaniami do rozrodu (agresywność, anomalie budowy). Takiej konkluzji zabrakło, co mnie trochę razi.
Wprawdzie autor słusznie przestrzega przed bezsensownym rozmnażaniem zwierząt zwracając uwagę na problem wzrostu liczby niechcianych zwierząt, to już w trzy strony dalej jako sposób na rozwiązanie problemu ciąży urojonej proponuje rozważenie możliwości pokrycia suki. We wszystich publikacjach z jakimi miałam do tej pory do czynienia lekarze jednomyślnie przedstawiali pogląd, że jednorazowe krycie nic nie zmienia, a wręcz może nasilić symptomy ciąż urojonych.
Zaletą są niewątpliwie zdjęcia, z których większość była dla mnie bardzo pouczająca, niemniej niektóre ilustracje niewiele wnoszą (jaki pożytek może mieć czytelnik, czy nawet lekarz weterynarii np. z fotografii ampułkostrzykawki preparatu Pirodog?).
Wydanie książki nie zachwyca mnie, poniewać klejenie po 3 dniach intensywnej lektury po prostu się rozpadło. Śliski papier jest ładny w przypadku albumu, ale jak na poradnik to chyba trochę "na wyrost" - błyszczy się i tylko utrudnia czytanie.
Zwróciłam uwagę, z racji wykonywanego zawodu na rozdział poświęcony lekom. Niestety bolączką wielu publikacji jest zalecanie czytelnikom do podręcznej apteczki, lub doraźnego zastosowania leków dostępnych wyłącznie na receptę! I nie inaczej stało się w tym przypadku - pozwolę sobie zauważyć, że zarówno Eurespal, jak i Pyralginum w czopkach są lekami dostępnymi z przepisu lekarza i nie można ich proponować "na wyjeździe, gdy w pobliżu nie ma gabinetu weterynaryjnego".
Bardzo przydatne są normy badań, a zwłaszcza możliwe sposoby ich interpretacji. Bardzo podobał mi się solidnie opracowany rozdział o chorobach zakaźnych, odzwierzęcych i kleszczowych.
Generalnie 4/5 ;) i czekamy na kolejne publikacje :)

Link to comment
Share on other sites

[B]Zdecydowanie warto.[/B] Jest to bardzo przydatny elementarz psich dolegliwości. Przeciętny własciciel psa nawet nie podejrzewa istnienia większości z nich, nie mówiąc o zapobieganiu i sposobach leczenia.

Można sie dowiedziec też co nieco o wychowaniu i szkoleniu.:roll: Np:

"[B]Jak odzwyczaić psa od radosnego szczekania,kiedy zbiega po stopniach klatki schodowej w bloku na spacer....[/B]
Dla kazdego psa wyjście na spacer jest bardzo przyjemnym przezyciem.Swoją radość okazuje właśnie między innymi szczekaniem.<....>
Dlatego [B]starajmy sie wychodzić na spacery z psem pomiędzy 6 rano a 22[/B] [B]wieczorem,[/B]wtedy nie będzie nikomu zakłócał ciszy nocnej <....> Rozumiem także,że dla niektórych właścicieli nie jest to jedyna akceptowalna rada.<....> Wówczas [B]w przypadku małego psa dobrym[/B] [B]rozwiązaniem jest wyniesienie go z bloku na rękach[/B]. Mamy go wtedy pod bezpośrednia kontrolą i zachowanie psa jest zdecydowanie spokojniejsze. [B]Większe osobniki wyprowadzamy w kagańcu i na krótkiej[/B] [B]smyczy.Juz sam ten fakt sprawia,że zwierzę czuje sie poskromione i siłą rzeczy zachowuje sie spokojniej.Jeśli jednak pomimo tego hałasuje pociągamy go energicznie za smycz lub nawet potrząsamy za skórę na karku i stanowczym głosem wydajemy komende "cisza".Niektórzy w takich chwilach proponują założenie kolczatki "na ostro" lub użycie obroży dławiącej[/B]. Choć to mało humanitarny sposób- jednak w niektórych przypadkach sprawdza się."

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ktrebor']Chmm, no cóż tradycja starej szkoły treningowej jest silna w narodzie. Czy dział pośięcony żywieniu jest spory? Czy zawiera tylko ogólne informacje? Miałem zamawiać porcję cegieł z amazona ale może warto zasponsorować polskich wydawców?:)[/quote]

ktrebor, jeśli chcesz kupić te książkę tylko dla działu "żywienie" to sobie daruj :)

A jakie książki dot. żywienia masz zamiar zamówić? Podziel się ;)

Link to comment
Share on other sites

Z żywienia to następujące pozycje:

Principles of Companion Animal Nutrition - by John P. McNamara
Nutrient Requirements of Cats and Dogs (Nutrient Requirements of Domestic Animals) - by Subcommittee on Dog and Cat Nutrition Co
Natural Health Bible for Dogs & Cats : Your A-Z Guide to Over 200 Conditions, Herbs, Vitamins, and Supplements - by Shawn Messonnier
The Allergy Solution for Dogs: Natural and Conventional Therapies to Ease Discomfort and Enhance Your Dog's Quality of Life - by Shawn Messonnier

I coś o shibah i polowaniach na jelenie z Hokkaido.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...