Karilka Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Błażejek też ma być na stronce i kropka:mad::mad::mad:. Nie wiem czemu go nie ma... Nie wiem też czemu w ''nowym domu'' nie ma Soni - tej co poszła do Ulaa.:roll: Quote
bira Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Karilka napisał(a):Nie wiem też czemu w ''nowym domu'' nie ma Soni - tej co poszła do Ulaa.:roll: Mojej Amby-wampirzycy też nie ma;) Ale kiedyś uśmiechniemy się ładnie do osóbki administrującej stronkę to może "nas" wkleją :-) Quote
zasadzkas Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 [quote name='zasadzkas']Niestety, przynoszę kolejnego psa :roll: Schronisko w Korabiewicach pod Warszawą: Pies w typie dobermana, brązowy, kopiowany ogon, uszy niecięte. Mamy tylko jedno zdjęcie dobermana bo już wypstrykałam wszystkie zdjęcia kiedy go fotografowałam ale widać go w całości. Stoi na łańcuchu biedaczek. Jest przyjazny, bardzo chce kontaktu z człowiekiem, czeka żeby do niego podejść. Jest bardzo krótko, na pewno niecały miesiąc. http://dajmudom.pl/futro.php?id=1228 www.dajmudom.pl Nie wiem, czy zauważyliście w ogóle? Bo pozostał bez echa, nawet jedna osoba słowa o nim nie pisnęła :roll: Quote
zasadzkas Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Sorry, Gonitwa, o Waszych czytałam tu nie raz. Ja się nie spodziewam, że wyciągniecie naszego ze schronu i wszystko załatwicie, naprawdę. Tylko chcę, żeby został zauważony. Nie wiem, kiedy uda mi się pojechać na lepsze zdjęcia, mam duży kłopot z autem, znaczy nie mam go. Proszę go umieścić na stronce nadziei. Dziękuję. Quote
bira Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Zasadzkas a może trzeba by mu było allegro zrobić? Tutaj raczej mało kto trafia... Quote
zasadzkas Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Przydałoby się, tylko dysponujemy tym jednym zdjęciem, nic więcej. Wszytko, co nim jest w moim poście. W linku ta fotka jest większa. Nie umiem allegro robić. Quote
bira Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Ja mu mogę zrobić allegro. Tylko po południu, ale obiecuję zrobić. Przyślij mi na pw nr. kontaktowy do siebie, żebym mogła umieścić w ogłoszeniu. No i jak ten kawaler się nazywa? Quote
aisaK Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Ja wstawiłam go na str. 100... Mam tak mało informacji, żeby dac go na naszą stronkę...:( Przesłałam go do maćka, z tym co miałam :( I mamy tylko dwa tymczasy! I oba zajęte! Cały czas myslimy o wstawionych przez Was psach.... A tu kolejne dwie potrzeby: Dwa dobermany w sytuacji kryzysowej: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54461 [FONT=Arial]NIKO KLARNET [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]:(:(:([/FONT] Quote
Gonitwa Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Oj, maluchy biedne... Powybijam wszystkich nieodpowiedzialnych właścicieli... Nie rozumiem jak można pozbyć się psa, ot tak po prostu...:( Quote
Karilka Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Aisak a z Błażejkiem to niby co? Doberman, wiemy dużo i go na stronce nie ma:shake: Quote
BeataJ Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Na naszym plakacie jest podany taki mail jako kontakt: [email protected] Czy ktos ma dostep do tego e-maila? Beata Quote
aisaK Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Beata, ja obsługuję ten meil. Przynajmniej do mnie wcześniej przychodziły meile z tego adresu. Ale może lepiej dopisywać swoje meile. Teraz nie wiem czy jest z tego adresu przekierowanie? Maciek? Karilka, jaki Błażej?Proszę, przypomnij mi...To go zaraz wkleje? A jest na str. 100? Quote
dzodzo Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 dziewczyny, jesli potrzebujecie jakies kosmetyki z najnowszego katalogu oriflame to caly dochod ze sprzedazy na tym bazarku bedzie przekazany na konto Nadziei dobermana, takze zachęcam: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68997 Quote
Anashar Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 [quote name='aisaK']Beata, ja obsługuję ten meil. Przynajmniej do mnie wcześniej przychodziły meile z tego adresu. Ale może lepiej dopisywać swoje meile. Teraz nie wiem czy jest z tego adresu przekierowanie? Maciek? Kasiu, wszystkie maile z adresu [email protected] przychodzą na Twoją aktualną szkrzynke, więc nie ma się o co martwić :) [quote name='Karilka'] Aisak a z Błażejkiem to niby co? Doberman, wiemy dużo i go na stronce nie ma :shake: Może troszkę grzeczniej. co?;) Jeśli wiesz o jakimś dobku, którego nie ma na stronie to przyślij mi jego zdjęcia z opisem na [email protected] a będzie na stronie. Quote
