Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dea napisał(a):
Cholera dużo:angryy: a są inne w Bielsku, tańsze?


Jest w Kozach koło Bielska , można sie dogadać jak sie zapłaci za miesiac z góry to bedzie 15zł za dobe. Boksy zewnętrzne. Ale ja mam złe opinie na temat tego hotelu.. dlatego tam żadnego psa nie umieszczałam do tej pory.

Posted

Nie no jak hotel nie jest w porządku to nie ma co ryzykować. Nie wiem co robić, czas mija, facet weźmie go i do schronu zaprowadzi:-( Biedny maluch:placz:

Posted

Dziewczyny ale co nam da oddanie go do hotelu? Na ile nam kasy starczy?
Kurcza....a jest szansa aby tam ktos podjechal i zrobil mu normalne fotki? Moznaby od razu na allegro dac np.
Beata

Posted

Tylko kurcze gdyby mały był zdrowy, to na takiego malucha na allegro od razu ktoś by się trafił, przecież dla szczeniaka szybciej można znaleźć chętnych. Ale on nie słyszy, i do tego nie ma szans na leczenie w Polsce, więc ta organizacja Niemiecka wydaje mi się najodpowiedniejsza... Zapytać ich, czy mogliby go zabrać, a jeśli się zgodzą, to wtedy na te dwa czy trzy tygodnie poskładałoby się na hotel. Ten pan też daje 100 złotych pisałaś.

Posted

musimy wziążc pod uwage ze do wyjazdu do niemiec pies musi byc przygotowany szczepieniami-a czy ten maluch ma aktualna ksiązeczke?

bo jak nie, to 2 tyg to za malo chyba?

Posted

Skoro mieszka z innym psem to myślę, że o takie rzeczy zadbali, wyrobienie paszportu to kwestia od ręki, ale będziemy się martwić jeśli będzie wiadomo, że ta organizacja go weźmie, i kiedy konkretnie. aisaK miała chyba do nich pisać, ale w międzyczasie Eryk się wypchnął na świat, i teraz wiadomo, ma inne problemy i rzeczy na głowie. Ma ktoś jeszcze z nimi kontakt?

Posted

No to czekamy na info i myślimy dalej jak coś będzie wiadomo. Beata zapytaj w takim razie też do kiedy on konkretnie może być, bo ja zrozumiałam, że do soboty, a Ty że do wtorku? Ciekawe z kim zostawiają swojego drugiego dobka...

Posted

O ile dobrze tego pana zrozumiałam, to mają jeszcze sukę dobermankę. Chyba nie pokręciłam, bo pan mi opowiadał, jak to nawet planował, że może małe by były, bo kolega chciał pieska, no ale dobek chory...

Posted

Dea napisał(a):
O ile dobrze tego pana zrozumiałam, to mają jeszcze sukę dobermankę. Chyba nie pokręciłam, bo pan mi opowiadał, jak to nawet planował, że może małe by były, bo kolega chciał pieska, no ale dobek chory...


U .... mi nic nie wspominal o tym, dziwne. Mi mowil, ze maja spory ogrod i chodzi im o psa slyszacego. Ponoc sasiedzi nie za fajni wiec chca psa, ktory szczeknie jak ktos bedzie sie krecil. Nic a nic aby mieli innego psa, ani o ewentulanych planach rozmnazania.

Beata

Posted

Ja mu tak delikatnie wspomniałam, że rozmnażanie to nie jest najlepszy pomysł. Jeśli będziesz z nim rozmawiała, to zapytaj, czy mają jeszcze sukę, ale ja jestem na 99% pewna, że tak mi powiedział.

Posted

Beata i co, dzwoniłaś może do tego pana?

W łódzkim schronisku jest taki piękny dobek, dostałam info na pw " w boksie inne psy go terroryzuja i nie dopuszczają do miski,jak poprosiłam by go dzisiaj obejrzeli od razu sie rzucił na puszkę ,dużo szczekał ,jest bardzo zestresowany i nie iwem czemu ucieka(patrz link do filmu),jest troche nieufny w stosunku do ludzi ,obawia sie nawet małych psów (przeniesli go do hoteliku)"
Pies ma około 6-7 lat.




filmik:
http://ewatonieja.wrzuta.pl/film/lMI...ego_schroniska

Posted

Napisałam też do xxxx52 w sprawie głuchego dobka, podobno to ona szukała domu dla dobki i jej dzieciaków. aisaK Ty dzielna jesteś, parę dni po porodzie i już na dogo, to się nazywa dogomaniaczka:cool2:

Posted

W Olsztynie jest koleiny Dobek. Nazwaliśmy go Bruno. Pies został porzucony w lesie niedaleko schroniska. Jest bardzo zadbany, jest troszkę zapasiony, ma lśniącą sierść. Pies jest strasznie spragniony kontaktu z ludźmi. Widać po nim, że do tej pory ktoś o niego dbał i poświęcał mu sporo uwagi. Zna podstawowe komendy siad i leżeć. Na smyczy strasznie ciągnie. w zabawie zdarza mu się chwycić za rękę. Bruno ma ok 2 lat. Do adopcji zostanie oddany dopiero po kastracji.

Oto Bruno








Posted

[quote name='Dea']
W łódzkim schronisku jest taki piękny dobek, dostałam info na pw

Tez to dostalam :-)
Mozna podac namiary na wolontariuszke, zgodzila sie

Natalia 503759 557 [email protected]


I trzeba mu nadac imie, w schronie ma tylko nr.

Beata

Posted

xxxx52 będzie dzisiaj rozmawiała z tą organizacją niemiecką. Jeżeli się zgodzą, to Ramzes mógłby pojechać razem z suczką i szczeniakami od Vika&Bari. Trzymajmy kciuki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...