Vika_Bari Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 [quote name='lila138']http://www.nadzieja-dobermana.pl/inne/zaginely.html czy ktos Go widział?????? [FONT=Verdana]Bardzo ci współczuje! Jak by ktoś z nas go zauważył to by juz do ciebie pisał na PV. Trzymaj się, wież i musi się znaleźć![/FONT] Quote
daga_27 Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 wlasnie wrocilam z Elblaga. okazalo sie jednak, ze pojechalam wlasciwie na marne, bo nie ma tam juz zadnego dobka :-( przy okazji wzielam kundelka, szczeniaczka. jutro zawioze go do nowego domu. Quote
t_kasiek Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 [quote name='daga_27']wlasnie wrocilam z Elblaga. okazalo sie jednak, ze pojechalam wlasciwie na marne, bo nie ma tam juz zadnego dobka :-( przy okazji wzielam kundelka, szczeniaczka. jutro zawioze go do nowego domu. czyli nie do końca na marne :) Quote
aisaK Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 SONIA Wiek: 10 lat Miasto: Trzcianka Link: - Status: Pilnie Szuka Domu! Dziewięć lat temu ktoś znalazł, wówczas roczną, Sonię w lesie. Dał ją swojemu znajomemu. Mieszkała z nim w jednym z bloków w Pile (Wielkopolska). Podobno była rozpieszczana. Spała z panem w łóżku. Nigdy nikogo nie ugryzła. Na przejeżdżające motory reagowała szczekaniem. Czasami porywała kanapki, które ktoś sobie wcześniej przygotował. Przyjazna i łagodna. Taką mniej więcej charakterystykę otrzymała jako wyprawkę do schroniska. Według znajomych byłego właściciela Soni, miał on nagle zachorować. Suczka przez tydzień była sama w domu, odwiedzali ją tylko koledzy jej pana, przynosząc jedzenie. Ponieważ powrót do zdrowia przedłużał się, znajomi postanowili złożyć się na hotel dla psa. Pilskie schronisko przewiduje taką opcję. Opłacono Soni dwa tygodnie pobytu w hotelu, później miała dołączyć do pozostałych psów. Jedna ze znajomych właściciela suczki przysłała ogłoszenie o niej do Tygodnika Noteckiego. Przeczytali je wolontariusze Towarzystwa Pogotowie dla Zwierząt z Trzcianki. Następnego dnia po zamieszczeniu ogłoszenia o Soni w gazecie, w miniony piątek 18.05 wolontariusze udali się po suczkę. Był to też dzień, w którym miała zostać przeniesiona do pozostałych psów. Z boksu wyszedł zdezorientowany pies. Przez całą drogę w aucie Sonia żałośnie zawodziła. Wolontariusze umieścili Sonię w tymczasowym schronieniu. Lekarz weterynarii był pełen podziwu dla jej kondycji, stwierdził, że nie wygląda na psa dziesięcioletniego. Już po kilku dniach wszyscy zakochali się w Soni. Również ona obdarzyła zaufaniem jedną z wolontariuszek. Sonia bardzo szybko się uczy, przyswaja sobie zwyczaje panujące w tymczasowym domu. Lubi spać na tapczanie, obok człowieka. Nie toleruje samotności. Umie zostać sama, ale w mieszkaniu. W kojcu wyje. Gdy jej opiekunka coś je, suczka bierze z niej przykład i również zagląda do miski, którą wcześniej ignorowała. Boi się burzy, rzuca się na motory i koty. Stara się schodzić z drogi dzieciom. Toleruje psy płci męskiej. Nie lubi być dotykana w okolicach głowy, pozwala na to jedynie swojej tymczasowej opiekunce, której już zaufała. Wolontariusze poszukują dla Soni odpowiedzialnego właściciela, u którego spędzi resztę swojego życia. Musi to być osoba mająca pojęcia o psach i ogromne dla nich serce. Jeśli poruszyła cię historia Soni, zwierzęta mają dla ciebie wartość emocjonalną a nie ściśle użytkową, posiadałeś kiedyś psa i mieszkasz choćby w bloku - zadzwoń. Im szybciej znajdzie się nowy właściciel, tym mniejszą cenę zapłaci Sonia za rozstanie z tymczasową opiekunką. Jej psie serce gotowe jest zaufać po raz kolejny. Telefon kontaktowy: Beata - 506 547 342. Quote
t_kasiek Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 ona ma 10 lat ????????????????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Rybc!a Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Nie mogę uwierzyć w to, że elbląskiej dobci nie ma. A może się schowała? W piątek jeszcze tam była! Quote
AgaiTheta Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Rybc!a napisał(a):Nie mogę uwierzyć w to, że elbląskiej dobci nie ma. A może się schowała? W piątek jeszcze tam była! A dzisiaj nie było i się nie schowała. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.